Polacy rzucili się na biznes kurierski. Firm przybywa w rekordowym tempie

Paczka za paczką, a za nimi nowe firmy. Polski rynek kurierski przeżywa prawdziwy boom. Tylko w pierwszym półroczu 2026 roku powstało blisko 830 nowych działalności kurierskich. Liczba firm zbliża się już do 11 tysięcy. Wszystko dzięki rosnącym zakupom w internecie. Ale za chwilę branżę może czekać trudny sprawdzian – rosnące koszty i nowe regulacje mogą wyciąć z rynku najsłabszych.

Kurier na rowerze z żółtym plecakiem z logo Glovo jedzie parkową alejką. O rekordach w branży czytaj na SE Superbiz.
Autor: Pixabay.com Kurier Glovo na rowerze, widoczny od tyłu, z charakterystycznym żółtym plecakiem z logo firmy, jedzie po jesiennej ścieżce pokrytej liśćmi. Obraz ilustruje dostawy jedzenia i walkę z marnowaniem żywności, o czym więcej przeczytasz na Super Biznes.

Kurierów przybywa jak grzybów po deszczu

Polacy coraz częściej kupują w internecie, a wraz z zakupami rośnie liczba paczek, które trzeba dostarczyć pod drzwi. Na boomie korzystają firmy kurierskie.

Jak wynika z danych Dun&Bradstreet przygotowanych dla „Rzeczpospolitej”, w pierwszych sześciu miesiącach tego roku zarejestrowano niemal 830 nowych działalności kurierskich.

W tym samym czasie z rejestrów wykreślono ponad 430 firm. Bilans jest więc zdecydowanie na plusie.

W efekcie liczba przedsiębiorstw działających w sektorze KEP, czyli kurier, ekspres, paczka, wzrosła o blisko 4 proc. w porównaniu z końcem 2025 roku. Dziś działa ich już około 10,8 tys.

Jeszcze w tym roku padnie rekord

Branża może wkrótce przekroczyć kolejną symboliczną granicę.

Wszystko wskazuje na to, że pod koniec 2026 r. ich liczba, po raz pierwszy w historii, przekroczy 11 tysięcy – mówi Tomasz Starzyk, ekspert Dun&Bradstreet na łamach gazety.

To oznacza, że Polska jest pod względem liczby firm kurierskich w ścisłej unijnej czołówce.

Według danych przytaczanych przez „Rzeczpospolitą” w Polsce działa około 18 proc. wszystkich firm KEP zarejestrowanych w Unii Europejskiej.

Polacy zamawiają coraz więcej paczek

Za tym biznesowym boomem stoi przede wszystkim e-commerce. Im więcej zakupów robimy przez internet, tym więcej przesyłek trzeba dostarczyć.

Skala jest ogromna. W 2025 roku operatorzy pocztowi zrealizowali w Polsce ponad 2,26 mld usług pocztowych. To o 5 proc. więcej niż rok wcześniej.

Jeszcze szybciej rośnie rynek przesyłek kurierskich. W ubiegłym roku było ich aż 1,4 mld, czyli ponad 14 proc. więcej niż rok wcześniej.

A to może być dopiero początek.

Nawet 1,7 mld paczek rocznie

Urząd Komunikacji Elektronicznej prognozuje, że w 2026 roku liczba przesyłek kurierskich może sięgnąć 1,55 mld.

W 2027 roku ma być ich jeszcze więcej – nawet 1,7 mld.

To gigantyczny rynek dla przedsiębiorców. Za każdą paczką stoją przecież kierowcy, magazyny, sortownie, samochody i firmy obsługujące ostatni etap dostawy.

Małe firmy walczą o swoje miejsce

Polski rynek kurierski jest jednak mocno rozdrobniony. Dominują na nim niewielkie przedsiębiorstwa, często prowadzone przez jedną osobę.

Wiele z nich działa jako podwykonawcy największych operatorów kurierskich. To oznacza, że mogą wejść na rynek stosunkowo niewielkim kosztem, ale jednocześnie są mocno uzależnione od stawek i warunków oferowanych przez większe firmy.

I właśnie tutaj może pojawić się problem.

Nadchodzi trudniejszy czas?

Boom na paczki nie oznacza bowiem, że kurierom będzie łatwo zarabiać. Branża musi mierzyć się z rosnącymi kosztami działalności oraz nowymi regulacjami.

Dla dużych operatorów dodatkowe obciążenia mogą być łatwiejsze do udźwignięcia. Małe firmy i jednoosobowe działalności mają znacznie mniejszy margines bezpieczeństwa.

Dlatego choć liczba firm kurierskich rośnie w rekordowym tempie, nie każdy przedsiębiorca może przetrwać kolejne lata takiej konkurencji.

Na razie jednak paczkowy biznes kwitnie. Jeśli prognozy się sprawdzą, jeszcze w tym roku Polska przekroczy granicę 11 tys. firm kurierskich. A w kolejnych latach Polacy mogą zamawiać nawet 1,7 mld przesyłek rocznie.

Handel w czasach PRL-u. Tak wyglądały zakupy wśród pustych półek i kolejek
"Ród smoka". Jak uważnie oglądaliście 3. sezon?
Pytanie 1 z 15
Czego na swoim gobelinie NIE wyhaftowała Helaena?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki