- Kto dokładnie zyskał na przeliczeniu emerytur czerwcowych i o ile wzrosło świadczenie?
- Dlaczego blisko 87 tys. emerytów nie zobaczy żadnej podwyżki?
- Skąd w ogóle wziął się problem emerytur czerwcowych i kto go nagłośnił?
- Czy trzeba było składać wniosek do ZUS, żeby dostać wyrównanie?
Spis treści
Emerytury czerwcowe – dlaczego były niższe?
Problem emerytur czerwcowych sięga przepisów obowiązujących w latach 2009–2019. Osoby, które składały wniosek o emeryturę w czerwcu, były w gorszej sytuacji niż ci, którzy zrobili to w innym miesiącu. Ówczesne regulacje nie przewidywały bowiem uwzględniania dodatkowych waloryzacji kwartalnych przy ustalaniu wysokości świadczenia w czerwcu – obowiązywała wyłącznie waloryzacja roczna. W efekcie emerytura mogła być nawet o kilkaset złotych niższa niż w przypadku osoby o identycznym stażu pracy i zarobkach, która złożyła wniosek miesiąc wcześniej lub później. Na ten systemowy błąd zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny, co ostatecznie zmusiło ustawodawcę do działania.
Nowelizacja ustawy i nakaz przeliczenia
W sierpniu 2025 roku prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy dotyczącą emerytur czerwcowych. Nowe przepisy zobowiązały ZUS do ponownego ustalenia wysokości świadczeń wszystkich osób poszkodowanych przez wadliwe regulacje. Przeliczeniu podlegały emerytury przyznane lub przeliczone w czerwcu w latach 2009–2019, a także powiązane z nimi renty rodzinne. Było to wieloletnie oczekiwanie tysięcy seniorów, którzy od lat alarmowali, że padli ofiarą systemowej niesprawiedliwości. Zmiany przepisów domagały się też organizacje emerytalne i część środowisk prawniczych.
133 tys. osób z wyższą emeryturą czerwcową
ZUS poinformował o wynikach akcji 16 kwietnia 2026 roku. Łącznie przeliczono 219,5 tys. świadczeń spośród 220,2 tys. zaplanowanych spraw – to realizacja na poziomie 99,7 proc. Pozostałe przypadki są zawieszone z powodu toczących się postępowań sądowych lub administracyjnych.
Wyższe świadczenie otrzymało 133,1 tys. osób, co stanowi 61 proc. wszystkich przeliczonych przypadków. Średnia podwyżka wyniosła 163,36 zł miesięcznie. Najczęściej podwyżki mieściły się w przedziale od 100 do 200 zł. Łącznie świadczenia wzrosły o ponad 21,7 mln zł miesięcznie – to znacząca kwota, która trafi bezpośrednio do kieszeni seniorów. Dla wielu z nich kilkadziesiąt lub kilkaset złotych miesięcznie to realna różnica w codziennym budżecie.
Polecany artykuł:
Kto skorzystał na przeliczeniu emerytur?
Przeliczenie objęło przede wszystkim emerytury – stanowiły 91 proc. wszystkich spraw. Renty rodzinne to pozostałe 9 proc. Wśród beneficjentów zdecydowanie dominowały kobiety – aż 72 proc. To nie przypadek. Kobiety częściej niż mężczyźni przechodziły na emeryturę właśnie w czerwcu, kończąc rok szkolny lub rok pracy w zawodach sfeminizowanych. Najliczniejszą grupę stanowiły osoby w wieku od 70 do 74 lat, które odpowiadały za 55,9 proc. wszystkich przeliczonych świadczeń.
Dlaczego część emerytów nie dostała podwyżki?
W 86,4 tys. przypadków – czyli u 39 proc. uprawnionych – wysokość świadczenia pozostała bez zmian. To liczba, która może zaskoczyć. ZUS wyjaśnił, że podwyżka nie nastąpiła m.in. wtedy, gdy emerytura po przeliczeniu nadal nie przekraczała minimalnego progu świadczenia. W takich przypadkach i tak wypłacana jest emerytura minimalna, więc przeliczenie nie przekłada się na realną zmianę wypłaty. Bez zmian pozostały też świadczenia objęte limitami wypłaty – tak jest np. w przypadku renty wdowiej, gdzie obowiązują odrębne przepisy dotyczące maksymalnej wysokości świadczenia.
Bez wniosku – ZUS działał z urzędu
Emeryci nie musieli podejmować żadnych działań. ZUS przeliczał świadczenia automatycznie, z urzędu. Ponad 31 proc. spraw zostało obsłużonych bez udziału pracowników – z wykorzystaniem systemów informatycznych. To ważna informacja dla seniorów, którzy obawiali się dodatkowych formalności. Jeśli komuś należy się wyższe świadczenie, ZUS sam je naliczy i wypłaci. Osoby, których emerytura wzrosła, powinny otrzymać stosowne zawiadomienie z Zakładu. W razie wątpliwości można skontaktować się z najbliższą placówką ZUS lub sprawdzić informacje na koncie w serwisie PUE ZUS.
