Spis treści
SOK będzie mogła sprawdzać pasażerów
Na kolei ma być bezpieczniej, ale oznacza to również większe uprawnienia dla funkcjonariuszy. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt zmian w przepisach, który znacząco rozszerza kompetencje Straży Ochrony Kolei.
Jedną z najważniejszych zmian będzie możliwość prewencyjnego sprawdzania osób oraz ich bagażu podczas interwencji. Funkcjonariusze mają dzięki temu szybciej wykrywać przedmioty, które mogą stanowić zagrożenie dla pasażerów lub infrastruktury kolejowej.
Dron nad torami? SOK będzie mogła zareagować
Kolej ma być również lepiej chroniona przed wykorzystaniem nowoczesnych technologii przez osoby chcące dokonać sabotażu.
SOK ma otrzymać możliwość korzystania z dronów, systemów monitoringu oraz kamer nasobnych. To jednak nie wszystko. Jeśli obcy dron zostanie uznany za zagrożenie, funkcjonariusze będą mogli go zniszczyć, unieruchomić albo przejąć nad nim kontrolę.
To szczególnie ważne w kontekście ochrony infrastruktury krytycznej, takiej jak tory, mosty, wiadukty czy ważne obiekty kolejowe.
Więcej środków przymusu
Zmiany obejmą także wyposażenie funkcjonariuszy. Do katalogu środków przymusu bezpośredniego mają trafić m.in. siatki obezwładniające oraz plecakowe miotacze substancji obezwładniających.
Projekt przewiduje również możliwość użycia broni palnej w ściśle określonych sytuacjach. Chodzi m.in. o neutralizowanie przedmiotów stwarzających zagrożenie wybuchem oraz sytuacje bezpośredniego zamachu na nienaruszalność granicy państwowej przy wykorzystaniu pojazdu lub broni.
SOK będzie współpracować z wojskiem i ABW
Kolejną zmianą ma być ściślejsza współpraca Straży Ochrony Kolei z innymi służbami. W razie poważnego zagrożenia SOK ma obowiązkowo współdziałać m.in. z Siłami Zbrojnymi RP, Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służbą Ochrony Państwa oraz strażą pożarną.
Chodzi o to, aby w przypadku ataku, sabotażu lub innego niebezpiecznego zdarzenia służby mogły działać razem, bez tracenia cennego czasu.
SOK wyjdzie poza teren kolei
Nowe przepisy mają też pozwolić funkcjonariuszom na kontynuowanie działań poza obszarem kolejowym. Przykład? Pościg za osobą, która uciekła z terenu kolejowego, jeśli przerwanie działania mogłoby zagrozić bezpieczeństwu transportu lub podróżnych.
Projekt przewiduje ponadto obowiązkową ochronę przez SOK określonych obiektów i urządzeń znajdujących się na terenach kolejowych, które mają znaczenie dla obronności i bezpieczeństwa państwa. Nadzór nad tą ochroną ma sprawować Komendant Główny Policji.
Kolej pod specjalną ochroną
Ministerstwo tłumaczy, że zmiany są odpowiedzią na współczesne zagrożenia, w tym terroryzm, dywersję i ataki na infrastrukturę krytyczną.
Cel jest jasny: SOK ma szybciej reagować na zagrożenia, lepiej chronić pasażerów i kolejowe obiekty, a przy okazji przejąć część zadań, którymi obecnie musi zajmować się Policja.
Dla pasażerów oznacza to jedno: na dworcach i w pociągach funkcjonariusze SOK mają mieć znacznie większe możliwości działania niż dotychczas.
Polecany artykuł: