Orlen znów obniża ceny paliw. Kierowcy odetchną przy dystrybutorach

2026-05-07 14:11

Drogie paliwo to zmartwienie milionów polskich kierowców. Wielu z nich uważnie śledzi ceny przy dystrybutorach i liczy każdą złotówkę, zanim zatankuje swoje auto. Ale jest też dobra wiadomość. Orlen zdecydował się przedłużyć swoją promocję na paliwo. Kierowcy jeszcze przez trzy majowe weekendy będą mogli tankować taniej nawet o 35 groszy na litrze.

Stacja paliw Orlen z widocznym dachem i logo firmy, a także budynkiem Café Bistro. Przy dystrybutorach tankują kierowcy, korzystający z promocji na paliwo, o której można przeczytać więcej na Super Biznes. W tle nowoczesny budynek mieszkalny.

i

Autor: Sheviakova Kateryna/ Shutterstock Stacja paliw Orlen z widocznym dachem i logo firmy, a także budynkiem "Café Bistro". Przy dystrybutorach tankują kierowcy, korzystający z promocji na paliwo, o której można przeczytać więcej na Super Biznes. W tle nowoczesny budynek mieszkalny.

Tańsze paliwo w majowe weekendy

"Weekendowa promocja" – informuje Orlen na swoim kanale w mediach społecznościowych. W ten sposób tańsze tankowanie na stacjach paliwowego giganta zostaje przedłużone o kolejne trzy majowe weekendy. Kierowcy będą mogli skorzystać z rabatów na benzynę lub olej napędowy.

Promocja dotyczy użytkowników aplikacji Orlen Vitay. Wystarczy aktywować kupon i zatankować do 50 litrów benzyny lub diesla. Osoby, które dodatkowo zrobią zakupy na stacji za minimum 5 zł, dostaną pełny rabat, który wyniesie aż 35 groszy na litrze. Bez dodatkowych zakupów zniżka wyniesie 20 groszy na litrze. 

Paliwowy prezent od Orlenu w kolejne weekendy

Orlen tłumaczy, że weekendowa promocja to reakcja na gwałtowne podwyżki cen paliw na światowych rynkach. Wszystko przez konflikt na Bliskim Wschodzie i zamieszanie wokół Cieśniny Ormuz, przez którą transportowana jest ogromna część światowej ropy.

Jeszcze przed wybuchem wojny baryłka ropy Brent kosztowała mniej niż 70 dolarów. Tymczasem po atakach Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran cena ropy momentami skoczyła nawet do 117 dolarów. Efekt jest taki, że kierowcy w Polsce szybko zobaczyli wyższe ceny na stacjach benzynowych.

Tańsze paliwo ma złagodzić skutki kryzysu

Orlen zapewnia jednak, że robi wszystko, by złagodzić skutki kryzysu. Koncern poinformował nawet, że niemal całkowicie zrezygnował ze swojej marży na oleju napędowym.

"Działamy, by łagodzić skokowy wzrost cen. Dlatego niemal do zera zredukowaliśmy naszą marżę detaliczną" – przekazał prezes Orlenu Ireneusz Fąfara. 

Sytuacja w Polsce jest pod kontrolą

Rząd także uspokaja. Premier Donald Tusk oraz Miłosz Motyka szef resortu energii zapewniali kierowców, że Polsce nie grożą braki paliwa. Przyznał jednak, że jeśli konflikt będzie się przeciągał, sytuacja może się jeszcze zmieniać.

Promocja Orlenu pierwotnie miała zakończyć się po majówce, ale teraz została wydłużona o kolejne trzy weekendy. Kierowcy mogą więc jeszcze trochę odetchnąć.

Bo choć wojna winduje ceny ropy, przy dystrybutorach można na razie zaoszczędzić kilkanaście złotych przy każdym tankowaniu.

PTNW - Renata Kaznowska
Super Biznes SE Google News
"Euforia". Jak dobrze pamiętasz poprzednie sezony?
Pytanie 1 z 17
Ile lat mają główni bohaterowie, gry rozpoczyna się akcja serialu?
Euforia QUIZ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki