Rekordy cen paliw w Europie! Diesel i paliwo lotnicze najdroższe w historii

2026-04-03 12:28

To już nie podwyżki – to prawdziwy cenowy wybuch drożyzny. Ceny szybują przez konflikt na Bliskim Wschodzie. W Europie padły historyczne rekordy cen paliw. Diesel i paliwo lotnicze osiągnęły poziomy, które jeszcze niedawno wydawały się nie do pomyślenia. W ciągu jednego dnia wzrosły o kilkaset dolarów.

Samolot pasażerski tankowany nocą przez biało-niebieską cysternę na płycie lotniska, co odzwierciedla kontekst rekordowych cen paliwa lotniczego, o których przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Aapsky/ Shutterstock Samolot pasażerski tankowany nocą przez biało-niebieską cysternę na płycie lotniska, co odzwierciedla kontekst rekordowych cen paliwa lotniczego, o których przeczytasz na Super Biznes.

Wojna podbija ceny paliw

Drożyzna już na dobre zagościła na rynku paliw, a teraz zaczyna się rozpychać łokciami na inne sektory windując ceny. Najgorzej jest w północno-zachodniej Europie, gdzie ceny tego surowca wystrzeliły.

Paliwo lotnicze przebiło barierę 1900 dolarów za tonę, a olej napędowy przekroczył 1600 dolarów za tonę. Aż trudno w to uwierzyć, ale w ciągu jednego dnia wzrost wyniósł setki dolarów. 

Wypowiedzi polityków windują ceny  

Eksperci nie mają wątpliwości – wszystko przez napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie. Kolejne groźby i ruchy wojskowe tylko dolewają oliwy do ognia.

Tak było również po ostatniej zapowiedzi amerykańskiego prezydenta o możliwym „bardzo silnym uderzeniu” w Iran. Na miejsce konfliktu ściągane są tysiące żołnierzy. Inwestorzy reagują natychmiast, a ceny rosną jak szalone.

Europa jest uzależniona od dostaw

Problem jest poważny. Europa importuje ogromne ilości paliw z regionu Zatoki Perskiej. Z szacunkowych danych wynika, że nawet połowa paliwa lotniczego i do 20 proc. diesla pochodzi właśnie z tego regionu. 

Gdy dostawy są zagrożone, a zakończenia konfliktu nie widać, ceny paliw wymykają się spod kontroli.

Polacy też to odczują

Choć rekordy cen bije rynek europejski, skutki odczujemy także w Polsce. To właśnie ceny w rejonie ARA (Amsterdam–Rotterdam–Antwerpia) wpływają na to, ile płacimy na stacjach.

A to oznacza jedno: droższy diesel, droższe bilety lotnicze i kolejne uderzenie po kieszeni. 3. Drożyzna uderzy zarówno w kierowców, jak i turystów.

Eksperci alarmują: to dopiero początek

Ceny paliw wzrosły już ponad dwukrotnie od początku konfliktu. A to może nie być koniec galopujących cen. Jak ostrzegają ekonomiści, zakłócenia w dostawach mogą potrwać długo, nawet jeśli walki szybko się zakończą.

Fabio Panetta z Europejskiego Banku Centralnego mówi wprost: światowe łańcuchy dostaw energii są poważnie zaburzone, a powrót do normalności będzie bardzo powolny. Efekt? Taniego paliwa szybko nie zobaczymy. A rachunki mogą jeszcze mocniej zaboleć.

PTNW Balcerowicz
Super Biznes SE Google News
Pytania z "Awantury o kasę". Czy poradzisz sobie lepiej, niż uczestnicy programu?
Pytanie 1 z 14
W skałach Mount Rushmore wykuto podobizny 4 prezydentów USA: George'a Washingtona, Thomasa Jeffersona, Theodore'a Roosevelta i... Kto jest tym czwartym?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki