- Obniżka maksymalnych cen benzyny i diesla od najbliższego piątku.
- Nowe stawki to efekt działania rządowego pakietu "Ceny Paliwa Niżej" (CPN).
- Finansowanie programu z 60-procentowego podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.
- Cały mechanizm wsparcia ma obowiązywać do końca 2026 roku.
Ile zapłacimy za paliwo od piątku? Nowe stawki
Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem, które opublikował minister energii Miłosz Motyka, już od najbliższego piątku na stacjach benzynowych zobaczymy niższe ceny. To kolejna obniżka w ramach rządowego programu, która ma ulżyć portfelom kierowców w listopadzie.
Nowe, niższe maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać w piątek, 6 listopada 2026 roku, wyglądają następująco:
- benzyna 95 – nie więcej niż 6,20 zł za litr (spadek z 6,29 zł),
- benzyna 98 – nie więcej niż 6,93 zł za litr (spadek z 7,10 zł),
- olej napędowy (diesel) – nie więcej niż 7,91 zł za litr (spadek z 7,97 zł).
Oznacza to, że za litr popularnej "dziewięćdziesiątki piątki" zapłacimy o 9 groszy mniej, a właściciele diesli zaoszczędzą 6 groszy na każdym litrze. Warto pamiętać, że są to ceny maksymalne. Nic nie stoi na przeszkodzie, by stacje sprzedawały paliwo jeszcze taniej.
Kierowcy muszą jednak pamiętać, że te stawki są tymczasowe. Kolejne obwieszczenie w sprawie cen paliw minister energii ogłosi już w piątek, 6 listopada. Wtedy poznamy stawki, które będą obowiązywać przez weekend i w poniedziałek. Rząd bardzo poważnie podchodzi do przestrzegania limitów – za sprzedaż paliwa drożej, niż wskazują rządowe widełki, grozi kara w wysokości nawet miliona złotych.