Stanisław Tyszka

i

Autor: Stanisław Kowalczuk

Kukiz'15: Niech PiS i PO oddadzą swoje subwencje partyjne na podwyżki dla rezydentów

2017-10-16 19:12

Lekarze rezydenci protestują od 2 października. Część z nich podjęła głodówkę. Póki co nie widać możliwości kompromisu pomiędzy lekarzami a rządzącymi. Wicemarszałek Sejmu z ramienia Kukiz'15 proponuje, aby PiS i PO zrzekły się swoich milionowych subwencji partyjnych i przekazały je na podwyżki dla rezydentów. - To byłyby dużo lepiej wydane pieniądze - podkreślił Stanisław Tyszka.

Wicemarszałek Sejmu był gościem "Radia dla Ciebie", gdzie był pytany m.in. o to, czy odpowiednim rozwiązaniem byłoby podwyższenie składki zdrowotnej, odparł, że nie. Jego zdaniem należy "ciąć wydatki wszędzie, gdzie się da". - Państwo polskie jest państwem słabym (...), niezałatwiającym problemów obywateli i jednocześnie marnującym na nieprawdopodobną skalę pieniądze. (...) Jeżeli nie obniżymy zasadniczo podatków i nie obetniemy wydatków, to będziemy mieli do czynienia z kolejnymi straconymi pokoleniami i Polską kurczącą się - powiedział Stanisław Tyszka.

Zobacz również: Protest lekarzy: Rezydenci pokazują, ile naprawdę zarabiają [PASKI Z WYPŁATAMI]

Polityk Kukiz'15 zaproponował też inne rozwiązanie. - Ja bym był za przesunięciem (wydatków) z innych obszarów, np. niech Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska odda w tej chwili swoje subwencje partyjne na podwyżki dla rezydentów, to byłyby dużo lepiej wydane pieniądze - podkreślił.

Wicemarszałek zaapelował też do prezydenta Andrzeja Dudy o zorganizowanie spotkania w sprawie problemów w służbie zdrowia, na którym "można by było na spokojnie porozmawiać między podziałami, nie idąc w obrzucanie się oszczerstwami i propagandę". Jego zdaniem przy wspólnym stole powinny spotkać się osoby reprezentujące różne partie ugrupowania i ruchy polityczne, których przedstawiciele "mieliby legitymacje do wypowiadania się w kwestiach zdrowotnych".

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Prawo i Sprawiedliwość otrzymało 18 mln zł subwencji partyjnych, a Platforma Obywatelska – 16 mln zł. Subwencje przysługują partiom politycznym tylko i wyłącznie z racji uzyskania co najmniej 3 proc. głosów w wyborach do Sejmu, a także tym partiom, które wchodziły w skład koalicji, w przypadku uzyskania co najmniej 6 proc. głosów w wyborach do Sejmu. W ten sposób m.in. SLD, Twój Ruch czy Partia Zieloni, mimo tego, że nie weszły do Sejmu, mogą korzystać z subwencji. Pieniądze przyznawane w jej ramach są wypłacane przez całą kadencję - aż do kolejnych wyborów. Przy jej wyliczaniu pod uwagę bierze się liczbę zdobytych przez partie głosów oraz współczynnik wartości jednego głosu.

Kukiz'15 nie jest zarejestrowany jako partia polityczna, ale komitet wyborców i dlatego nie otrzymuje subwencji partyjnej. Dostaje jednak dotacje podmiotową za każdy uzyskany mandat posła i senatora. Otrzymuje się ją już tylko jednorazowo po wyborach, a zależy ona od liczby mandatów zdobytych w Senacie i Sejmie oraz łącznej sumie wydatków komitetów wyborczych poniesionych w trakcje kampanii wyborczej.

Sprawdź też: Protest lekarzy. Abp Hoser: jako młody lekarz też zarabiałem głodową pensję

Czytaj koniecznie: Radziwiłł: Składka zdrowotna bez zmian. Nie będzie większych obciążeń dla pacjentów

 

Źródło: wnp.pl

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

Najnowsze