Koniec z raportowaniem MDR. Najważniejsza zmiana w podatkach
Rząd przyjął projekt nowelizacji, który ma znacznie uprościć prawo podatkowe. Celem jest ograniczenie biurokracji i ułatwienie rozliczeń zarówno firmom, jak i zwykłym obywatelom. Jak podkreśla Ministerstwo Finansów, nowe przepisy mają sprawić, że prawo stanie się bardziej przewidywalne.
Głównym założeniem projektu jest likwidacja obowiązku raportowania krajowych schematów podatkowych, co stanowi jedną z najważniejszych zapowiedzianych zmian w podatkach. W praktyce oznacza to zdjęcie z przedsiębiorców i doradców podatkowych obowiązku informowania skarbówki o podejmowanych działaniach, które mogłyby być uznane za optymalizację podatkową. Resort finansów przyznaje, że z raportów MDR i tak nie dowiedział się „praktycznie niczego”, czego nie wiedziałby z innych źródeł. Utrzymany zostanie jedynie obowiązek raportowania schematów transgranicznych, czego wymaga unijna dyrektywa.
Polecany artykuł:
Koniec z przedłużaniem spraw w nieskończoność
Druga kluczowa zmiana ucieszy wszystkich, którzy mieli do czynienia z kontrolami podatkowymi. Chodzi o ukrócenie krytykowanej od lat praktyki. Do tej pory urzędy skarbowe mogły wszcząć postępowanie karne skarbowe tuż przed upływem terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. W ten sposób zawieszały bieg przedawnienia, dając sobie niemal nieograniczony czas na działanie.
„W przestrzeni publicznej od wielu lat podnoszone były zarzuty o nadużywanie przez organy podatkowe tej instytucji jedynie w celu wstrzymania biegu terminu przedawnienia podatku” – wyjaśnia ministerstwo.
Nowelizacja Ordynacji podatkowej zakłada usunięcie przepisu, który na to pozwalał. Oznacza to, że urzędnicy nie będą mogli już sztucznie przedłużać postępowań. Jednocześnie, aby nie doprowadzić do bezkarności w przypadku najpoważniejszych przestępstw, zmieniony zostanie inny przepis. Chodzi o to, by termin przedawnienia najcięższych przestępstw skarbowych, jak wyłudzenia VAT, nie skrócił się z 10 do 5 lat.
Polecany artykuł:
Mniejsze zmiany, które mają ułatwić życie podatnikom
Projekt deregulacyjny to także szereg mniejszych, ale równie praktycznych ułatwień. Mają one skrócić czas załatwiania spraw i ograniczyć zbędne formalności. Po wejściu w życie nowych przepisów podatników czeka kilka pozytywnych zmian.
Co jeszcze się zmieni?
- Wyższy limit zapłaty podatku za kogoś. Dziś znajomy lub członek dalszej rodziny może zapłacić za nas podatek do kwoty 1 tys. zł. Limit ten wzrośnie do 5 tys. zł, co ułatwi wzajemne rozliczenia.
- Prostszy zwrot nadpłaty. Jeśli złożymy korektę deklaracji, z której wynika nadpłata, nie będziemy już musieli składać dodatkowego wniosku o jej stwierdzenie. Urząd sam dokona zwrotu.
- Możliwość umorzenia podatku przed terminem płatności. To nowe rozwiązanie pozwoli organom podatkowym na umorzenie zaległości jeszcze zanim staną się one formalnie wymagalne.
- Szybsze decyzje w podatkach lokalnych. Urzędy gmin będą mogły szybciej wydawać decyzje w sprawie podatku od nieruchomości, rolnego czy leśnego, opierając się na danych, które już posiadają.
Jak podsumował rzecznik rządu Adam Szłapka, celem pakietu jest wprowadzenie „więcej jasnych zasad i lepszej ochrony podatników”. Zmiany mają sprawić, że skarbówka skupi się na ściganiu realnych nadużyć, a nie na drobnych uchybieniach. Projekt został przyjęty przez rząd i teraz trafi do dalszych prac w parlamencie.
Planuje się, że nowe przepisy wejdą w życie zasadniczo od 1 października 2026 r., natomiast kluczowe zmiany w zakresie przedawnienia związane z postępowaniem karnym skarbowym znajdą zastosowanie od 2031 r.