Polskie prawo promuje niezdrową żywność? Energetyki z niższym podatkiem, niż woda! Znana firma pozywa państwo

Zaskakujący pozew. Rząd będzie miał spory problem z wytłumaczeniem, dlaczego butelkowana woda jest znacznie wyżej opodatkowana niż np. piwo bezalkoholowe czy napoje energetyczne. Sprawa trafiła już do TSUE a firma Nałęczów Zdrój chce od państwa wielomilionowego odszkodowania.

Mężczyzna trzyma butelkę wody mineralnej i piłkę do koszykówki. O sporze o VAT na wodę przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Miljan Zivkovic/ Shutterstock
  • Czysta woda butelkowana w Polsce objęta jest 23% stawką VAT, podczas gdy wiele napojów słodzonych, energetyków czy wód smakowych ma preferencyjną stawkę 5%.
  • Producent wody Cisowianka pozwał Skarb Państwa i złożył skargę do Komisji Europejskiej.
  • MF tłumaczy, że obniżenie VAT na wodę butelkowaną z 23% do 5% lub 8% oznaczałoby ubytek w budżecie w wysokości około 1,7-2 miliardów złotych rocznie.
  • Wokół wysokiego VAT na wodę butelkowaną toczy się szeroka debata polityczna i prawna, z interpelacjami poselskimi i zaangażowaniem Komisji Europejskiej, która zwróciła się do polskiego rządu o wyjaśnienia.

Producent Cisowianki pozywa państwo za VAT na wodę

To wygląda jak gigantyczny prawny absurd. Kupując w sklepie butelkę czystej, naturalnej wody mineralnej, płacisz aż 23% podatku VAT. Ale jeśli sięgniesz po napój energetyczny, wodę smakową albo napój z niewielkim dodatkiem soku, podatek wyniesie zaledwie 5%.

Miarka przebrała się dla spółki Nałęczów Zdrój, czyli producenta popularnej wody Cisowianka. Firma złożyła w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew przeciwko Skarbowi Państwa. Zarzuty są poważne: stworzenie złego prawa, i naruszenie zasad uczciwej konkurencji. Spółka uważa, że absurdalnie wysoki podatek od wody butelkowanej faworyzuje producentów napojów słodzonych. Sprawą zajęła się też Komisja Europejska, która po skardze firmy zwróciła się do polskiego rządu o wyjaśnienia. Postępowanie po stronie polskiej prowadzi Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

EKG 2026 - Tomasz Chróstny, prezes UOKiK

Dlaczego VAT na wodę jest tak wysoki?

Skąd w ogóle wzięły się tak duże różnice w opodatkowaniu? Z odpowiedzi, jakiej 23 lipca 2026 roku udzielił na interpelację posła Marcina Józefaciuka podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman, wynika, że to relikt przeszłości. System ten funkcjonuje od ponad 20 lat. Ustawodawca uznał wtedy, że napoje zawierające co najmniej 20% soku owocowego lub warzywnego mają walory prozdrowotne, bo są źródłem witamin. Dlatego objęto je stawką preferencyjną. 

Obniżenie stawki VAT na wodę butelkowaną z 23% do 5% oznaczałoby dla budżetu państwa stratę rzędu ok. dwóch miliardów złotych rocznie. Problem w tym, że dziś wiedza o szkodliwości cukru jest powszechna, a promowanie zdrowego stylu życia to jeden z priorytetów państwa. Przepisy podatkowe wciąż jednak promują picie słodkich napojów zamiast czystej wody.

– Odpowiedź ministerstwa potwierdza, że problem istnieje. Przedstawiono jednak jedynie argument budżetowy. Brakuje rzeczywistego uzasadnienia. Historia tego przepisu mnie nie interesuje. Interesuje mnie racjonalność zdrowotna – mówi nam Marcin Józefaciuk, poseł niezrzeszony.

– To jest kuriozum, że łatwiej jest sięgnąć na półce po soki i napoje, niż po zwykłą wodę! Ministerstwo powinno przeliczyć, jakie dalekosiężne koszty zdrowotne te przepisy powodują – dodaje polityk. I zapowiada, że nie złoży w tej sprawie broni. – Będę postulował stopniowe przejście do 5% podatku VAT na wodę – deklaruje.

Jaka będzie decyzja rządu Donalda Tuska? Na razie Ministerstwo Finansów nie planuje szybkich zmian. Podsekretarz stanu Jarosław Neneman tłumaczy to trudną sytuacją budżetową. Polska jest objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu, a do tego rosną wydatki na obronność.

Quiz o zapomnianych zawodach. Wiesz, czym zajmuje się dekarz, kaletnik i inni?
Pytanie 1 z 15
Snycerz to jeden z najstarszych zawodów. Czy wiesz czym się zajmował?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki