Świetne wieści dla emerytów! To stało się tuż po nowej waloryzacji

2026-04-30 8:27

Emeryci mają powody do radości. Wreszcie coś zostaje w portfelu po zakupach. Waloryzacja zrobiła dobrą robotę, a ceny nie nadążają za podwyżkami. Choć drożyzna wciąż jest odczuwalna, tym razem seniorzy mogą mówić o małym zwycięstwie. Po długim czasie zaciskania pasa w końcu mogą kupić nieco więcej niż dotychczas.

Uśmiechnięta para starszych osób siedzi na ławce w jesiennym parku, ciesząc się słońcem i spokojnym otoczeniem. Kobieta jest owinięta beżowym szalem, a mężczyzna obejmuje ją ramieniem. Ich radość idealnie oddaje temat artykułu o korzystnej waloryzacji emerytur i rosnącej sile nabywczej seniorów, o czym przeczytasz na portalu Super Biznes.

i

Autor: Lordn/ Shutterstock Uśmiechnięta para starszych osób siedzi na ławce w jesiennym parku, ciesząc się słońcem i spokojnym otoczeniem. Kobieta jest owinięta beżowym szalem, a mężczyzna obejmuje ją ramieniem. Ich radość idealnie oddaje temat artykułu o korzystnej waloryzacji emerytur i rosnącej sile nabywczej seniorów, o czym przeczytasz na portalu Super Biznes.

Seniorzy zyskali na marcowej waloryzacji

To naprawdę dobra wiadomość dla milionów seniorów. Po marcowej waloryzacji emerytur ich portfele w końcu złapały oddech. Jak wynika z najnowszego raportu, siła nabywcza emerytów wzrosła i to zarówno w porównaniu z poprzednim miesiącem, jak i rokiem.

O co chodzi w praktyce? Seniorzy po prostu za swoją emeryturę mogą dziś kupić więcej niż jeszcze niedawno. A to wcale nie było takie oczywiste w czasach rosnących cen.

Emeryci kupują więcej za swoje pieniądze

Kluczowe znaczenie miała marcowa podwyżka świadczeń. Minimalna emerytura wzrosła do 1800,43 zł „na rękę”. Jednocześnie ceny podstawowych produktów praktycznie się zatrzymały. W efekcie jest mniejsze obciążenie portfela przy codziennych zakupach.

Wystarczy spojrzeć na liczby, wyliczenia są konkretne. Koszyk podstawowych produktów dla emeryta, czyli jedzenie, środki czystości i higiena, kosztował w marcu 515,70 zł. To tylko o 17 groszy więcej niż miesiąc wcześniej. W skali roku ceny wzrosły o zaledwie 2,36 proc., czyli mniej niż ogólna inflacja.

Portfele wreszcie lżejsze po zakupach

Najważniejsze jest jednak to, ile z emerytury trzeba na to wydać. Jeszcze w lutym takie zakupy „zjadały” ponad 30 proc. świadczenia. Teraz to już niecałe 29 proc. Rok temu było podobnie, ale dziś, przy wyższych emeryturach, sytuacja wygląda wyraźnie lepiej.

To jedna strona medalu, ta lepsza. Druga jest nieco inna.

Nie wszystkie ceny jednak rozpieszczają. Mocno w górę poszły używki i dodatki. Kawa podrożała aż o ponad 20 proc., podobnie herbata. Droższe są też cytryny.

Ale są i dobre wiadomości, gdyż sporo produktów wyraźnie staniało. Masło potaniało o prawie 23 proc., cukier o ponad 18 proc., a mleko o ponad 12 proc. Tańsze są też niektóre warzywa, jak choćby kapusta.

Waloryzacja zrobiła robotę

Eksperci nie mają wątpliwości, ich zdaniem waloryzacja była wyższa niż wzrost cen, dlatego seniorzy realnie zyskali. Co więcej, koszyk zakupów emeryta jest dość odporny na wahania cen. Opiera się głównie na prostych, podstawowych produktach, które szybko reagują na spadki cen na rynku.

Podsumowanie? Choć drożyzna wciąż jest odczuwalna, tym razem emeryci mogą mówić o małym zwycięstwie. Po długim czasie zaciskania pasa w końcu mogą kupić nieco więcej i to bez sięgania głębiej do kieszeni.

dr Filip Czernicki, Port Polska, Prezes Zarządu spółki Centralny Port Komunikacyjny
Super Biznes SE Google News
Szybka powtórka z lektur przez maturą 2026. 10/10 i możesz mieć pewność, że polskim nie musisz się przejmować
Pytanie 1 z 10
Rozpoznasz, w której książce padły te słowa: "Kochasz, ponieważ kochasz. Kocha się bez przyczyny"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki