Gigantyczna kara za przemyt luksusowych aut do Rosji. Spółka zapłaci 20 mln zł

2026-04-21 8:11

Małopolska Krajowa Administracja Skarbowa nałożyła 20 mln zł kary za omijanie sankcji na spółkę z Małopolski. Firma, prowadzona przez obywateli Białorusi, zorganizowała przemyt luksusowych aut do Rosji. Na rynek objęty sankcjami trafiło w ten sposób ponad 100 pojazdów o wartości 49 mln zł.

Wnętrze luksusowego samochodu, przypominające Bentley Continental, z czerwoną skórzaną tapicerką, kierownicą z logo marki i elementami kokpitu. Obraz symbolizuje wysokiej klasy auta objęte sankcjami, o czym szerzej przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Pixabay.com Wnętrze luksusowego samochodu, przypominające Bentley Continental, z czerwoną skórzaną tapicerką, kierownicą z logo marki i elementami kokpitu. Obraz symbolizuje wysokiej klasy auta objęte sankcjami, o czym szerzej przeczytasz na Super Biznes.
  • Małopolska KAS wykryła nielegalny wywóz ponad 100 luksusowych samochodów o wartości ponad 49 mln zł do Rosji, pomimo unijnych sankcji.
  • Spółka prowadzona przez obywateli Białorusi kupowała drogie auta w Europie Zachodniej i fałszowała dokumenty, aby omijać sankcje.
  • Za świadome naruszenie sankcji nałożono na spółkę karę finansową w maksymalnej wysokości 20 mln zł.

Rekordowa kara dla spółki za łamanie sankcji na Rosję

To efekt ustaleń kontrolerów z Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie, którzy wpadli na trop nielegalnej działalności. Spółka, choć zarejestrowana w Małopolsce, była w całości prowadzona przez obywateli Białorusi i stworzona w jednym celu: zarabianiu na łamaniu unijnych restrykcji. Naczelnik Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego, na podstawie zebranych dowodów, nałożył na firmę maksymalną możliwą karę za omijanie sankcji w wysokości 20 mln zł. Decyzja administracyjna jest jedną z najwyższych tego typu kar w historii.

Pieniądze to nie wszystko - Michał Rado

Jak działał schemat przemytu luksusowych aut?

Mechanizm oszustwa był starannie zaplanowany. Jak ustalili funkcjonariusze, w latach 2022-2023 spółka regularnie kupowała w krajach Europy Zachodniej drogie samochody prestiżowych marek. Oficjalnie, zgodnie z dokumentacją przewozową, pojazdy miały opuścić terytorium Unii Europejskiej i trafić do krajów trzecich, nieobjętych sankcjami. Była to jednak tylko przykrywka. Śledczy udowodnili, że w ten sposób zorganizowano przemyt luksusowych aut – w sumie ponad 100 pojazdów o łącznej wartości przekraczającej 49 mln zł – które finalnie trafiły do odbiorców w Federacji Rosyjskiej. Cała logistyka operacji została pomyślana tak, by zmylić służby. Transporty prowadziły przez Polskę i Litwę, a następnie trafiały na Białoruś, skąd już bez większych problemów wjeżdżały do Rosji.

Jak podkreślają śledczy, nie był to przypadkowy incydent, ale w pełni profesjonalny proceder. „Zgromadzone dowody wskazują, że osoby zarządzające spółką działały świadomie i celowo uczestniczyły w omijaniu sankcji” – informuje Małopolska Krajowa Administracja Skarbowa.

QUIZ Krwawi władcy Rosji - Fakty z historii niebezpiecznego sąsiada Polski
Pytanie 1 z 11
Co car Iwan Groźny kazał zrobić z podbitym Nowogrodem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki