- Geopolityczne napięcia na Bliskim Wschodzie windują ceny ropy naftowej.
- Słaby złoty dodatkowo pogarsza sytuację na krajowym rynku paliw.
- Eksperci przewidują wzrost cen benzyny, diesla i autogazu w najbliższym tygodniu.
- Sprawdź szczegółowe prognozy cen paliw na stacjach benzynowych.
Ceny paliw wzrosły w tym tygodniu. W przyszłym będą kolejne podwyżki
Jak piszą Urszula Cieślak i Rafał Zywert z Reflex.com.pl rynek hurtowy już reaguje na wzrost ryzyka geopolitycznego po rozmowach w Genewie między USA a Iranem, które nie przyniosły porozumienia. Brak porozumienia spowodował, że ceny ropy osiągnęły najwyższy poziom od lipca ubiegłego roku. Jednocześnie osłabienie złotego w stosunku do dolara amerykańskiego dodatkowo wpływa na wzrost cen paliw w Polsce.
W mijającym tygodniu sytuacja na stacjach benzynowych była zróżnicowana. Na niektórych stacjach notowano już podwyżki, podczas gdy na innych ceny pozostawały stabilne. Średnio za benzynę i olej napędowy płaciliśmy 2-3 grosze więcej za litr niż w poprzednim tygodniu, a za autogaz 4 grosze więcej za litr.
Średnie ceny paliw 19 lutego według Reflex:
- Benzyna bezołowiowa 95: 5,67 zł/l (wzrost o 2 gr/l)
- Benzyna bezołowiowa 98: 6,43 zł/l (wzrost o 3 gr/l)
- Olej napędowy: 5,92 zł/l (wzrost o 2 gr/l)
- Autogaz: 2,76 zł/l (wzrost o 4 gr/l)
W przyszłym tygodniu kolejne podwyżki cen paliw
Analitycy Reflex wskazują, że biorąc pod uwagę odnotowany wzrost cen hurtowych i prawdopodobny dalszy wzrost, podwyżki cen na stacjach benzynowych w nadchodzącym tygodniu będą bardziej odczuwalne. Przewiduje się, że benzyna może podrożeć średnio o 10 groszy na litrze, olej napędowy o 15 groszy na litrze, a autogaz o 4 grosze na litrze.
Prognoza średnich cen paliw na okres 23-27 lutego 2026 według Reflex:
- Pb95 – 5,67 zł/l (wzrost o 10 gr/l)
- Pb98 – 6,53 zł/l (wzrost o 10 gr/l)
- ON – 6,07 zł/l (wzrost o 15 gr/l)
- LPG – 2,80 zł/l (wzrost o 4 gr/l)
Geopolityka a rynek ropy naftowej
Tydzień na rynku ropy naftowej upływa pod znakiem napięć geopolitycznych. Jak piszą Urszula Cieślak i Rafał Zywert, ceny kwietniowej serii kontraktów na ropę Brent osiągnęły w tym tygodniu nowe tegoroczne maksima w okolicach 72 dolarów za baryłkę i są najwyższe od lipca 2025 roku. W piątek 20 lutego rano ceny ropy naftowej są stabilne, a rynek oczekuje na dalszy rozwój wydarzeń na linii USA-Iran.
Druga runda negocjacji między Iranem i USA w Genewie okazała się nieudana. Stany Zjednoczone chcą od Iranu ustępstw w kwestii programu nuklearnego, a Iran chce zniesienia amerykańskich sankcji. W styczniu eksport wynosił średnio 1,3-1,4 mln baryłek dziennie, a w ciągu roku 2-3 krotnie wzrosła ilość niesprzedanej irańskiej ropy naftowej przechowywanej na tankowcach.
- Rośnie więc premia za ryzyko geopolityczne, a rynek obawia się wpływu potencjalnego konfliktu militarnego USA-Iran na dostawy ropy naftowej i gazu LNG z regionu Zatoki Perskiej przez kontrolowaną przez Iran strategiczną Cieśninę Ormuz. Cieśniną Ormuz przepływa średnio 20 mln baryłek ropy naftowej dziennie i produktów naftowych, co stanowi około 27% światowego morskiego handlu ropy naftowa i paliwami. Drogą ta transportują swoją ropę naftową najwięksi producenci OPEC, czyli Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Możliwości alternatywnego transportu są bardzo ograniczone i szacowane na około 15-25% przepływającego aktualnie przez Cieśninę Ormuz wolumenu. Ropociągi omijające cieśninę posiada Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, ale ich przepustowość jest niewystarczająca. Dodatkowo około 20% światowego handlu gazem LNG transportowane jest również przez Cieśniną Ormuz - czytamy w komentarzu Reflex.com.pl.
Urszula Cieślak i Rafał Zywert wskazują, że ponad 80 proc. ropy i gazu LNG transportowanych przez cieśninę Ormuz trafia na rynki azjatyckie, głównie do Chin i Indii. Około 40-50 proc. całej ropy trafiającej do Chin, płynie właśnie tę drogą. To również główna droga transportu LNG z Kataru (który ma 20 proc. udziału w światowym transporcie LNG) i ZEA.
