Superbiznes: Mamy wysoką inflację, jak to wpyłwa na sytuację w prywatnej służbie zdrowia?
Prezes LuxMed Anna Rulkiewicz: Myślę, że mogę mówić o całej służbie zdrowia, bo to co się dzieje wpływa na nas wszystkich, bo na sektor publiczny i prywatny. My się posługujemy dwiema inflacjami, ogólną i medyczna. Inflacja medyczna to wzrost wynagrodzeń w sektorze medycznym. I inflacja medyczna jest wyższa niż ogólna. Inflacja medyczna to ok. 20 proc. Dla sektora medycznego główny koszt to wynagrodzenie medyczne dla przedsiębiorców. Będzie to wpływało i będzie wpływać na podwyżki za świadczenia medyczne. Z jednej strony mamy inflację medyczną, z drugiej wzrost cen energii, wszyscy dostawcy, poddostawcy podwyższają ceny, bo inflacja nas wszystkich "nakręca" do wzrostu cen. To będzie się odbijało na wyższych cenach za świadczenia medyczne.
Jeśli wzrosną ceny usług medycznych, to będziemy musieli samemu bardziej dbać o zdrowie, żeby po prostu rzadziej chodzić do lekarza. Jak Luxmed do tego zachęca?
Trzeba wziąć zdrowie w swoje ręce, myśleć samemu. Jak żyć, żeby żyć zdrowiej. Nie da się uciec od leczenia, bo zawsze będziemy jakieś choroby mieli. Ale wiadomo, że zdrowy tryb życia, dbanie o siebie, o to co jemy, jak żyjemy, czy się ruszamy. To sprawia, że możemy żyć dłużej w zdrowiu. To jest bardzo istotne. Mi się wydaje, że w Polsce jest brak świadomości dotyczącej profilaktyki, zapobiegania chorobom, jak i dbania o to, żeby przedłużać sobie ten zdrowy etap w naszym życiu. Kłania się tu profilaktyka, kłania się myślenie o sobie, edukacja co powinniśmy jeść, jak powinniśmy żyć, ile powinniśmy spać. Trzeba sobie szczerze powiedzieć, że wzrost cen dotknie każdego pacjenta i każdego konsumenta. Przy takiej inflacji, to jest nieuniknione.