Polacy stracili majątek z winy polityków! WEI: 3,8 mld złotych straty za opóźnienia z KPO

2022-05-19 23:06
Komisja Europejska
Autor: ThinkstockPhotos Gmach Komisji Europejskiej w Brukseli.

Zdaje się, że Krajowy Plan Odbudowy w końcu zostanie odblokowany i lada chwila unijne pieniądze spłyną do polskiej gospodarki. Fakt, że pieniądze wpłyną z dużym opóźnieniem znacznie odcisnął się na zasobność portfeli Polaków. I choć politycy mogą się przerzucać odpowiedzialnością, zrzucając winę na rząd lub Unię Europejską, jedno jest pewne - opóźnienie wypłat z KPO dołożyło sporą "cegiełkę" do drożyzny i inflacji.

Krajowy Plan Odbudowy ruszy lada chwila. Ale za opóźnienia zapłacili Polacy

Konflikt na linii rząd Zjednoczonej Prawicy i Komisji Europejskiej opóźniały uruchomienie finansów z KPO. Choć do porozumienia w końcu doszło, to jak wskazuje Warsaw Enterprise Institute, opóźnienie w przekazaniu Polsce pieniędzy oddziaływało na niski kurs złotówki. To z kolei przekładało się na wyższy koszt dóbr i usług z importu, co oznacza w praktyce wyższą inflację.

Jak wynika z analizy dla WEI przygotowanej przez ekonomistę Damiana Olka, niski kurs złotego w ostatnich tygodniach przełożył się na inflację o 0,3 proc. wyższą niż w hipotetycznym scenariuszu, w którym KPO zostałoby zaakceptowane w połowie 2021. roku. 

Pieniądze to nie wszystko - Marian Szołucha

Polacy przez Krajowy Plan Odbudowy stracili miliardy złotych!

W analizie dla WEI przyjęto założenie, że osłabienie polskiej waluty od 12 listopada 2020 do 12 listopada 2021 wynika z niepewności złotego ze stanem relacji z UE. Uzasadniono to tym, ze korona czeska nie osłabiła się od dolara w tym okresie, a jeszcze umocniła względem euro o 4,6. Założono również, że Polacy będą chcieli kupować dokładnie te same dobra i usługi. Zgodne z wyżej wymienionymi założeniami, Polacy musieli wydać o 3,8 mld zł więcej, niż w sytuacji, w której KPO zostało wdrożone wcześniej.

-  W związku z wybuchem wojny można pokusić się o hipotezę, że wpływ opóźnienia KPO mógł być jeszcze większy niż oszacowany wyżej. To dlatego, że dostęp do środków w walucie euro działałby stabilizująco na kurs złotego w sytuacji podwyższonego ryzyka geopolitycznego, niestabilności na rynkach finansowych, a także dodatkowego popytu ze strony uchodźców, który również przekłada się na wyższy popyt na towary z importu - czytamy na profilu facebookowym WEI.

Sonda
Czy sądzisz, że Krajowy Plan Odbudowy jest nam potrzebny?

Gdyby Krajowy Plan Odbudowy wszedł wcześniej, inflacja mogłaby być niższa

Jak czytamy we wpisie WEI, silniejszy złoty byłby jedną z najbardziej skutecznych "tarcz antyinflacyjnych" bo faktycznie by ją obniżał, a nie jedynie kompensował skutki ich wzrostu wybranym grupom społecznym. 

- Nie jest jednak możliwe istotne umocnienie złotego w warunkach obecnie prowadzonej polityki monetarnej, a zwłaszcza fiskalnej, która silnie przyczynia się do napędzania inflacji - napisało WEI.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze