Kontrola ZUS na L4. Kto musi się bać, a kto zyska na nowych przepisach?

Wizyta kontrolera ZUS w domu podczas choroby staje się realnym scenariuszem w świetle nadchodzących zmian. Rewolucja w przepisach o L4 to jednak nie tylko zaostrzenie nadzoru, ale też zaskakujące ułatwienia dla części pracowników. Wyjaśniamy, kto musi się obawiać, a kto może nieoczekiwanie zyskać.

Stetoskop lekarski i długopis leżą na formularzu medycznym, symbolizującym kontrolę ZUS na L4 i nowe przepisy o zwolnieniach lekarskich, o których przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: pixabay.com Stetoskop lekarski i długopis leżą na formularzu medycznym, symbolizującym kontrolę ZUS na L4 i nowe przepisy o zwolnieniach lekarskich, o których przeczytasz na Super Biznes.
  • Analiza nowych przepisów ujawnia, jak zaostrzone kontrole ZUS wpływają na strategię zarządzania ryzykiem w firmie już od końca stycznia 2026
  • Nowy model biznesowy dla specjalistów pozwala legalnie łączyć pracę z L4, co bezpośrednio poprawia płynność finansową i wspiera skalowanie biznesu od 2027 roku
  • Precyzyjne zdefiniowanie pracy zarobkowej na zwolnieniu lekarskim wymusza rewizję wewnętrznych procedur i wpływa na zarządzanie ryzykiem operacyjnym organizacji
  • Eksperci rynku wskazują, że transformacja cyfrowa ZUS i krótszy czas decyzji to kluczowy czynnik dla optymalizacji procesów kadrowych w przedsiębiorstwach
  • Zrozumienie granicy między dozwoloną aktywnością a niedozwoloną pracą staje się kluczowe dla ochrony płynności finansowej zarówno pracownika, jak i pracodawcy

Jesteś na L4? Kontroler może wejść do domu, a nowe przepisy nie zostawiają złudzeń

Od 27 stycznia 2026 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych dysponuje znacznie skuteczniejszymi narzędziami do weryfikacji zwolnień lekarskich. Kontrolerzy ZUS mogą teraz nie tylko wylegitymować osobę przebywającą na L4, ale również wejść do miejsca jej pobytu i zażądać wyjaśnień od niej samej, jej pracodawcy, a nawet lekarza. Co istotne, nowe uprawnienia dotyczą zarówno zwolnień z powodu własnej choroby, jak i opieki nad członkiem rodziny, a kontrola może objąć także osoby, których umowa o pracę zdążyła już wygasnąć. Aby chronić prywatność, wizyta w mieszkaniu musi odbywać się w obecności świadka lub funkcjonariusza Policji, choć w praktyce w ubiegłym roku taka sytuacja miała miejsce zaledwie w 2% przypadków. Skalę zjawiska, z którym mierzy się system, najlepiej obrazują liczby. W pierwszej połowie 2025 roku ZUS przeprowadził ponad 227 tysięcy kontroli, dzięki którym do publicznej kasy wróciło ponad 120 milionów złotych.

Jednak same kontrole to nie wszystko. Kluczowym elementem reformy, który zacznie obowiązywać od 13 kwietnia 2026 roku, jest wprowadzenie precyzyjnych definicji, które ukrócą dowolność interpretacji. Nowe przepisy jasno określają, czym jest „praca zarobkowa” i „aktywność niezgodna z celem zwolnienia”. Zgodnie z nimi, utrata zasiłku nastąpi tylko wtedy, gdy chory podejmuje działania, które realnie utrudniają powrót do zdrowia. Jednocześnie przepisy dopuszczają „zwykłe czynności dnia codziennego”, takie jak pójście do sklepu po zakupy, wizyta w aptece, zalecony przez lekarza krótki spacer czy odprowadzenie dziecka do przedszkola. Z drugiej strony, za niedozwoloną pracę zarobkową uznaje się nie tylko świadczenie obowiązków dla swojego pracodawcy, nawet w formie zdalnej, ale także pomoc w firmie znajomego czy realizację dodatkowych zleceń. Aby jeszcze skuteczniej weryfikować zasadność zwolnień, ZUS zyskał również prawo do bezpośredniego wglądu w dokumentację medyczną pacjenta w placówkach leczniczych.

Reforma L4 ma też drugie oblicze. Kto zyska na elastyczności i szybszych decyzjach ZUS?

Nowelizacja przepisów ma jednak również drugie, bardziej elastyczne oblicze. Od 1 stycznia 2027 roku wejdzie w życie zmiana, która stanowi istotne ułatwienie dla osób łączących różne formy zatrudnienia. Będzie można legalnie pracować u jednego pracodawcy, będąc jednocześnie na zwolnieniu lekarskim u drugiego. Warunkiem jest uzyskanie od lekarza orzeczenia, że charakter schorzenia uniemożliwia wykonywanie jednego rodzaju pracy, ale nie stoi na przeszkodzie innej aktywności. Dobrym przykładem jest chirurg ze złamanym palcem, który nie może operować, ale jest w stanie prowadzić wykłady. Pracownik będzie musiał jedynie poinformować firmę, w której chce pracować, o fakcie przebywania na L4 w innym miejscu. To ważna wiadomość dla osób zatrudnionych na kilku etatach lub prowadzących własną działalność gospodarczą. Co więcej, nowe przepisy chronią pracowników przed presją ze strony przełożonych. Polecenie służbowe szefa nie będzie już stanowiło usprawiedliwienia dla podjęcia pracy podczas zwolnienia.

Ułatwienia dla osób aktywnych zawodowo idą w parze z wewnętrzną reformą samego Zakładu, której celem jest usprawnienie systemu orzecznictwa. Aby skrócić czas oczekiwania na decyzję do maksymalnie 30 dni, ZUS wprowadza szereg zmian organizacyjnych. Fizjoterapeuci zyskają uprawnienia do wydawania orzeczeń w sprawach rehabilitacji, a pielęgniarki w kwestiach niezdolności do samodzielnej egzystencji, co ma odciążyć lekarzy orzeczników. Jak szacuje Krajowa Izba Fizjoterapeutów, może to przyspieszyć całe procesy nawet o 40%. Dodatkowo wprowadzona zostanie możliwość odbywania e-wizyt i pełny obieg dokumentacji w formie elektronicznej. Zmiany dotkną także systemu zatrudniania i wynagradzania orzeczników. Elastyczne formy umów oraz pensje powiązane ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce mają przyciągnąć do ZUS więcej specjalistów i podnieść efektywność całego systemu.

exb vod trela 14.01.2026
Super Biznes SE Google News
Quiz PRL. PRL-owska służba zdrowia: Pamiętasz te czasy?
Pytanie 1 z 10
Do pobierania krwi używało się:
Służba zdrowia w PRL

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki