Amerykańscy żołnierze zostaną przeniesieni z Polski na Litwę
Jak wyjaśnił litewski premier, przeniesienie żołnierzy będzie dodatkowym wzmocnieniem amerykańskiej obecności wojskowej na Litwie. Nie jest ono związane z planowanym na listopad przybyciem kolejnych wojsk USA w ramach rotacji. Sinkeviczius ocenił tę decyzję jako pozytywny sygnał, pokazujący, że Stany Zjednoczone wysoko cenią współpracę z Litwą.
Odnosząc się do możliwości stałego rozmieszczenia amerykańskich wojsk na Litwie, szef rządu zaznaczył, że negocjacje w tej sprawie są czasochłonne. Podkreślił, że ostateczne rozstrzygnięcie zależy zarówno od władz w Wilnie, jak i strategicznych priorytetów Waszyngtonu. Zapewnił również, że Litwa podejmuje działania dyplomatyczne i polityczne, aby doprowadzić do stałej obecności żołnierzy USA.
Litewski minister obrony Robertas Kaunas przekazał w czwartkowym komunikacie, że przygotowano już pakiet propozycji dotyczących stałego stacjonowania amerykańskich wojsk. Dokument nie trafił jednak jeszcze do strony amerykańskiej, ponieważ nadal trwa jego uzgadnianie między odpowiednimi instytucjami.
Litwa zabiega o stałą bazę wojskową USA
Na początku października prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował, że USA rozważą utworzenie stałej bazy wojskowej na Litwie. Litewskie władze zadeklarowały wówczas gotowość do przyjęcia amerykańskich żołnierzy na stałe oraz sfinansowania funkcjonowania takiej instalacji wojskowej.
Latem, po przeglądzie obecności wojsk USA w Europie, na Litwie stacjonowało nieco ponad 100 amerykańskich żołnierzy. W październiku przybyła pierwsza grupa ponad 300 wojskowych US Army w ramach rotacyjnej obecności. Minister Kaunas zapowiadał wtedy, że do połowy listopada na Litwę dotrą wszystkie planowane siły amerykańskie, liczące ponad 1 tys. żołnierzy. Oznaczałoby to powrót do liczebności zbliżonej do tej z poprzednich lat.
Amerykańskie wojska stacjonują na Litwie w systemie rotacyjnym od 2014 r. Poszczególne kontyngenty zmieniają się co dziewięć miesięcy, a liczba żołnierzy zależy od bieżących potrzeb oraz decyzji podejmowanych przez Waszyngton.