Europa walczy z drogim paliwem. Rządy wprowadzają limity i ulgi

2026-03-17 19:12

Rosnące ceny paliw w Europie, które w wielu krajach przekroczyły już 2 euro za litr, zmuszają rządy do działania. W odpowiedzi pojawiają się pomysły na limity cen paliw, walkę ze spekulacją i ulgi podatkowe. Niemcy chcą pozwolić stacjom na jedną podwyżkę dziennie, a rząd premier Giorgii Meloni zapowiada walkę ze spekulantami.

Kolaż przedstawiający tankowanie samochodu oraz flagi Włoch i Niemiec. Flaga Włoch powiewa nad Rzymem, a flaga Niemiec przed Reichstagiem w Berlinie. Grafika symbolizuje walkę Europy z drogim paliwem, o czym przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Mateusz Kobyłka Kolaż przedstawiający tankowanie samochodu oraz flagi Włoch i Niemiec. Flaga Włoch powiewa nad Rzymem, a flaga Niemiec przed Reichstagiem w Berlinie. Grafika symbolizuje walkę Europy z drogim paliwem, o czym przeczytasz na Super Biznes.
  • W odpowiedzi na wzrost cen paliw (często przekraczających 2 euro/litr) po konflikcie na Bliskim Wschodzie, Niemcy planują ograniczyć stacjom benzynowym możliwość podnoszenia cen do raz dziennie.
  • Włochy, gdzie ceny paliw również przekraczają 2 euro/litr, zapowiadają walkę ze spekulacją, rozważając nawet wyższe opodatkowanie firm odpowiedzialnych za nieuzasadnione podwyżki.
  • Niektóre kraje, jak Węgry, wprowadziły limity cen paliw (tylko dla lokalnych pojazdów), a Hiszpania uwolniła strategiczne rezerwy ropy, by obniżyć koszty.
  • Inne państwa, jak Holandia i Portugalia, stosują obniżki akcyzy lub podatków od paliw, podczas gdy Czechy i Słowacja na razie nie planują interwencji, monitorując sytuację.

Niemcy i Włochy stawiają granice. Walka ze spekulantami

Kierowcy w Niemczech i we Włoszech płacą za paliwo rekordowe sumy. Skłoniło to rządy obu tych państw do działania. W Berlinie powstaje projekt ustawy, który ma ukrócić gwałtowne skoki cen na stacjach. Zgodnie z propozycją, stacje paliw w Niemczech miałyby w przyszłości móc podnosić ceny tylko raz dziennie, w południe.

Z kolei we Włoszech rząd główną przyczynę podwyżek widzi w spekulacji. Premier Giorgia Meloni zapowiedziała, że jej rząd „zrobi wszystko, aby uniemożliwić spekulacje na kryzysie”, nie wykluczając nawet nałożenia dodatkowego podatku na firmy, które na tym zarabiają.

Express Biedrzyckiej - Andrzej Rychard

Węgry i Słowacja kontra „turystyka paliwowa”

Na Węgrzech już obowiązują urzędowe limity cen, ale skorzystać z nich mogą wyłącznie kierowcy pojazdów z węgierskimi tablicami rejestracyjnymi. Tańsze paliwo przyciągnęło jednak kierowców z krajów sąsiednich, tworząc zjawisko tzw. turystyki paliwowej. Problem odczuła Słowacja, gdzie premier Robert Fico przyznał, że olej napędowy jest masowo wykupywany przy granicy z Polską. Rząd w Bratysławie rozważa wprowadzenie wyższych cen dla kierowców z zagranicy, by ograniczyć ten proceder.

Pozostałe kraje Europy reagują na różne sposoby. Portugalia i Holandia zdecydowały się na obniżki akcyzy, aby utrzymać ceny na akceptowalnym poziomie. Hiszpania sięgnęła po rezerwy strategiczne ropy naftowej. Zupełnie inną strategię przyjął czeski rząd Andreja Babisza, który na razie ogranicza się do monitorowania marż sprzedawców, argumentując, że sytuacja nie jest tak dramatyczna jak w 2022 roku.

QUIZ PRL. Czy pamiętasz Poloneza? Samochód-marzenie milionów Polaków?
Pytanie 1 z 15
QUIZ PRL. Czy pamiętasz Poloneza? Samochód-marzenie milionów Polaków? Skąd wzięła się kultowa nazwa Poloneza MR’78 “Borewicz”?
Borewicz

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki