Hakerzy atakują sklepowe lodówki w całej Europie. Problemy także w polskim Auchan

2026-11-03 12:16

Hakerzy przejmują kontrolę nad systemami chłodniczymi i podnoszą temperaturę w lodówkach, i zamrażarkach. Sklepy muszą wyrzucać ogromne ilości żywności. Podobne problemy pojawiły się także w Auchan w Olsztynie. Jak dowiedziało się Radio ESKA, Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości otrzymało oficjalne zgłoszenie dotyczące tego zdarzenia.

Puste lady chłodnicze w sklepie Auchan. O atakach hakerskich na systemy chłodzenia przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Niebezpiecznik/ Facebook Puste lodówki w olsztyńskim Auchan

W poniedziałek, 2 listopada awarie urządzeń chłodniczych zgłosiły sieci handlowe w Belgii, Niemczech, Szwecji, Irlandii, Luksemburgu, Holandii, Finlandii i Estonii. W części przypadków już potwierdzono cyberataki. Hakerzy uzyskiwali dostęp do systemów sterujących chłodzeniem i zdalnie zmieniali ustawienia temperatury. W efekcie zamiast chłodzić żywność, urządzenia zaczynały ją podgrzewać.

Problemy dotknęły m.in. sieci Carrefour, Delhaize, ICA, Coop, Spar i SuperValu, a także jedną z placówek IKEA. W wielu miejscach konieczne było wycofanie ze sprzedaży lub zutylizowanie produktów.

Awaria lodówek w Auchan w Olsztynie. Sprawa trafiła do CBZC

Podobne zdarzenie odnotowano w Polsce. W poniedziałek w sklepie Auchan na osiedlu Nagórki w Olsztynie przestały działać urządzenia chłodnicze. Na nagraniu opublikowanym w internecie, a następnie udostępnionym przez serwisy Niebezpiecznik i Zaufana Trzecia Strona, widać opróżnione lodówki i zamrażarki.

Jak informuje serwis WP Finanse, pracownicy sklepu potwierdzili, że urządzenia przestały działać rano, a awaria utrzymywała się przez kolejne godziny. Nie wiadomo jeszcze, czy przyczyną był cyberatak i czy zdarzenie ma związek z incydentami w innych krajach Europy.

Jak ustaliło jednak Radio ESKA, Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości otrzymało oficjalne zgłoszenie dotyczące wydarzeń w olsztyńskim sklepie.

Poprosiliśmy Auchan Polska o komentarz. Czekamy na odpowiedź.

Kolejny atak w Niemczech. Zamrażarki rozgrzały się do 50 stopni

Do listy poszkodowanych dołączyły również Niemcy. Jak poinformował „Der Spiegel”, w poniedziałek wieczorem w supermarkecie Edeka w bawarskim Reisbach temperatura w urządzeniach chłodniczych wzrosła do 50 stopni Celsjusza.

Urządzenia zostały przełączone w tryb grzania, przez co większość przechowywanej w nich żywności trzeba było wyrzucić. Właściciel sklepu poinformował na Facebooku, że doszło do cyberataku. „Smutny skutek: ogromne ilości jedzenia musiały zostać wyrzucone” – napisał. Część produktów udało się uratować dzięki lokalnej inicjatywie foodsharingowej. Większość chłodzonego towaru musiała jednak zostać zutylizowana.

Niemiecka policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie przyczyny zdarzenia, ale prowadzi postępowanie w tej sprawie. O prawdopodobnym cyberataku poinformował również regionalny dziennik „Passauer Neue Presse”.

Dziesiątki sklepów w Belgii, Irlandii i Szwecji

W Belgii problemy objęły kilkadziesiąt sklepów różnych sieci. Według PAP awarie odnotowano m.in. w około 15 placówkach Carrefour. Koncern Ahold Delhaize poinformował o problemach w dziesiątkach sklepów w Belgii i Luksemburgu. Z kolei branżowy portal Wiadomości Handlowe podał, że w części urządzeń temperatura miała wzrosnąć nawet do 70 stopni Celsjusza.

W Holandii problemy wystąpiły w co najmniej 17 mniejszych sklepach.

W Irlandii prawdopodobny cyberatak dotknął 13 supermarketów sieci SuperValu. Jej właściciel, firma Musgrave, potwierdził „zdarzenie cybernetyczne”, którego skutki ograniczyły się do konkretnego modelu urządzeń chłodniczych. – Nasze systemy monitorowania ostrzegły nas o problemie i natychmiast podjęliśmy działania – przekazał rzecznik firmy.

Część produktów profilaktycznie wycofano ze sprzedaży, ale sklepy pozostały otwarte. Według dziennika „Irish Times” straty mogą sięgnąć kilku tysięcy euro.

W Szwecji jeden ze sklepów sieci ICA w miejscowości Sjöbo poinformował, że hakerzy ustawili temperaturę w urządzeniach na 50 stopni Celsjusza. W innej placówce, w Sztokholmie cyberatak przeprowadzony w nocy doprowadził do zniszczenia całego zapasu produktów przechowywanych w zamrażarkach. Według dziennika „Aftonbladet” zaatakowano również sześć sklepów sieci Coop.

Podobne problemy zgłaszano w Estonii. O incydentach poinformowała tam firma Kitman Coldtech, zajmująca się systemami chłodniczymi.

Celem są też lodówki w bazach US Army?

Jak informuje Bloomberg, problem dotarł już też do USA. Tam sprawa jest już nawet przedmiotem zainteresowania Pentagonu, a to dlatego, że celem miały być magazyny jedzenia w bazach wojskowych.

To już druga fala cyberataków na supermarkety

Incydenty przypominają wydarzenia z 12 października, kiedy cyberprzestępcy zaatakowali systemy chłodnicze setek supermarketów we Francji. Problemy dotknęły wtedy sieci Intermarché, Coopérative U, Carrefour i Leclerc. Hakerzy przejęli kontrolę nad systemami sterowania, wyłączali alarmy i zmieniali ustawienia termostatów lub wydłużali cykle rozmrażania. W rezultacie temperatura w urządzeniach gwałtownie rosła, a sklepy musiały wyrzucać ogromne ilości produktów. Dochodziło także do pożarów, a straty szacowano na dziesiątki milionów euro.

Według „Guardiana” wiele zaatakowanych urządzeń korzystało z systemów duńskiej firmy Danfoss. Jej rozwiązania wykorzystywane są również w części sklepów dotkniętych najnowszą falą incydentów.

Po tamtych atakach we Francji niemiecki Federalny Urząd ds. Bezpieczeństwa Informacji (BSI) ostrzegał, że podobne zdarzenia mogą wystąpić również w Niemczech. Zalecał właścicielom sklepów odcięcie bezpośredniego dostępu do systemów sterowania z internetu i korzystanie z bezpiecznych połączeń, m.in. przez sieci VPN.

Jak hakerzy przejmują kontrolę nad lodówkami?

Nowoczesne instalacje chłodnicze są często podłączone do internetu, aby umożliwić zdalny nadzór, konserwację i regulację temperatury. Dzięki temu pracownicy lub firmy serwisowe mogą kontrolować działanie urządzeń bez konieczności wizyty w sklepie.

To rozwiązanie ułatwia zarządzanie, ale jednocześnie stwarza zagrożenie, jeżeli systemy nie są odpowiednio zabezpieczone lub ich oprogramowanie pozostaje nieaktualne. Cyberprzestępcy mogą wówczas uzyskać dostęp do sterowników i zmienić ustawienia chłodzenia.

Na razie nie wiadomo, kto stoi za najnowszą falą ataków ani czy wszystkie incydenty zostały przeprowadzone przez tych samych sprawców. Żadna grupa hakerska nie przyznała się do odpowiedzialności. Nie pojawiły się również informacje o żądaniach okupu, co zdaniem części ekspertów może wskazywać, że celem sprawców jest przede wszystkim wywołanie strat i zakłócenie działalności sklepów.

Rozmowa prof. Dudka z prof. Aleksandrą Gasztold o cyberbezpieczeństwie i cyfrowej dezinformacji | Dudek o Polityce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI