Zarząd JSW tnie własne pensje. To wyraz solidarności z załogą
- Zarząd JSW jednogłośnie zawnioskuje o obniżenie swoich pensji w obliczu trudnej sytuacji finansowej spółki.
- Ministerstwo Aktywów Państwowych, jako większościowy akcjonariusz, również dąży do obniżenia wynagrodzeń członków rady nadzorczej JSW.
- W czwartek odbędzie się referendum wśród pracowników JSW w sprawie zawieszenia niektórych świadczeń pracowniczych.
- JSW odnotowała znaczną stratę netto w wysokości 2,9 mld zł po trzech kwartałach 2025 roku, co podkreśla pilną potrzebę działań naprawczych.
Władze Jastrzębskiej Spółki Węglowej jednogłośnie zdecydowały, że złożą wniosek o obniżenie swoich pensji. To bezpośrednia reakcja na potężny kryzys, w jakim znalazł się węglowy gigant. W oficjalnym komunikacie spółka podkreśla, że to gest odpowiedzialności i solidarności z pracownikami, a także jeden z elementów szerszego planu, który ma ustabilizować firmę. Co istotne, decyzja zapadła, mimo że zarząd działa obecnie w okrojonym, czteroosobowym składzie, a nie jak wcześniej w sześcioosobowym.
Decyzja jest bezpośrednią reakcją na fatalną sytuację finansową JSW, która po trzech kwartałach 2025 roku odnotowała prawie 3 mld zł straty. Obniżka wynagrodzeń we władzach spółki to sygnał, że oszczędności zaczynają się od samej góry. Chociaż szczegóły cięć nie są jeszcze znane, wpłyną one na dotychczasowe, wysokie zarobki w JSW na najwyższych szczeblach, gdzie prezes inkasuje 60 tys. zł brutto miesięcznie. Na tym jednak nie koniec, bo cięcia mają objąć także radę nadzorczą. Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona zapowiedział, że resort, jako większościowy akcjonariusz, zawnioskuje o zwołanie walnego zgromadzenia, by przegłosować obniżkę pensji również dla członków rady.
Jaki jest plan ratunkowy dla JSW i co grozi pracownikom?
Cięcia pensji w zarządzie to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Kluczowe dla przyszłości spółki będzie referendum, które odbędzie się wśród załogi. Pracownicy mają zdecydować, czy zgadzają się na zawieszenie części swoich świadczeń. To warunek konieczny, by wdrożyć szerszy plan restrukturyzacji.
Wynegocjowane ze związkami zawodowymi porozumienie zakłada poważne wyrzeczenia. Plan ratunkowy przewiduje między innymi:
- zawieszenie wypłaty tzw. czternastej pensji za 2026 rok,
- przesunięcie terminu wypłaty „czternastki” za 2025 rok na rok 2027,
- wypłatę nagrody barbórkowej za lata 2025-2027 w ratach,
- zawieszenie deputatu węglowego.