- Nowe, szczegółowe zasady transportu zwłok uzależnione od odległości.
- Ściśle określone przypadki, w których będzie można otworzyć trumnę.
- Wprowadzenie specjalnych kapsuł transportowych i noszy w pokrowcach.
- Obowiązek używania chłodni przy transporcie zwłok powyżej 100 km.
- 12-miesięczny okres przejściowy na dostosowanie się do części nowych przepisów.
Jak zmieni się transport zwłok?
Największą rewolucją, jaką wprowadzić mają nowe przepisy pogrzebowe, jest uzależnienie zasad przewozu ciała od odległości. Do tej pory regulacje nie były tak szczegółowe. Teraz Ministerstwo Zdrowia chce to dokładnie określić, wprowadzając zupełnie inne standardy dla różnych tras.
Zacznijmy od najkrótszych dystansów. Jeśli ciało trzeba będzie przewieźć na odległość do 50 kilometrów – na przykład z domu do kostnicy czy zakładu pogrzebowego – wystarczą specjalne nosze umieszczone w zamkniętym, szczelnym pokrowcu. To nowe, prostsze rozwiązanie na krótkie trasy.
Sprawy wyglądają inaczej przy dłuższych przejazdach. Na dystansie do 100 kilometrów konieczne będzie użycie szczelnej trumny lub specjalnej kapsuły transportowej, którą łatwo będzie można umyć i zdezynfekować. Natomiast na trasach przekraczających 100 km oraz w transporcie międzynarodowym obligatoryjne stanie się użycie pojazdu z chłodnią. To spora zmiana, która ma zapewnić odpowiednie warunki przez całą podróż. Co ważne, nie każdy będzie mógł zająć się przewozem na dłuższych odcinkach. Zgodnie z projektem, transportem zwłok na odległość powyżej 60 kilometrów będą mogły zajmować się wyłącznie wyspecjalizowane firmy z branży pogrzebowej.
Kiedy będzie można otworzyć trumnę i jak zmieni się ekshumacja?
Nowe regulacje przygotowane przez resort zdrowia kończą z dowolnością w kwestii otwierania trumny po jej zamknięciu. Do tej pory przepisy nie były w tej materii jednoznaczne, co prowadziło do różnych interpretacji. Projekt rozporządzenia precyzyjnie określa, że otwarcie raz zamkniętej trumny będzie możliwe tylko w kilku, ściśle określonych przypadkach.
Zgodnie z projektem, będzie to dopuszczalne wyłącznie, gdy:
- zwłoki przewiezione na terenie Polski mają zostać spopielone,
- ciało sprowadzone z zagranicy ma być pochowane lub skremowane,
- konieczne jest pobranie próbki biologicznej, np. do badań DNA w celu identyfikacji,
- czynności zlecą odpowiednie służby, takie jak prokuratura czy policja, lub odbywają się w ramach oględzin sądowo-lekarskich.
Co więcej, samo otwarcie będzie mogło odbyć się tylko w wyznaczonych do tego miejscach (np. prosektorium, zakład medycyny sądowej czy krematorium) i wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje.
Nowe przepisy pogrzebowe wprowadzają też istotne zmiany w procedurze ekshumacji, jeśli jest ona przeprowadzana przed upływem okresu mineralizacji zwłok (czyli zanim ciało ulegnie całkowitemu rozkładowi). W takiej sytuacji wydobyte szczątki wraz z trumną będą musiały być umieszczone w specjalnej, zdezynfekowanej kapsule na czas transportu. Dopiero na cmentarzu, tuż przed ponownym pochówkiem, zostaną z niej wyjęte. Ma to zapewnić większe bezpieczeństwo sanitarne.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Rząd Donalda Tuska nie zamierza długo czekać z wprowadzeniem nowych regulacji. Zgodnie z projektem, rozporządzenie resortu zdrowia wejdzie w życie już po 14 dniach od jego oficjalnego ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Oznacza to, że firmy pogrzebowe i rodziny zmarłych będą musiały stosunkowo szybko dostosować się do większości nowych zasad, w tym tych dotyczących transportu zwłok na różnych dystansach.
Jednak Ministerstwo Zdrowia przewidziało pewien bufor czasowy na wdrożenie najbardziej kosztownych lub skomplikowanych technicznie zmian. Wprowadzono 12-miesięczny okres przejściowy, który dotyczy dwóch konkretnych sytuacji: wywozu zwłok za granicę oraz ekshumacji przeprowadzanej przed upływem okresu mineralizacji. W praktyce oznacza to, że przez rok od wejścia w życie rozporządzenia w tych dwóch przypadkach będzie można jeszcze stosować dotychczasowe rozwiązania, takie jak tradycyjne trumny drewniane z metalowym wkładem.
To ukłon w stronę przedsiębiorców z branży pogrzebowej, którzy zyskają dodatkowy czas na zakup nowego sprzętu, na przykład specjalistycznych kapsuł transportowych, i dostosowanie swoich procedur do wymagań, jakie stawiają nowe przepisy pogrzebowe. Po upływie tego okresu przejściowego wszystkie podmioty będą już zobowiązane do stosowania wyłącznie nowych, ujednoliconych standardów.
