Nowe, wyższe limity wpłat na IKZE na 2027 rok
To już oficjalne. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podpisała obwieszczenie, które ustala nowe, wyższe limity wpłat na Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE) na nadchodzący rok. Informacja została opublikowana w Monitorze Polskim pod koniec października 2026 roku.
Co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim więcej pieniędzy, które można odłożyć na przyszłą emeryturę, a przy okazji odliczyć od podatku. Zgodnie z obwieszczeniem minister Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, limit IKZE na 2027 rok wyniesie 12 039,60 zł dla większości oszczędzających. To o 735,60 zł więcej niż w roku 2026. Jeszcze bardziej zyskają przedsiębiorcy – dla nich limit rośnie o 1 103,40 zł i wyniesie 18 059,40 zł.
Czym jest IKZE i dlaczego warto się nim zainteresować?
Wiele osób wciąż zastanawia się, czym właściwie jest IKZE. Mówiąc najprościej, to po prostu jeden ze sposobów na dobrowolne odkładanie pieniędzy na emeryturę, część tak zwanego trzeciego filaru. Konto może założyć każda osoba, która ukończyła 16 lat, przy czym jest ono zawsze indywidualne – nie ma możliwości prowadzenia go wspólnie, na przykład z małżonkiem.
Co w nim takiego specjalnego? Przede wszystkim korzyści podatkowe. Najważniejszą zaletą z posiadania IKZE jest możliwość odliczenia wpłaconych kwot od podstawy opodatkowania w rocznym zeznaniu PIT. To realna oszczędność, bo im więcej wpłacimy (do wysokości limitu), tym większą ulgę możemy uzyskać.
Od czego zależy wysokość limitu i kto zyska najwięcej?
Skąd w ogóle bierze się ta podwyżka? Limity wpłat na IKZE nie są ustalane przypadkowo. Ich wysokość zależy bezpośrednio od prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce. Ustawa jasno określa, że roczny limit dla większości osób to 1,2-krotność tej prognozy, a dla osób prowadzących pozarolniczą działalność – 1,8-krotność.
Wysokość limitu jest bezpośrednio powiązana z prognozowanym przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce, dlatego jego wzrost przekłada się na wyższe kwoty, jakie można wpłacić na IKZE. Ponieważ rząd Donalda Tuska prognozuje na 2027 rok wzrost płac, automatycznie rosną też limity dla oszczędzających. Wyraźnie widać, że najbardziej uprzywilejowani są tu przedsiębiorcy, którzy mogą odkładać na swoją emeryturę o 50% więcej niż osoby zatrudnione na etacie.
Jak w praktyce skorzystać z wyższego limitu IKZE?
Samo posiadanie konta to jedno, ale żeby faktycznie skorzystać z ulgi podatkowej za 2027 rok, trzeba pamiętać o jednej, kluczowej zasadzie. Pieniądze muszą zostać zaksięgowane na rachunku IKZE najpóźniej do końca grudnia 2027 roku. Nie liczy się data zlecenia przelewu, ale moment, w którym środki fizycznie pojawią się na koncie.
Warto też wiedzieć, że niewykorzystany w danym roku limit po prostu przepada. Nie przechodzi na kolejne lata, więc jeśli ktoś chce maksymalnie wykorzystać możliwości, jakie daje IKZE, powinien pilnować terminów. Wyższy limit to większa elastyczność i szansa na zbudowanie solidniejszej poduszki finansowej na przyszłość, a przy okazji – na mniejszy podatek do zapłacenia tu i teraz.
