Spis treści
Nadciąga fala tanich mieszkań!
Na taką wiadomość czekały dziesiątki tysięcy osób planujących nabyć własne „M”. Na rynku mieszkaniowym może wreszcie pojawić się długo wyczekiwana ulga. W najbliższych latach na rynek trafią tysiące nowych, tańszych mieszkań. Pieniądze na ten cel mają popłynąć z Europy i z budżetu państwa.
Chodzi o wielki program budownictwa społecznego, który ma pomóc osobom o średnich i niższych dochodach.
2 miliardy złotych na nowe mieszkania
Europejski Bank Inwestycyjny udzieli dużej pożyczki Bankowi Gospodarstwa Krajowego. Kwota robi wrażenie – to około 2 miliardy złotych. Pieniądze będą przeznaczone na budowę i remont mieszkań społecznych oraz lokali na przystępny wynajem.
Na tym jednak nie kończy się wsparcie finansowe. Cały projekt będzie jeszcze większy. Jego wartość to aż 4 miliardy złotych. Dzięki temu, w pierwszym etapie, ma powstać lub zostanie wyremontowanych ponad 8,7 tysiąca mieszkań.
Nawet 18 tysięcy nowych lokali
To jednak dopiero część większego planu. Rząd już zapowiedział, że w tym roku na mieszkania trafi 6,7 mld zł z budżetu państwa. Do tego należy doliczyć pulę środków z Krajowego Planu Odbudowy. A to oznacza, że na budowę i remonty tanich mieszkań trafi łącznie 8,7 mld zł.
Jak zapowiedział minister finansów Andrzej Domański, znaczna część tych pieniędzy zostanie przekazana samorządom na budowę mieszkań komunalnych i społecznych.
Dzięki temu w całej Polsce może powstać nawet około 18 tysięcy mieszkań komunalnych i społecznych. Dodatkowo powstanie 2,5 tys. miejsc w akademikach.
Czynsz nawet o połowę niższy
Zdaniem ekspertów nowy system ma pomóc przede wszystkim osobom, które zarabiają za dużo na mieszkanie komunalne, ale jednocześnie nie stać ich na kredyt hipoteczny.
Dlatego rząd chce rozwijać tzw. najem społeczny. W takim modelu czynsz ma być nawet o połowę niższy niż na rynku komercyjnym.
Ale to nie koniec zmian i ulg jakie zostały przewidziane. Osoby wprowadzające się do takich mieszkań zapłacą znacznie mniejszy wkład własny. Jak wynika z zapowiedzi, partycypacja najemcy w kosztach budowy nie będzie mogła przekroczyć 10 proc. wartości inwestycji. Według założeń miesięczne opłaty za taki lokal mogą wynosić około jednej trzeciej kosztów kredytu hipotecznego.
Spółdzielnie i SIM-y dostaną wsparcie
Program obejmuje również wsparcie dla inwestorów budujących mieszkania społeczne. Z dofinansowania będą mogły skorzystać m.in. Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe (SIM), Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS) czy spółdzielnie mieszkaniowe.
Instytucje te będą mogły liczyć na bezzwrotne granty z Funduszu Dopłat, które pokryją nawet 15–20 proc. kosztów budowy. Pozostałe kwoty będzie można sfinansować preferencyjnym kredytem z Banku Gospodarstwa Krajowego. Taki kredyt może być rozłożony nawet na 50 lat, a oprocentowanie wyniesie około 1–2 proc. rocznie.
Polecany artykuł:
