Spis treści
- Cena maksymalna paliwa w Polsce
- Ile wyniesie cena maksymalna paliwa we wtorek - 31 marca?
- Czy cena maksymalna dotyczy marży czy całej ceny paliwa?
- Gdzie będzie ogłaszana maksymalna cena paliwa?
- O której godzinie zmienią się ceny na stacjach?
- Kiedy najlepiej tankować?
- Co zrobić, gdy stacja nie obniży ceny?
- Rząd liczy na tańsze paliwo
- Jaki będzie koszt tych działań?
Cena maksymalna paliwa w Polsce
Już we wtorek, 31 marca 2026 roku, kierowców w Polsce czeka duża zmiana przy dystrybutorach. Rząd wprowadza tzw. maksymalną cenę paliwa. To górny limit, którego stacje benzynowe nie będą mogły przekroczyć. To element rządowego pakietu „Ceny Paliwa Niżej”. Pomysł ma jeden cel – zatrzymać galopujące ceny benzyny i diesla.
Nowe przepisy mają sprawić, że kierowcy nie będą już zaskakiwani nagłymi podwyżkami. Każdego dnia państwo będzie wyznaczało maksymalną stawkę za litr paliwa. Jeśli jakaś stacja spróbuje sprzedać benzynę drożej, może się to dla niej skończyć bardzo poważną karą.
Ile wyniesie cena maksymalna paliwa we wtorek - 31 marca?
Cena maksymalna za litr benzyny 95 wyniesie nie więcej niż 6,16 zł, benzyna 98 do 6,76 zł/l, a za olej napędowy – maksymalnie 7,60 zł. Tak wynika z zapowiedzi Miłosza Motyki, ministra energii. Szef tego resortu opublikował w mediach społecznościowych obwieszczenie w sprawie maksymalnej ceny paliw. „Pakiet #CenyPaliwaNiżej wchodzi w życie. Na stacjach od jutra będzie taniej!” – oznajmił.
Czy cena maksymalna dotyczy marży czy całej ceny paliwa?
To jedno z najczęstszych pytań kierowców. Cena maksymalna obejmuje całą cenę paliwa, którą widzimy na tablicy przy stacji, czyli końcową kwotę za litr benzyny lub oleju napędowego.
Maksymalna cena będzie wyliczana według specjalnej formuły. Nie chodzi więc tylko o marżę stacji. Limit dotyczy wszystkiego: ceny hurtowej, podatków, opłat oraz marży sprzedawcy. Na stacjach benzynowych nie będzie można sprzedawać paliwa nawet o grosz drożej niż ustalony przez państwo limit.
Gdzie będzie ogłaszana maksymalna cena paliwa?
Codzienną maksymalną cenę ma ogłaszać Ministerstwo Energii. Informacja będzie publikowana w Monitorze Polskim. To oficjalny dziennik urzędowy państwa.
Po publikacji, stawka zacznie obowiązywać następnego dnia. Dzięki temu stacje paliw będą miały czas na zmianę cen w systemach sprzedaży i na tablicach przy drodze.
O której godzinie zmienią się ceny na stacjach?
Zgodnie z planem nowe ceny mają obowiązywać od początku dnia, czyli od północy dnia następującego po publikacji komunikatu.
W praktyce jednak wiele stacji może aktualizować ceny w godzinach nocnych lub bardzo wcześnie rano, kiedy obsługa zmienia ustawienia w systemach i kasach fiskalnych.
Kiedy najlepiej tankować?
Dlatego eksperci rynku paliw mówią wprost: najlepiej tankować rano, kiedy nowe ceny już obowiązują, a ruch na stacjach jest jeszcze niewielki.
Co zrobić, gdy stacja nie obniży ceny?
Jeśli kierowca zauważy, że stacja sprzedaje paliwo drożej niż wynosi ogłoszona cena maksymalna, może to zgłosić do Krajowej Administracji Skarbowej. KAS będzie kontrolować przestrzeganie przepisów.
Zgłoszenia można przekazać m.in.: przez infolinię KAS, poprzez formularz na stronie urzędu lub w lokalnym urzędzie skarbowym. Rząd zapowiada zdecydowane działania. Jeśli kontrola potwierdzi naruszenie przepisów, stacji grozi kara nawet do 1 miliona złotych.
Rząd liczy na tańsze paliwo
Według zapowiedzi premiera Donalda Tuska wprowadzenie ceny maksymalnej ma ograniczyć spekulacje na rynku paliw i zatrzymać wzrost cen. Czy rzeczywiście kierowcy odczują ulgę w portfelach? Odpowiedź poznamy dopiero po pierwszych dniach obowiązywania nowych przepisów. Jedno jest jednak pewne – od końca marca tankowanie w Polsce będzie pod znacznie większą kontrolą państwa.
Jaki będzie koszt tych działań?
Nowe regulacje oznaczają, że państwo pobiera teraz mniejszą akcyzę od paliw. Według wyliczeń resortu finansów sama obniżka akcyzy ma kosztować budżet około 700 mln zł miesięcznie, a niższy VAT kolejne 900 mln zł miesięcznie, czyli miesięcznie budżet państwa straci na tym ok. 1,6 mln zł.
