W Polskim Ładzie nie wzięto w ogóle pod uwagę pracujących na umowy zlecenie

i

Autor: shutterstock W Polskim Ładzie nie wzięto w ogóle pod uwagę pracujących na umowy zlecenie

Pensje w Polsce 2022. Najwolniejszy wzrost płac od lat

2021-12-29 11:38

Nasze realne wynagrodzenia w przyszłym roku mogą rosnąć najwolniej od lat. Osoby o bardzo niskich płacach i świadczeniach czy pracownicy budżetówki muszą się liczyć nawet ze spadkiem siły nabywczej - informuje dziennik Rzeczpospolita.

Wynagrodzenia w Polsce 2022

Teoretycznie rok 2022 zapowiadałby się bardzo dobrze, jeśli chodzi o zasobność portfeli Polaków. Z jednej strony dochody gospodarstw domowych mają zwiększyć reformy podatkowe Polskiego Ładu, a także rekordowo wysoka skłonność firm do podwyżek wynagrodzeń. Z drugiej jednak inflacja będzie tak wysoka, że w praktyce może pochłonąć większość korzyści ze wzrostu płac. Spowolnienie realnego wzrostu dochodów dotknie różnych grup gospodarstw domowych w różny sposób- informuje dziennik. 

Spowolnienie realnego tempa wzrostu dochodów przełoży się na obniżenie dynamiki konsumpcji w przyszłym roku do 4 proc. z 5,6 proc. w 2021 r. I jest to główny powód, dla którego obniżyliśmy naszą prognozę wzrostu PKB na 2022 r. do 4 proc. – zaznacza Karol Pogorzelski, ekonomista banku Pekao SA.

PILNE! Rząd sprawdza nasz MAJĄTEK, DOCHODY i EMERYTURĘ. Ostatnie dni! Nie powiesz? Grozi kara!

Ja dodaje Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego, według wyliczeń bankowych ekspertów, tempo wzrostu dochodów do dyspozycji może się pogorszyć nawet o połowę w stosunku do sytuacji sprzed pandemii. Wówczas realnie wynosiło ono 5–6 proc., w 2022 r. może spowolnić do 2,5 proc. – wylicza Benecki.

Jak podaje dziennik, najwięcej zyskają pracownicy otrzymujący ustawowe minimalne wynagrodzenie. W 2022 r. takie płacowe minimum rośnie samo w sobie o 7,1 proc., a do tego zmiany Polskiego Ładu zwiększą też płacę netto. W sumie w przyszłym roku minimalne wynagrodzenie wyniesie na rękę 2363,56 zł wobec 2064 zł w 2021 r., więc wzrośnie o ok. 15 proc. Przy inflacji rzędu 8 proc. średnio w roku to wciąż daje spory realny wzrost - wylicza Rzeczpospolita.

Wśród największych beneficjentów Polskiego Ładu rząd wymienia emerytów, bo większość świadczeń ma być zwolniona z PIT w ogóle. Do tego coroczna waloryzacja ma wynieść 5,3 proc. W efekcie emeryt, który dziś dostaje 2,5 tys. zł brutto, w przyszłym roku dostanie do ręki nawet o 14 proc. więcej.

Ale trzeba pamiętać, że emeryci w 2022 r. nie dostaną już 14. emerytury, co dla większości oznacza realny spadek dochodów – zauważa Paweł Wojciechowski, były minister finansów. A do tego emerytura rzędu 2,5 tys. brutto nie kwalifikuje do korzystania z dodatków osłonowych w ramach tarczy inflacyjnej.

Zdaniem Wojciechowskiego największym „przegranym" w przyszłym roku będą jednak osoby o bardzo niskich emeryturach i rentach, gospodarstwa domowe utrzymujące się ze świadczeń publicznych oraz osoby o bardzo niskich dochodach z pracy. Świadczenia w większości nie są waloryzowane, a Polski Ład oznacza niewielki wzrost bardzo niskich płac. Tarcze antyinflacyjne niewiele tu pomogą, obawiam się, że dochody do dyspozycji tego typu gospodarstw domowych w przyszłym roku realnie spadną – zaznacza Wojciechowski.

Wielką niewiadomą jest to, jak będą się kształtować realne dochody osób o średnich i wyższych wynagrodzeniach. Zgodnie z reformą PIT zarobki w przedziale 5,5–12 tys. zł w zasadzie się nie zmienią przez Polski Ład, a te powyżej spadną. A jeśli wynagrodzenia wzrosną średnio o 9 proc. – jak szacuje Karol Pogorzelski – to oznaczałoby to wzrost tylko nieznacznie wyższy niż inflacja, a dla najlepiej uposażonych – spory realny spadek - analizuje Rzeczpospolita.

Sonda
Czy lekarze, pielęgniarki, ratownicy i inni przedstawiciele ochrony zdrowia powinni dostać podwyżki?

Jednak tak naprawdę zyski i straty w tej grupie nie są takie oczywiste. Osoby najbardziej pożądane na rynku, a więc o największej sile przetargowej, mogą wywalczyć znacznie większe podwyżki, takie, które pokryją wzrost cen i efekty Polskiego Ładu. – Warto jednak zwrócić uwagę, że największe podwyżki, znacząco powyżej inflacji, mogą sobie wytargować głównie specjaliści, osoby o wysokich kwalifikacjach. Gdyby zaś miało dojść do szerokiej fali wysokiego wzrostu płac, mielibyśmy do czynienia z rozkręceniem się spirali płacowo-cenowej – ostrzega Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

W efekcie zmian podatkowych Polskiego Ładu dochody osób pracujących oraz emerytów mają wzrosnąć w przyszłym roku o ok. 17 mld zł.  Reforma zakłada m.in. podwyższenie kwoty wolnej do 30 tys. zł dla wszystkich podatników, tzw. zerowy PIT dla emerytur do 2,5 tys. zł, a także brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej od podatku.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze