Rząd Donalda Tuska wprowadzi podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych

2026-05-20 9:52

Rząd Donalda Tuska wprowadzi nowy podatek od nadmiarowych zysków dla firm paliwowych. Danina ma wynieść aż 75 proc. i objąć takie koncerny jak Orlen. Pieniądze z niej, szacowane na ponad 4 mld zł, posłużą do finansowania działań osłonowych, które mają dalej obniżać ceny paliw dla kierowców.

Dyrektor biura komunikacji PKN Orlen Daniel Obajtek oraz premier Donald Tusk na tle stacji benzynowej. Artykuł na Super Biznes informuje o planowanym podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, który ma zasilić budżet i obniżyć ceny paliw.

i

Autor: Paweł Dąbrowski / Super Express; Shutterstock; Chung Sung-Jun/Pool Photo via AP/ Associated Press Dyrektor biura komunikacji PKN Orlen Daniel Obajtek oraz premier Donald Tusk na tle stacji benzynowej. Artykuł na Super Biznes informuje o planowanym podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, który ma zasilić budżet i obniżyć ceny paliw.
  • Rząd planuje wprowadzić podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, który ma obowiązywać od 1 marca do 31 grudnia 2026 roku.
  • Celem nowej daniny jest sfinansowanie działań osłonowych na rynku paliw, w tym pakietu "Ceny Paliwa Niżej", rekompensując ubytki w budżecie.
  • Podatek obejmie zyski przekraczające marżę referencyjną (średnia z 2025 r. powiększona o 20%), co ma nie obciążać standardowej działalności firm.
  • Ministerstwo Finansów szacuje wpływy z tego podatku na ponad 4 miliardy złotych, a projekt ustawy ma zostać przyjęty przez rząd do końca czerwca.

Jak będzie działać nowy podatek dla firm paliwowych?

Rząd Donalda Tuska chce, by projekt ustawy trafił pod obrady Rady Ministrów jeszcze przed końcem czerwca. Nowe przepisy mają być proste. Jeśli firma paliwowa w 2026 roku zarobi na sprzedaży paliw znacznie więcej, niż wynosiła jej średnia marża z 2025 roku (powiększona o 20 proc.), będzie musiała oddać państwu 75 proc. tej nadwyżki. Mówiąc prościej: państwo nie zabierze firmom ich normalnych, uczciwie wypracowanych zysków. Opodatkowane zostaną tylko te pieniądze, które koncerny zarobiły ponad miarę, korzystając z wyjątkowej sytuacji na rynku. Rząd Donalda Tuska planuje, że podatek od nadmiarowych zysków obejmie firmy produkujące lub sprowadzające paliwa ciekłe w okresie od 1 marca do 31 grudnia 2026 roku.

Podstawę opodatkowania podatkiem od nadzwyczajnych zysków stanowić będzie nadwyżka osiągniętych przez podatnika przychodów ze sprzedaży paliw ciekłych ponad kwotę przychodów z tego tytułu, jaka zostałaby osiągnięta przez tego podatnika przy zastosowaniu jego średniej marży sprzedaży paliw ciekłych z roku 2025 powiększonej o 20%. Tak ustalona wartość będzie stanowić tzw. marżę referencyjną. Proponowana konstrukcja gwarantuje, że wprowadzenie nowej daniny dokona się bez uszczerbku dla zwykłej rentowności przedsiębiorcy ani nie obciąży zysków wynikających z standardowego rozwoju działalności - czytamy na stonie Kancelarii Premiera.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Minister finansów Andrzej Domański już w kwietniu zapowiadał, że wpływy z nowej daniny mogą przekroczyć 4 mld zł. Wskazał też wprost, że jedną z firm, która z pewnością zostanie objęta podatkiem, jest Orlen. To realizacja wcześniejszej zapowiedzi premiera Donalda Tuska, który mówił o konieczności opodatkowania gigantycznych zysków koncernów paliwowych. Sam pobór podatku ma być dla firm mało kłopotliwy – będą go same obliczać i wpłacać w formie miesięcznych zaliczek, a na koniec roku złożą jedną deklarację.

Na co rząd przeznaczy miliardy od koncernów paliwowych?

Cel wprowadzenia nowego podatku jest jeden: znalezienie pieniędzy na finansowanie pakietu osłonowego "Ceny Paliwa Niżej" (CPN). To zestaw narzędzi wprowadzony pod koniec marca, który ma chronić portfele kierowców przed gwałtownymi podwyżkami na stacjach benzynowych. W ramach tego pakietu obniżono stawki VAT i akcyzy na benzynę oraz olej napędowy, a także wprowadzono mechanizm codziennego ogłaszania maksymalnych cen detalicznych. Takie działania, choć potrzebne, są ogromnym obciążeniem dla budżetu państwa.

Samochody z polskich seriali - kto jeździł tym autem? Sprawdź wiedzę w quizie
Pytanie 1 z 10
Jakie numery miał Fiat 125p, którym jeździli bohaterowie serialu "Zmiennicy"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki