Zaczyna brakować paliwa! Niedobory paliwa na ok. 18 proc. stacji benzynowych

2026-04-07 11:12

We Francji pojawiły się poważne braki paliwa. Jak poinformowały władze, problem dotyczy już blisko co piątej stacji benzynowej w kraju. Rząd uspokaja, że nie ma problemów z ogólnymi dostawami, a całe zamieszanie to efekt polityki cenowej jednego z rynkowych gigantów.

Kolejka samochodów do dystrybutora paliwa na stacji benzynowej. Widoczni klienci tankujący auta oraz zielony kanister. Zdjęcie ilustruje problem niedoborów paliwa i zwiększonego popytu, o czym czytać można na Super Biznes.

i

Autor: Marcin Bielecki/ PAP Kolejka samochodów do dystrybutora paliwa na stacji benzynowej. Widoczni klienci tankujący auta oraz zielony kanister. Zdjęcie ilustruje problem niedoborów paliwa i zwiększonego popytu, o czym czytać można na Super Biznes.
  • 18% francuskich stacji benzynowych doświadcza niedoborów paliwa, co jest skutkiem polityki cenowej TotalEnergies, a nie ogólnego braku dostaw.
  • Problem wynika z lokalnego wzrostu popytu na stacjach TotalEnergies, spowodowanego atrakcyjnymi cenami, co obciąża logistykę.
  • Władze podkreślają, że nie ma ogólnokrajowego problemu z dostawami paliwa, a jedynie z jego dystrybucją do niektórych stacji.
  • Globalny wzrost cen paliw jest spowodowany konfliktem między USA/Izraelem a Iranem oraz zamknięciem cieśniny Ormuz, kluczowej dla transportu ropy.

Co piąta stacja bez paliwa. Rząd Francji uspokaja

Wyobraź sobie, że podjeżdżasz na stację, a tam puste dystrybutory. Z taką sytuacją mierzą się obecnie kierowcy w całej Francji. We wtorek rano wiceminister ds. energii Maud Bregeon poinformowała w telewizji BFM TV, że problemy z dostępnością benzyny i oleju napędowego występują na około 18 proc. wszystkich stacji w kraju. To dane, które mogą niepokoić, zwłaszcza w kontekście rosnących na całym świecie cen ropy.

Przedstawicielka francuskiego rządu starała się jednak tonować nastroje. Jak podkreśliła, kraj nie stoi w obliczu ogólnokrajowego kryzysu zaopatrzeniowego. - Nie ma ogólnego problemu z dostawami – przekonywała Bregeon. Według francuskiego rządu braki paliwa we Francji to nie efekt problemów z dostawami, a obciążenia logistycznego, które powstało z bardzo konkretnego powodu. Sieci dystrybucyjne po prostu nie nadążają z dowozem paliwa do miejsc, gdzie popyt nagle wystrzelił w górę.

DR SZEWKO O SZALEŃSTWIE TRUMPA I ZBRODNIACH NETANJAHU

TotalEnergies i wojna cenowa. Kto jest winny problemów z paliwem?

Skoro paliwa w rafineriach nie brakuje, to dlaczego na stacjach go nie ma? Wiceminister Maud Bregeon wskazała bezpośredniego winowajcę – to koncern naftowy TotalEnergies. Firma zdecydowała się na odważny ruch i wprowadziła na swoich stacjach limit cen detalicznych. Oznacza to, że sprzedaje paliwo taniej niż konkurencja, która musiała podnieść ceny w odpowiedzi na sytuację na globalnych rynkach.

Efekt był do przewidzenia. Kierowcy, szukając oszczędności, masowo ruszyli na stacje TotalEnergies. Gwałtowny wzrost popytu w jednym miejscu doprowadził do szybkiego opróżnienia zbiorników i lokalnych niedoborów. Polityka cenowa giganta naftowego spowodowała, że jego sieć stała się tak popularna, że logistyka nie wytrzymała obciążenia, co odczuli kierowcy w całym kraju. Choć inne sieci mogą mieć pełne zapasy, to właśnie oblężenie stacji TotalEnergies tworzy wrażenie ogólnokrajowego problemu z dostępnością paliw.

Czy jesteś mądrzejszy od uczestniczek "Królowej Przetrwania"?
Pytanie 1 z 16
Kim był Neil Armstrong?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki