Pożyczka SAFE odpisana. Dziesiątki miliardów na obronność stają się faktem
W Kancelarii Premiera nastąpiło uroczyste podpisanie umowy SAFE. W jej ramach Polska ma otrzymać łącznie ponad 43 miliardy euro. Środki zostaną przeznaczone na rozbudowę zdolności obronnych. Większość pieniędzy ma trafić do polskiej zbrojeniówki.
W piątek o godzinie 13.30 umowę podpisali: wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, minister finansów Andrzej Domański, prezes zarządu BGK Mirosław Czekaj, wiceprezes zarządu BGK Marta Pustuła, komisarz Unii Europejskiej ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius oraz Komisarz Unii Europejskiej ds. budżetu, zwalczania nadużyć finansowych i administracji publicznej budżetu Piotr Serafin.
Na sali obecny był także premier Donald Tusk, generałowie, przedstawiciele służb mundurowych oraz przedsiębiorstw z branży zbrojeniowej.
SAFE ma trzy główne założeni. - Po pierwsze, wzmocnienie bezpieczeństwa i modernizacja armii. Po drugie – budowa silnego, innowacyjnego, nowoczesnego przemysłu obronnego. Trudno mówić o bezpieczeństwie bez silnego przemysłu obronnego. To miliardy, dziesiątki miliardów złotych, które trafią na zamówienia do polskich fabryk. No i trzeci, niezwykle istotny komponent, to miejsca pracy - powiedział minister Domański.
SAFE podpisany. Długa droga do unijnej pożyczki
We wtorek (5 maja) wieczorem szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że Komisja Europejska zaakceptowała polską umowę pożyczkową SAFE. – Komisja Europejska zaakceptowała naszą umowę pożyczkową SAFE jako pierwszą! Potwierdzamy swoją pozycję lidera bezpieczeństwa na wschodniej flance. Jesteśmy także największym beneficjentem programu. SAFE to blisko 190 mld złotych dla naszej armii i naszego przemysłu zbrojeniowego – napisał wicepremier.