wycena mieszkania

i

Autor: getty images Wycena mieszkania jest pierwszym krokiem w sprzedaży mieszkania.

Ceny mieszkań. Ekspert brutalnie: Koniec wzrostów, a potem dramat

2022-07-03 14:28

Coraz wyższe stopy procentowe i inflacja odbijają się na rynku mieszkaniowym. Wszystko wskazuje na to, że boom w mieszkaniówce się kończy. Deweloperzy ograniczają liczbę rozpoczynanych budów, bo nie ma chętnych na nowe mieszkania. Nie sprzyja temu generalnie ogromna drożyzna, która dotyka kupujących i deweloperów. Sytuacja zmieni się dopiero wtedy, gdy stopy procentowe będą obniżane.

Ruch na rynku mieszkaniowym hamuje

Inflacja 2022 uderza w rynek nieruchomości. Coraz wyższe ceny, coraz droższe kredyty sprawiają, że budowa mieszkań staje coraz droższa i brakuje chętnych na nowe lokale. - Na rynku nieruchomości możemy zaobserwować obecnie stagnację, która jest konsekwencją bardzo długich tłustych lat. Liczymy, że w perspektywie najbliższego roku, a może dopiero za półtora roku znów wejdziemy na ścieżkę wzrostową - mówi w rozmowie z MarketNews24 Łukasz Cudek, prezes zarządu Albero Invest sp. z o.o. - Na pewno pozytywnym czynnikiem będzie obniżanie bądź też sygnał do obniżania stóp procentowych.

Czy obecna sytuacja na rynku deweloperskim jest taka jak w 2008 roku, kiedy to wybuchł kryzys światowy? Zdaniem eksperta nie powinniśmy porównywać aktualnej sytuacji na rynku mieszkaniowym porównywać do tego co stało się w 2008 r. Wtedy na rynku była bańka nieruchomościowa, a deweloperzy osiągali zyski rzędu 50 procent, ceny rosły w sposób nieograniczony, choć koszty budowy były wciąż niskie. Teraz jest inaczej. Niemal z tygodnia na tydzień rosną koszty gruntów i generalnie koszty budowy.

Ekspert prognozuje, że po okresie stagnacji, który teraz zaczynamy obserwować, ceny mieszkań znów zaczną rosnąć o 15-20% rocznie.

Rozpędzona inflacja

W 2022 roku mierzymy się z ogromną inflacją. W czerwcu wyniosła ona w Polsce już 15,6 proc. Do końca roku może dojść do poziomu 20 proc. W gospodarce rynkowej ceny towarów i usług ciągle się zmieniają: jedne rosną, inne spadają. Jednak o inflacji mówimy dopiero wtedy, kiedy mamy do czynienia z powszechnym wzrostem cen, a nie z podwyżkami dotyczącymi tylko niektórych dóbr. Kiedy dochodzi do inflacji, za tę samą kwotę można kupić coraz mniej.

Tańczące z Promocjami 30.06.22
Sonda
Czyja ekipa lepiej poradziłaby sobie z inflacją?
Listen to "Tak źle było ostatnio w 1997 r. Co dalej z inflacją?" on Spreaker.
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze