- Inflacja w grudniu 2025 r. wyniosła 2,4% rdr, kontynuując trend spadkowy od września.
- Ceny żywności i napojów wzrosły o 2,4% rdr, a nośniki energii podrożały o 2,8% rdr.
- Ekonomiści przewidują dalszą dezinflację w przyszłym roku i możliwe obniżki stóp procentowych.
- Grudniowy odczyt inflacji jest kolejnym spadkiem wskaźnika, który spada od września (gdy wynosiła 2,9 proc.)
GUS podał dane o inflacji w listopadzie
Jak wynika z danych GUS inflacja w listopadzie 2025 rok do roku wynosiła 2,5 proc; więc grudniowy odczyt na poziomie 2,4 proc. rdr; jest już kolejnym spadkiem wskaźnika, który spada od września (gdy wynosiła 2,9 proc.). Co jednak ciekawe w stosunku miesiąc do miesiąca, GUS nie odnotował wzrostu wskaźnika cen z listopada na grudzień.
Według szybkiego szacunku GUS ceny żywności i napojów wzrosły o 2,4 proc. rdr; nośniki energii podrożały o 2,8 proc. Spadły za to ceny paliw do prywatnych środków transportu o 3,1 proc. rdr.
Ekonomiści o grudniowym odczycie inflacji
Jak piszą ekonomiści Banku Pekao na portalu X, rok 2025 roku kończy się poniżej celu inflacyjnego NBP (który wynosi 2,5 proc. z odchyłem +/- 1).
- Potencjał do dalszej dezinflacji jeszcze jest - ale to już temat na przyszły rok - czytamy w komentarzu.
Z kolei jak wskazują ekonomiści Banku ING, oczekiwania inflacyjne wynosił 2,5 proc., a odczyt okazał się nieznacznie niższy.
- Niski wzrost cen żywności (tylko 0,1 proc. m/m) oraz inflacja bazowa (2,8 proc. r/r) pomimo okresu świątecznego, szybkiej zimy i niskiej bazy z ub. roku. To pokazuje, że zachowania cenowe firm wracają do czasów niskiej inflacji. A pomyśleć, że jeszcze niedawno (w latach 21-22) ceny żywności, w samym grudniu potrafiły wzrosnąć 1,5-2%m/m. W 2026 możliwe trzy cięcia stóp do 3,25%. Naszym zdaniem RPP niedowierza, że dezinflacja jest trwała i te dane są ważnym "reality check". Obniżka może być rozważana na styczniowym posiedzeniu - czytamy w komentarzu ING.
