Spis treści
Polskie rolnictwo w nowej odsłonie
1 maja 2004 roku to data, która odmieniła los polskiego rolnictwa. Po 22 latach na bilans można zapisać ogromny skok do przodu. Do polskiej wsi trafiło aż 466 miliardów złotych wsparcia. To pieniądze, które całkowicie zmieniły sposób pracy rolników.
Najwięcej, bo ponad 286 miliardów złotych, stanowiły dopłaty bezpośrednie. To właśnie one dla wielu gospodarstw rolnych są finansowym kołem ratunkowym. Dzięki nim rolnicy mogą kupić nawozy, nasiona czy pasze i utrzymać produkcję.
Rolnicy posiadają nowoczesny sprzęt do upraw
Ale prawdziwą rewolucję widać gołym okiem. Przez dwie dekady rolnicy kupili około 900 tysięcy maszyn i urządzeń. Stare, wysłużone traktory poszły w odstawkę, a ich miejsce zajęły nowoczesne kombajny i sprzęt na światowym poziomie.
To nie wszystko. Na wsiach powstało lub zostało zmodernizowanych ponad 23 tysiące budynków gospodarczych. Produkcja jest bardziej wydajna, a zwierzęta mają lepsze warunki.
Rolnicy zyskali też finansowo
Na wejściu do europejskiej wspólnoty rolnicy zyskali też finansowo. Dochody rodzin rolniczych wzrosły aż 250 proc. A sprzedaż polskich produktów stała się prawdziwym eksportowym hitem.
Sprzedaż żywności za granicę zwiększyła się aż dziesięciokrotnie. Polska stała się jednym z ważniejszych graczy na europejskim rynku.
Nowocześnie jak na polskiej wsi
Zmieniła się też sama wieś. Powstało ponad 65 tys. kilometrów wodociągów i kanalizacji, wybudowano 8,4 tys. kilometrów dróg, zmodernizowano tysiące budynków publicznych. Do tego doszło aż 86 tysięcy nowych miejsc pracy poza rolnictwem.
Na scenę wchodzą też młodzi gospodarze. Aż 84 tysiące nowych rolników dostało premie na start warte łącznie 7,7 miliarda złotych. Dzisiejszy gospodarz to już nie tylko rolnik, ale często menedżer korzystający z GPS-u i nowoczesnych technologii.
Obawy sprzed lat zamienili na nową jakość
Analitycy rynku zwracają również uwagę na strach jaki występował dawniej na ówczesnej polskiej wsi. Na szczęście obawy te się nie sprawdziły. Nie było masowego wykupu ziemi ani upadku gospodarstw. Zamiast tego jest rozwój, są inwestycje i coraz wyższy poziom życia.
A dziś sami rolnicy przyznają, że te 22 lata Polski w Unii Europejskiej to dla polskiej wsi prawdziwy przełom. I wygląda na to, jak zaznaczają, że ta historia jeszcze się nie kończy.