- Przez najbliższe pół roku 7 milionów klientów Orlenu może liczyć na niezmienione ceny gazu.
- Orlen zwiększa import gazu do Świnoujścia i zawiera nowe umowy na wydobycie w Norwegii, co gwarantuje stabilne dostawy dla Polski.
- Mimo globalnych wzrostów cen na giełdach, Polska utrzymuje najniższe ceny paliw w Unii Europejskiej, a Orlen stabilizuje ceny gazu dla odbiorców indywidualnych.
- Taryfa Gaz-Systemu na przesył gazu została obniżona o kilkanaście procent, co dodatkowo wspiera stabilizację cen dla konsumentów.
Ceny gazu bez zmian do końca roku. Jest oficjalna deklaracja Orlenu
Koniec z niepewnością dotyczącą rachunków za gaz w drugiej połowie roku. Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara oficjalnie poinformował, że taryfy dla odbiorców indywidualnych nie zostaną podniesione. Decyzja zapadła po rozmowach z przedstawicielami rządu Donalda Tuska i Unii Europejskiej. Oznacza to spokój dla ogromnej grupy Polaków.
"Zbliża się koniec czerwca, kiedy trzeba ustalić nowe taryfy do końca roku i wspólnie po dyskusjach z UE zapadła decyzja, że nie będą podwyższone ceny energii, ceny gazu" – powiedział prezes Orlenu Ireneusz Fąfara. Podkreślił, jak ważna jest to informacja dla zwykłych ludzi. "Przez kolejne pół roku nie wzrosną ceny gazu. To jest bardzo dobra wiadomość dla 7 milionów naszych klientów" – dodał.
Skąd ta stabilność? Orlen stawia na Norwegię i Świnoujście
Utrzymanie cen na dotychczasowym poziomie wcale nie jest oczywiste, biorąc pod uwagę sytuację na światowych rynkach. Jak zaznaczył obecny na konferencji wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka, ceny gazu na giełdach w ostatnim czasie wzrosły o 30-40 proc. Mimo to polski koncern jest w stanie zapewnić stabilność.
Jak to możliwe? Po pierwsze, Orlen zawarł nowe porozumienia dotyczące wydobycia gazu w Norwegii i zwiększył import surowca do terminala LNG w Świnoujściu. Według wiceministra Miłosza Motyki, dzięki takim ruchom Polska jest dziś bezpieczna energetycznie. Dodał też, że taryfa za przesył gazu, za którą odpowiada państwowy Gaz-System, została obniżona o kilkanaście procent na kolejny rok. To efekt m.in. zintegrowania krajowej sieci z Gazociągiem Jamalskim.