Ceny hurtowe paliw na 20.04.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
W poniedziałek, 20 kwietnia, nie zaobserwowaliśmy publikacji nowych cenników przez wiodące krajowe rafinerie. Oznacza to, że po serii głębokich obniżek z zeszłego tygodnia sytuacja uległa stabilizacji, a jako obowiązujące traktowane są stawki z ostatniej udostępnionej aktualizacji (18 kwietnia).
- Orlen: Pb95 - 5252 zł/m³, ON - 6104 zł/m³
- Aramco: Pb95 - 5251 zł/m³, ON - 6101 zł/m³
- BP Europa: Pb95 - 5252 zł/m³, ON - 6104 zł/m³
Biorąc pod uwagę obecnie dostępne cenniki, najtańszą ofertę dla dystrybutorów i stacji paliw posiada Aramco Poland. Koncern ten oferuje zarówno najtańszą benzynę Pb95, jak i olej napędowy, wyprzedzając Orlen i BP Europa o odpowiednio 1 zł i 3 zł na każdym metrze sześciennym paliwa.
Polecany artykuł:
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Z racji braku publikacji nowszych notowań, na rynku panuje dziś absolutny brak zmian w ujęciu dobowym. Różnice między stawkami dzisiejszymi a tymi z końca minionego tygodnia wynoszą dokładnie 0 zł. Wszyscy czołowi gracze postanowili zatrzymać karuzelę cenową. Ostatnie cenniki zostały opublikowane w sobotę, 18 kwietnia i te - względem piątku - obniżały cenę benzyny Pb95 o 35 zł/m³, Pb98 o 34 zł/m³, a olej napędowy o 144 zł/m³.
Brak nowych ruchów interpretujemy jako typowy okres wyczekiwania i wzmożonej obserwacji rynku globalnego. Warto przypomnieć, że od 14 do 18 kwietnia byliśmy świadkami wyraźnego trendu spadkowego – w tym czasie cena hurtowa oleju napędowego w Orlenie skurczyła się o potężne 461 zł/m³, a benzyny Pb95 o 156 zł/m³. Obecnie, po tak drastycznych cięciach, rynek łapie chwilę wytchnienia, analizując najnowsze doniesienia z giełd światowych i wstrzymując się od jakichkolwiek korekt cennikowych na polskim podwórku.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Zamrożenie hurtowych cen paliw to bezpośredni skutek ścierania się dwóch potężnych, przeciwstawnych sił makroekonomicznych. Z jednej strony borykamy się z potężnym szokiem podażowym – po gwałtownym odbiciu w ostatniej sesji ropa Brent utrzymuje się w okolicach 95 USD za baryłkę (+56% od początku roku!). Gigantyczna premia za ryzyko to efekt wciąż napiętej sytuacji w rejonie Bliskiego Wschodu, napięć na linii USA-Iran oraz problemów z przepustowością w Cieśninie Ormuz.
Z drugiej strony polski rynek ratuje doskonała dyspozycja krajowej waluty. Kurs dolara znajduje się na stabilnym poziomie 3,5983 PLN. Złoty wyraźnie umacniał się na przestrzeni ostatnich tygodni i miesięcy (-2,42% miesięcznie dla USD/PLN), co tworzy skuteczny bufor, chroniący nasze rafinerie przed drastycznymi kosztami zakupu surowca w amerykańskiej walucie. Jak podkreślają eksperci, ten swoisty rynkowy remis, wspomagany przez zapowiadane przez Orlen działania osłonowe i cięcia marż, jest bezpośrednią przyczyną dzisiejszego wstrzymania ruchów w hurcie.
Warto pamiętać, że zmiany dokonywane w rafineriach zawsze przekładają się na koszty tankowania detalicznego z zauważalnym, kilkudniowym opóźnieniem. Dzisiejsza stabilizacja w hurcie oznacza, że kierowcy nie powinni spodziewać się zmian cen na pylonach w najbliższych dniach.
Polecany artykuł:
