- Koszt bazowych składników na pączka spadł o 4 grosze w porównaniu z początkiem 2025 roku
- Ceny gotowych pączków pozostaną na ubiegłorocznym poziomie lub wzrosną przez rosnące koszty pracy i transportu
- W promocjach wielopakowych cena pączka spada nawet poniżej 50 groszy, w cukierniach rzemieślniczych to kilkanaście złotych
- Domowe pączki podrożały o 2 proc. rok do roku głównie przez wyższe ceny jaj i oleju
Spis treści
Ceny pączków 2026: surowce tanieją, portfele nie odczuwają ulgi
Tłusty Czwartek 2026 przynosi konsumentom mieszane sygnały. Z jednej strony producenci płacą mniej za kluczowe składniki – masło potaniało o 48 proc., a mąka o 15 proc. w skali roku. Koszt bazowych składników na jednego pączka spadł z 60-65 groszy do poziomu niższego o 4 grosze.
Z drugiej strony te oszczędności nie przekładają się na niższe ceny w sklepach. Weronika Szymańska-Wrzos, starsza analityczka sektora Food & Agri w Banku BNP Paribas, podkreśla, że choć spadki nie są radykalne, składniki na pączka kosztują dziś ponad 30 proc. mniej niż pod koniec 2022 roku.
Ile kosztuje pączek w sklepach i cukierniach
Rozpiętość cenowa na rynku jest ogromna i zależy od miejsca zakupu:
- Dyskonty: 2-3 zł za sztukę
- Popularne sieci: około 5 zł za klasycznego pączka
- Promocje wielopakowe: poniżej 30-50 groszy za sztukę
- Cukiernie rzemieślnicze: od kilkunastu złotych wzwyż
Sieci handlowe już tydzień przed Tłustym Czwartkiem kuszą agresywnymi promocjami: „Nie licz kalorii, licz pączki” kusi sieć Stokrotka. Eksperci przewidują, że w sam dzień święta ceny mogą spaść jeszcze niżej – pączki stają się produktem przyciągającym klientów do sklepów.
Zobacz także: Głosuj na Super Pączka 2026! Świętuj z nami Tłusty Czwartek!
Dlaczego ceny pączków nie spadają mimo tańszych składników
Oszczędności na surowcach są „zjadane” przez inne rosnące koszty prowadzenia biznesu. Płaca minimalna w 2025 roku wzrosła o 9 proc., a na początku 2026 roku o kolejne 3 proc. Do tego dochodzą wyższe wydatki na transport, marketing i utrzymanie lokali.
Ceny pieczywa w detalu potwierdzają ten trend – w grudniu 2025 roku były wyższe o 3-4 proc. w skali roku. Producenci pączków działają w podobnych warunkach, dlatego nie mogą pozwolić sobie na obniżki cen końcowych.
Polecany artykuł:
Domowe pączki 2026: co podrożało w przepisie
Przygotowanie pączków we własnej kuchni to tradycja, która w 2026 roku kosztuje nieco więcej. Całkowity koszt podstawowego przepisu wzrósł o 2 proc. rok do roku, głównie za sprawą dwóch składników.
- Jaja – cena detaliczna w grudniu wyższa o 15 proc. rdr
- Olej rzepakowy – wzrost o 6 proc. w grudniu rdr
Pozostałe składniki potaniały: mąka, mleko, masło i cukier. Problem w tym, że jaja i olej stanowią największy udział w kosztach domowej produkcji. Niektóre sieci oferują rabaty na zestawy składników, co może częściowo zrekompensować wzrost cen.
Trendy pączkowe 2026: od klasyki po viral
Klasyczna konfitura różana traci monopol w polski Tłusty Czwartek. Producenci coraz częściej zastępują ją tańszymi alternatywami – marmoladą, nadzieniem wieloowocowym lub produktem „o smaku róży”, co obniża koszt nawet kilkukrotnie.
Spadki cen cukru i produktów mlecznych zachęcają do bogatszego zdobienia lukrem i kremami. W 2026 roku na półkach dominują smaki inspirowane zagranicznymi deserami: tiramisu, red velvet, crème brûlée, American cheesecake, Boston cream, açaí
Do kanonu weszły kremy pistacjowe i słony karmel. Powracają zeszłoroczne hity – czekolada dubajska, matcha, yuzu. Nowości to lawenda, popcorn, milky nut, liofilizowana gruszka i cytrusowa oranżada.
Pączek jako prezent walentynkowy i wersja light
Tegoroczny Tłusty Czwartek przypada blisko Walentynek, co tworzy podwójną okazję do zakupów. Pączek staje się nie tylko symbolem szczęścia, ale i słodkim upominkiem dla bliskiej osoby.
Dla liczących kalorie producenci przygotowali wersje mini oraz kreatywne nowości jak jogurt o smaku pączka z różą (w sieci Biedronka skyr o takim smaku (0 proc. tł.) kosztuje 2,49 zł za 150 g). Trend „less sugar” zyskuje na znaczeniu, choć tradycyjne, pełnowartościowe wypieki wciąż dominują w sprzedaży.
Mimo wyzwań budżetowych i rosnących kosztów życia, pączek w Tłusty Czwartek pozostaje dla Polaków punktem obowiązkowym – małą przyjemnością, której nie chcą sobie odmawiać.
