- RegioJet kończy krajowe połączenia kolejowe w Polsce (Kraków-Gdynia, Poznań-Warszawa) z dniem 3 maja 2026 r., powodem jest brak "uczciwych i transparentnych warunków".
- Międzynarodowe trasy RegioJet, w tym Przemyśl-Kraków-Praga i Warszawa-Praga, będą nadal kursować bez zmian.
- Pasażerowie z biletami na odwołane połączenia krajowe otrzymają pełny zwrot kosztów do 15 kwietnia oraz dodatkową rekompensatę 100 zł.
- Czeski przewoźnik, który jest największym prywatnym operatorem kolejowym w Europie Środkowej, działał na polskim rynku krajowym od grudnia ubiegłego roku.
Nagła decyzja RegioJet. Które połączenia znikają z rozkładu?
To informacja, która zaskoczyła wielu pasażerów. Prywatny czeski przewoźnik RegioJet, należący do przedsiębiorcy Radima Jančury, ogłosił, że kończy swoją przygodę z krajowymi przewozami w Polsce. Firma weszła na polskie tory zaledwie w grudniu ubiegłego roku, oferując alternatywę dla państwowego monopolisty na popularnych trasach. Niestety, przygoda ta nie potrwała długo.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem, ostatnie pociągi na trasach krajowych odjadą 3 maja 2024 roku. Po zaledwie kilku miesiącach działalności na polskim rynku, czeski przewoźnik RegioJet wycofuje się z Polski, kasując kluczowe połączenia międzymiastowe. Z rozkładu jazdy znikną dwie relacje:
- Kraków – Warszawa – Gdynia
- Poznań – Warszawa
Decyzja jest nagła i ostateczna, co stawia pod znakiem zapytania sytuację na polskim rynku kolejowym, który miał się otwierać na prywatną konkurencję.
Dlaczego RegioJet wycofuje się z połączeń krajowych w Polsce?
Przewoźnik nie zostawia wątpliwości co do powodów swojej decyzji. W komunikacie prasowym firma wprost wskazuje na problemy z polskim rynkiem kolejowym. To mocne oskarżenie w stronę zarządców infrastruktury i regulatorów.
– Jesteśmy gotowi powrócić, gdy rynek będzie rzeczywiście otwarty i zapewni uczciwe oraz transparentne warunki dla wszystkich przewoźników – czytamy w oświadczeniu RegioJet.
Taka deklaracja sugeruje, że zdaniem czeskiej firmy warunki prowadzenia działalności w Polsce nie są równe dla wszystkich graczy. Choć komunikat nie wchodzi w szczegóły, w branży od dawna mówi się o wyzwaniach, z jakimi mierzą się prywatni operatorzy, próbując konkurować z państwowymi spółkami. Decyzja przewoźnika rzuca cień na konkurencyjność rynku, ponieważ sugeruje, że prywatni operatorzy mają utrudniony start, jeśli chodzi o koleje w Polsce.
Polecany artykuł:
Firma zapewnia, że wszyscy pasażerowie, którzy kupili bilety na odwołane połączenia krajowe RegioJet po 3 maja, otrzymają pełny zwrot pieniędzy. Pieniądze mają wrócić na konta klientów najpóźniej do 15 kwietnia, tą samą metodą, jaką dokonano płatności. To jednak nie wszystko. W geście dobrej woli przewoźnik zaoferował dodatkową rekompensatę w wysokości 100 zł dla każdego pasażera dotkniętego zmianami.