Raty kredytów w dół? Inflacja zaskoczyła, ale jest haczyk

2026-11-03 11:16

Kredytobiorcy z niecierpliwością czekają na kolejną decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Inflacja w Polsce niespodziewanie spadła, co daje nadzieję na tańsze kredyty. Ekonomiści przewidują jednak, że stopy procentowe pozostaną bez zmian. Jednocześnie eksperci ostrzegają przed możliwym osłabieniem złotego, które może odbić się na portfelach Polaków.

Para sprawdza rachunki przy laptopie. Na miniaturze Adam Glapiński. O ratach kredytów przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: SHUTTERSTOCK, ANDRZEJ IWANCZUK/ Reporter

RPP zdecyduje o stopach procentowych. Co z ratami kredytów?

We wtorek, 3 listopada, rozpoczyna się listopadowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Decyzję dotyczącą wysokości stóp procentowych poznamy w środę, 4 listopada. To ważna wiadomość dla osób spłacających kredyty hipoteczne i inne zobowiązania ze zmiennym oprocentowaniem.

Najnowsze dane o inflacji okazały się lepsze od prognoz. W październiku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 3,5% w porównaniu z ubiegłym rokiem, podczas gdy we wrześniu inflacja wynosiła 4,1%. Ekonomiści spodziewali się odczytu na poziomie 3,7%.

Mimo to eksperci przewidują, że RPP utrzyma stopę referencyjną na poziomie 3,75%. Oznacza to, że kredytobiorcy nie powinni oczekiwać natychmiastowego spadku rat wynikającego z listopadowej decyzji.

Inflacja spadła, ale eksperci studzą nadzieje

Jak wyjaśnia Jacek Jurczyński, CEO Akcenta CZ, niższa inflacja daje Radzie Polityki Pieniężnej więcej czasu na ocenę sytuacji gospodarczej. Spadek cenowej presji wynika częściowo z tańszych paliw, ale poprawę widać również w inflacji bazowej.

–Najnowsze dane dają pewne powody do optymizmu, ale nie oznaczają, że ryzyka inflacyjne zniknęły. Znaczna część spadku inflacji wynika z niższych cen paliw po ponownym wprowadzeniu czasowych ulg podatkowych w ramach rządowego programu CPN. Wstępne szacunki wskazują jednak również, że inflacja bazowa obniżyła się bardziej, niż oczekiwano, co sugeruje, że wyższe koszty energii nie przełożyły się dotąd na większą presję cenową. Daje to RPP przestrzeń, by poczekać na kolejne dane – tłumaczy Jacek Jurczyński, CEO Akcenta CZ.

Istotna będzie także nowa listopadowa prognoza inflacji. Pozwoli ona ocenić, czy ostatni spadek jest trwały. Według ekonomistów PKO BP stopy procentowe mogą pozostać bez zmian do końca 2026 roku. Rynek nadal zakłada jednak możliwość ich wzrostu w 2027 roku.

Złoty może się osłabić. Co to oznacza dla Polaków?

Brak zmian stóp procentowych nie oznacza stabilizacji kursu złotego. Eksperci zwracają uwagę na możliwe podwyżki stóp w strefie euro oraz pogarszającą się sytuację polskich finansów publicznych.

Według danych Eurostatu dług publiczny Polski wzrósł w drugim kwartale z 61,6% do 64,5% PKB. Rosnące zadłużenie może zwiększać obawy inwestorów i wywierać presję na polską walutę.

Dodatkowym zagrożeniem są wydarzenia za granicą, w tym wybory połówkowe w USA i napięcia na Bliskim Wschodzie. Ekonomiści PKO BP przewidują w najbliższych dniach większe wahania kursu złotego.

Dla zwykłych Polaków słabszy złoty może oznaczać droższe zakupy produktów sprowadzanych z zagranicy, wyższe ceny paliw oraz większe wydatki podczas zagranicznych wakacji. Z kolei przedsiębiorcy rozliczający się w euro mogą odczuć wzrost kosztów importu, nawet jeśli ich działalność pozostanie rentowna.

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI