Ceny pelletu spadają. Ministra oczekuje obniżek w sklepach
Hurtowe ceny pelletu zaczęły spadać, co powinno przełożyć się również na obniżki w sprzedaży detalicznej – oceniła w środę, 4 listopada minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jej zdaniem, jeśli sprzedawcy nie obniżą cen, sytuacją powinien zainteresować się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
Szefowa Ministerstwa Klimatu i Środowiska zwróciła uwagę, że do Polski trafia coraz więcej pelletu z importu. W połączeniu z wyjątkowo ciepłą pogodą jak na tę porę roku przyczyniło się to do spadku hurtowych cen tego opału.
– Oczekuję, żeby spadły również ceny w detalu, bo to jest naturalne. Jeżeli nie, może będzie trzeba sprawdzić - i tu będę oczekiwała reakcji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - czy mamy do czynienia ze zmową cenową - powiedziała Hennig-Kloska w Polsat News.
UOKiK przygląda się cenom. Wskazuje przyczyny podwyżek
Pod koniec sierpnia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów informował, że stale obserwuje sytuację na rynku energii.
- Z przeprowadzonej analizy wynika, że główną przyczyną podwyżek jest zwiększony popyt związany z rosnącą popularnością pieców na pellet, za którym nie nadąża podaż surowca drzewnego - wskazał wówczas urząd w komunikacie.
Urząd podkreślał, że do wzrostu zainteresowania ogrzewaniem pelletem przyczynia się m.in. możliwość uzyskania dofinansowania na zakup kotła, chociażby w ramach programu „Czyste Powietrze”. W 2025 roku około 77 proc. wniosków o dotację na wymianę źródła ogrzewania w tym programie dotyczyło urządzeń na pellet i drewno.
Według danych przedstawionych przez UOKiK z takich kotłów korzysta obecnie około 450 tys. gospodarstw domowych w Polsce. To o ponad 90 tys. więcej niż w 2023 roku.
- Za rosnącymi potrzebami konsumentów nie nadąża produkcja pelletu. Przykładowo, zmniejszyła się sprzedaż drewna prowadzona przez Lasy Państwowe, a wysokiej jakości pellet klasy A1 produkuje się przede wszystkim z trocin oraz pozostałości z obróbki drewna w tartakach - wskazywał UOKiK.
Czy ceny pelletu znów wzrosną? UOKiK ostrzega przed problemami
Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zainteresowanie pelletem może w kolejnych miesiącach nadal się zwiększać.
- Nasza analiza jednoznacznie wskazuje, że przyczyną wzrostu cen pelletu są problemy systemowe, w szczególności niedostosowanie podaży pelletu z krajowych zasobów do popularności pieców na drewno, w tym dofinansowanych z programu Czyste Powietrze. Z dużym prawdopodobieństwem wystąpią one również w najbliższym sezonie grzewczym. Narzędziami pozwalającymi ograniczyć ich negatywne skutki dysponuje rząd, w szczególności Ministerstwo Energii oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska, nadzorujące PGL Lasy Państwowe - wskazywał w sierpniu prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.
Obecnie średnia cena wysokiej jakości pelletu oferowanego w sprzedaży detalicznej wynosi ponad 2 tys. zł za tonę.