Spis treści
Ceny zaczęły spadać
Główny Urząd Statystyczny opublikował szybki szacunek inflacji za maj 2026 r. Wynika z niego, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły rok do roku o 3,1 proc. To mniej niż spodziewali się ekonomiści.
Jeszcze większym zaskoczeniem jest to, że w porównaniu z kwietniem ceny spadły o 0,3 proc. To pierwszy taki sygnał od miesięcy, który może oznaczać chwilową ulgę dla domowych budżetów.
Żywność wyraźnie tańsza
Najbardziej odczuwalny spadek dotyczył produktów spożywczych i napojów bezalkoholowych. W maju ceny w tej kategorii były niższe aż o 1 proc., niż miesiąc wcześniej.
To dobra wiadomość dla klientów, którzy od dawna narzekali na drożyznę w sklepach. Jeszcze w kwietniu żywność drożała w szybkim tempie.
Kierowcy nadal płacą dużo
Nie wszyscy jednak mają powody do zadowolenia. Paliwa wciąż pozostają bardzo drogie. W ujęciu rocznym ceny paliw i smarów do prywatnych środków transportu wzrosły aż o 12,3 proc.
Choć w maju odnotowano minimalny miesięczny spadek cen paliw, kierowcy nadal mocno odczuwają podwyżki przy dystrybutorach.
Rachunki za energię nadal w górę
Drożej niż przed rokiem jest również w przypadku energii elektrycznej, gazu i innych paliw. Tutaj wzrost wyniósł 5 proc., licząc rok do roku.
Eksperci zwracają uwagę, że właśnie koszty energii nadal są jednym z głównych czynników napędzających inflację.
Ekonomiści zaskoczeni
Analitycy ankietowani przed publikacją danych spodziewali się wyższej inflacji, nawet na poziomie 3,7 proc., licząc rok do roku. Odczyt GUS-u okazał się więc znacznie lepszy od prognoz.
Pełne dane dotyczące inflacji za maj Główny Urząd Statystyczny opublikuje 15 czerwca. Wtedy okaże się dokładnie, które produkty i usługi drożały najmocniej, a które zaczęły tanieć.
Polecany artykuł: