SuperBiz firma Super Biznes - Otwórz sklep z motocyklami

Super Biznes - Otwórz sklep z motocyklami

12.08.2014, godz. 02:00
Super Biznes - Otwórz sklep z motocyklami
Daniel Bereziecki (37 l.), właściciel sklepu z jednośladami i serwisu „Byf” foto: Super Express

Od 24 sierpnia kierowcy aut, którzy zdobyli prawo jazdy co najmniej 3 lata temu, będą mogli prowadzić motocykl. To znaczy, że wkrótce znacząco wzrośnie popyt na jednoślady.

Sklep motocyklowy powinien mieć powierzchnię od ok. 40 mkw. i nie musi być zlokalizowany w centrum miasta. Równie dobrze można uruchomić go przy wylotówce lub trasie szybkiego ruchu. Oprócz motocykli, skuterów i motorowerów warto zainwestować w bogaty zestaw akcesoriów: kaski, urządzenia antykradzieżowe, lusterka, rękawice, ochraniacze na nogi i łokcie, a nawet ubrania. Jeśli jest się mechanikiem, warto zastanowić się nad poszerzeniem oferty o serwis naprawy i konserwacji motocykli.

Od 24 sierpnia zaczną obowiązywać nowe przepisy zezwalające na prowadzenie mniejszego motocykla kierowcom samochodów, którzy zdobyli prawo jazdy co najmniej przed 3 laty. Dzięki nowym rozwiązaniom systemowym możemy spodziewać się większego zainteresowania jednośladami. Warto wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów i otworzyć sklep z motocyklami, skuterami i motorowerami.

Nowe przepisy pozwolą kierowcom samochodów osobowych z 3-letnim doświadczeniem na prowadzenie jednośladów o pojemności silnika 125 cm sześciennych. Oznacza to, że nie muszą już oni przechodzić kursu i zdawać egzaminu na prawo jazdy kategorii A1.

Tylko czy mają gdzie kupić i serwisować motocykle? Na rynku działa niewiele sklepów ze sprzętem i asortymentem dla motocyklistów. Jeśli jesteś miłośnikiem jednośladów, taki sklep to pomysł na biznes dla ciebie.

Z wyższej półki

Jeśli dysponujesz sporą gotówką, to z powodzeniem możesz otworzyć sklep dla wszystkich motocyklistów. Jednak tutaj ceny pojazdów mogą sięgać 25-30 tys. zł i w związku z tym możesz mieć kłopot z pozyskaniem klienta. Nie postawisz przecież w sklepie dwóch motorów. Powinieneś mieć ich co najmniej 6-10 - resztę możesz prezentować za pomocą tradycyjnych i elektronicznych katalogów. Koszty inwestycyjne mogą więc mocno pójść w górę. Jeśli jednak obracasz się w środowisku motocyklistów, doskonale znasz temat i użytkowników większych maszyn, taki biznes okaże się strzałem w dziesiątkę i nie będzie obarczony wielkim ryzykiem.

Odpowiednia oferta

Na początek warto postawić na mniejsze, tańsze maszyny, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem klientów. W większych miastach, ale i w mniejszych miejscowościach, wyraźnie widać modę na różnego rodzaju skutery. Teraz do tej grupy dołączą też fani mniejszych, ale mocniejszych motocykli. Koszt takich pojazdów waha się od 2,5 do 5 tys. zł. Oczywiście są i modele przekraczające 10 tys. zł, ale takich perełek nie musisz od razu prezentować na żywo w swoim sklepie. Na start wystarczy co najmniej 10 różnego rodzaju mniejszych motocykli. Towar powinien być też zróżnicowany cenowo.

Oprócz motocykli, skuterów i motorowerów warto zainwestować w bogaty zestaw akcesoriów: kaski, urządzenia antykradzieżowe, lusterka, rękawice, ochraniacze na nogi i łokcie, a nawet ubrania (kurtki, spodnie). Dobrze też dysponować dodatkowymi częściami do tych pojazdów.

Jeśli jesteś mechanikiem i sam potrafisz naprawiać motocykle, to zastanów się nad poszerzeniem w przyszłości oferty o serwis motocyklowy: naprawę i konserwację.

Estetyczny lokal

Sklep motocyklowy powinien mieć powierzchnię od ok. 40 mkw. Powierzchnię dobrze podzielić na kilka stref: do prezentacji maszyn, do sprzedaży akcesoriów, gadżetów i odzieży. Ważna jest też lokalizacja. Sklep motocyklowy nie musi wcale być w samym centrum miasta. Z powodzeniem można uruchomić go przy drodze wylotowej czy trasie szybkiego ruchu.

Sklep ze skuterami i mniejszymi motocyklami można ciekawie i co najważniejsze tanio zaaranżować. Wystarczy do surowego wnętrza wprowadzić elementy graffiti czy imitację kamienia lub cegły. Dobrze będą też prezentować się stalowe lub drewniane meble. Lepiej zrezygnować z ciepłych, pastelowych barw i postawić na chłodne szarości i ciemniejsze kolory (nawet czerń).

Biznes online

Jeśli zdecydujesz się na sklep stacjonarny, pomyśl też nad uruchomieniem sklepu w sieci. Taki tandem może przynieść spore zyski. Działając pod konkretnym adresem stacjonarnym, będziesz wiarygodny w oczach klienta i będziesz mógł bez problemu oferować swój towar osobom mieszkającym daleko od ciebie. Uruchamiając sklep w Internecie, pamiętaj o profesjonalnych zdjęciach, opisach i cenach. Ważne, by wszystkie zakładki były przejrzyste, co ułatwi odszukanie odpowiedniego artykułu. Nawet jeśli preferujesz wyłącznie działalność stacjonarną, od Internetu i tak nie uciekniesz. Dla dobra własnego interesu powinieneś uruchomić porządną, profesjonalną witrynę, na której zaprezentujesz swój sklep i oferowany w nim asortyment. Jeśli sam jesteś fanem motocykli, nie szczędź miejsca na prezentację własnej osoby. Z powodzeniem możesz postawić też na instruktażowe filmiki poświęcone nauce jazdy czy dobieraniu kasków lub urządzeń antykradzieżowych.

Pod znanym szyldem

Jeśli nie czujesz się na siłach w samodzielnym prowadzeniu biznesu, nie musisz rezygnować z marzeń. Dobrym rozwiązaniem jest franczyza lub ajencja. Otrzymasz od głównej firmy sklep, wyposażenie, zatowarowanie, logo i całą wiedzę związaną z prowadzeniem interesu. A twoje dochody będą uzależnione od wkładu pracy i osiąganych wyników. W takiej sytuacji wcale nie będziesz pracownikiem obcej firmy, tylko odrębnym przedsiębiorcą, dbającym o swój biznes.

Ważna promocja

O sklepie motocyklowym przede wszystkim musisz poinformować miłośników takich pojazdów. Działaj więc aktywnie na tematycznych portalach internetowych i w serwisach społecznościowych. Zadbaj o to, by twoje stoisko znalazło się na zlotach motocyklowych, imprezach muzycznych, branżowych targach. Modnymi skuterami będzie też zainteresowana młodzież. Wyłóż swoje ulotki w sklepach z odzieżą, ze sprzętem komputerowym i sportowym.

Dokąd po pieniądze

Salon motocyklowy to poważna inwestycja. Skąd wziąć na nią pieniądze? Zarejestrowany bezrobotny może otrzymać nawet 70 tys. zł pożyczki. Wsparcia warto poszukać też w funduszach poręczeń kredytowych i w lokalnych instytucjach zajmujących się dzieleniem pieniędzy w ramach programów unijnych.

Zobacz: Super Biznes - Czas cinkciarzy minął!

Teraz formalności

Zanim wystartujesz z firmą, musisz ją zarejestrować w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Można to zrobić za pomocą Internetu (www.ceidg.gov.pl), tym samym zgłaszając działalność do urzędu statystycznego, który nadaje numer REGON, i do urzędu skarbowego, który nadaje NIP. Wniosek o wpis do ewidencji działalności gospodarczej można złożyć również bezpośrednio w urzędzie gminy zgodnym z miejscem zamieszkania przedsiębiorcy.

Koszty

koszty inwestycji:

= wynajęcie lokalu na rok - ok. 20 tys. zł,

= remont lokalu

- ok. 5 tys. zł,

= reklama - ok. 2 tys. zł,

= profesjonalna strona internetowa

- ok. 1,5 tys. zł,

= zakup pierwszego sprzętu

- ok. 60 tys. zł.

SUMA: 88,5 tys. zł

Handluję tym, na czym się znam

Daniel Bereziecki (37 l.), właściciel sklepu z jednośladami i serwisu "Byf" w Choroszczy (woj. podlaskie):

- Moi rodzice przez wiele lat zajmowali się handlem sprzętem RTV i AGD, a ja pracowałem u nich w sklepie. W 2007 roku otworzyłem własny sklep z podobnym asortymentem. Nie byłem jednak w stanie konkurować z hipermarketami i sklepami internetowymi, i dwa lata później zdecydowałem się zmienić branżę. Wtedy pojawiała się w Polsce moda na skutery, a mnie od dziecka fascynowały motocykle. Pomyślałem więc, że spróbuję handlować jednośladami. Na początek kupiłem u pośrednika kilka rowerów oraz dwa skutery, które sprzedałem niemal od ręki. To mnie zachęciło. Szybko też nawiązałem bezpośrednią współpracę z importerami wielu motocyklowych marek i obecnie w naszym sklepie oferujemy najszerszy wybór skuterów, motorowerów i quadów na Podlasiu. Prowadzimy również sprzedaż internetową. We własnym serwisie realizujemy naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne, skupujemy i odsprzedajemy skutery używane, a w przyszłym roku planujemy otwarcie kolejnego sklepu. Sam jestem miłośnikiem motocykli, więc doradzanie klientom wyboru odpowiedniego dla nich jednośladu po prostu sprawia mi przyjemność. Do klienta staram się podchodzić z humorem, ale też ze znajomością rzeczy, uzbrojony w fachową motocyk

Sklep motocyklowy powinien mieć powierzchnię od ok. 40 mkw. i nie musi być zlokalizowany w centrum miasta. Równie dobrze można uruchomić go przy wylotówce lub trasie szybkiego ruchu. Oprócz motocykli, skuterów i motorowerów warto zainwestować w bogaty zestaw akcesoriów: kaski, urządzenia antykradzieżowe, lusterka, rękawice, ochraniacze na nogi i łokcie, a nawet ubrania. Jeśli jest się mechanikiem, warto zastanowić się nad poszerzeniem oferty o serwis naprawy i konserwacji motocykli.

Od 24 sierpnia zaczną obowiązywać nowe przepisy zezwalające na prowadzenie mniejszego motocykla kierowcom samochodów, którzy zdobyli prawo jazdy co najmniej przed 3 laty. Dzięki nowym rozwiązaniom systemowym możemy spodziewać się większego zainteresowania jednośladami. Warto wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów i otworzyć sklep z motocyklami, skuterami i motorowerami.

Nowe przepisy pozwolą kierowcom samochodów osobowych z 3-letnim doświadczeniem na prowadzenie jednośladów o pojemności silnika 125 cm sześciennych. Oznacza to, że nie muszą już oni przechodzić kursu i zdawać egzaminu na prawo jazdy kategorii A1.

Tylko czy mają gdzie kupić i serwisować motocykle? Na rynku działa niewiele sklepów ze sprzętem i asortymentem dla motocyklistów. Jeśli jesteś miłośnikiem jednośladów, taki sklep to pomysł na biznes dla ciebie.

Zobacz: Super Biznes - Jak dostać pieniądze z Brukseli

Z wyższej półki

Jeśli dysponujesz sporą gotówką, to z powodzeniem możesz otworzyć sklep dla wszystkich motocyklistów. Jednak tutaj ceny pojazdów mogą sięgać 25-30 tys. zł i w związku z tym możesz mieć kłopot z pozyskaniem klienta. Nie postawisz przecież w sklepie dwóch motorów. Powinieneś mieć ich co najmniej 6-10 - resztę możesz prezentować za pomocą tradycyjnych i elektronicznych katalogów. Koszty inwestycyjne mogą więc mocno pójść w górę. Jeśli jednak obracasz się w środowisku motocyklistów, doskonale znasz temat i użytkowników większych maszyn, taki biznes okaże się strzałem w dziesiątkę i nie będzie obarczony wielkim ryzykiem.

Odpowiednia oferta

Na początek warto postawić na mniejsze, tańsze maszyny, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem klientów. W większych miastach, ale i w mniejszych miejscowościach, wyraźnie widać modę na różnego rodzaju skutery. Teraz do tej grupy dołączą też fani mniejszych, ale mocniejszych motocykli. Koszt takich pojazdów waha się od 2,5 do 5 tys. zł. Oczywiście są i modele przekraczające 10 tys. zł, ale takich perełek nie musisz od razu prezentować na żywo w swoim sklepie. Na start wystarczy co najmniej 10 różnego rodzaju mniejszych motocykli. Towar powinien być też zróżnicowany cenowo.

Oprócz motocykli, skuterów i motorowerów warto zainwestować w bogaty zestaw akcesoriów: kaski, urządzenia antykradzieżowe, lusterka, rękawice, ochraniacze na nogi i łokcie, a nawet ubrania (kurtki, spodnie). Dobrze też dysponować dodatkowymi częściami do tych pojazdów.

Jeśli jesteś mechanikiem i sam potrafisz naprawiać motocykle, to zastanów się nad poszerzeniem w przyszłości oferty o serwis motocyklowy: naprawę i konserwację.

Estetyczny lokal

Sklep motocyklowy powinien mieć powierzchnię od ok. 40 mkw. Powierzchnię dobrze podzielić na kilka stref: do prezentacji maszyn, do sprzedaży akcesoriów, gadżetów i odzieży. Ważna jest też lokalizacja. Sklep motocyklowy nie musi wcale być w samym centrum miasta. Z powodzeniem można uruchomić go przy drodze wylotowej czy trasie szybkiego ruchu.

Sklep ze skuterami i mniejszymi motocyklami można ciekawie i co najważniejsze tanio zaaranżować. Wystarczy do surowego wnętrza wprowadzić elementy graffiti czy imitację kamienia lub cegły. Dobrze będą też prezentować się stalowe lub drewniane meble. Lepiej zrezygnować z ciepłych, pastelowych barw i postawić na chłodne szarości i ciemniejsze kolory (nawet czerń).

Biznes online

Jeśli zdecydujesz się na sklep stacjonarny, pomyśl też nad uruchomieniem sklepu w sieci. Taki tandem może przynieść spore zyski. Działając pod konkretnym adresem stacjonarnym, będziesz wiarygodny w oczach klienta i będziesz mógł bez problemu oferować swój towar osobom mieszkającym daleko od ciebie. Uruchamiając sklep w Internecie, pamiętaj o profesjonalnych zdjęciach, opisach i cenach. Ważne, by wszystkie zakładki były przejrzyste, co ułatwi odszukanie odpowiedniego artykułu. Nawet jeśli preferujesz wyłącznie działalność stacjonarną, od Internetu i tak nie uciekniesz. Dla dobra własnego interesu powinieneś uruchomić porządną, profesjonalną witrynę, na której zaprezentujesz swój sklep i oferowany w nim asortyment. Jeśli sam jesteś fanem motocykli, nie szczędź miejsca na prezentację własnej osoby. Z powodzeniem możesz postawić też na instruktażowe filmiki poświęcone nauce jazdy czy dobieraniu kasków lub urządzeń antykradzieżowych.

Pod znanym szyldem

Jeśli nie czujesz się na siłach w samodzielnym prowadzeniu biznesu, nie musisz rezygnować z marzeń. Dobrym rozwiązaniem jest franczyza lub ajencja. Otrzymasz od głównej firmy sklep, wyposażenie, zatowarowanie, logo i całą wiedzę związaną z prowadzeniem interesu. A twoje dochody będą uzależnione od wkładu pracy i osiąganych wyników. W takiej sytuacji wcale nie będziesz pracownikiem obcej firmy, tylko odrębnym przedsiębiorcą, dbającym o swój biznes.

Ważna promocja

O sklepie motocyklowym przede wszystkim musisz poinformować miłośników takich pojazdów. Działaj więc aktywnie na tematycznych portalach internetowych i w serwisach społecznościowych. Zadbaj o to, by twoje stoisko znalazło się na zlotach motocyklowych, imprezach muzycznych, branżowych targach. Modnymi skuterami będzie też zainteresowana młodzież. Wyłóż swoje ulotki w sklepach z odzieżą, ze sprzętem komputerowym i sportowym.

Dokąd po pieniądze

Salon motocyklowy to poważna inwestycja. Skąd wziąć na nią pieniądze? Zarejestrowany bezrobotny może otrzymać nawet 70 tys. zł pożyczki. Wsparcia warto poszukać też w funduszach poręczeń kredytowych i w lokalnych instytucjach zajmujących się dzieleniem pieniędzy w ramach programów unijnych.

Teraz formalności

Zanim wystartujesz z firmą, musisz ją zarejestrować w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Można to zrobić za pomocą Internetu (www.ceidg.gov.pl), tym samym zgłaszając działalność do urzędu statystycznego, który nadaje numer REGON, i do urzędu skarbowego, który nadaje NIP. Wniosek o wpis do ewidencji działalności gospodarczej można złożyć również bezpośrednio w urzędzie gminy zgodnym z miejscem zamieszkania przedsiębiorcy.

Koszty

koszty inwestycji:

= wynajęcie lokalu na rok - ok. 20 tys. zł,

= remont lokalu

- ok. 5 tys. zł,

= reklama - ok. 2 tys. zł,

= profesjonalna strona internetowa

- ok. 1,5 tys. zł,

= zakup pierwszego sprzętu

- ok. 60 tys. zł.

SUMA: 88,5 tys. zł

Handluję tym, na czym się znam

Daniel Bereziecki (37 l.), właściciel sklepu z jednośladami i serwisu "Byf" w Choroszczy (woj. podlaskie):

- Moi rodzice przez wiele lat zajmowali się handlem sprzętem RTV i AGD, a ja pracowałem u nich w sklepie. W 2007 roku otworzyłem własny sklep z podobnym asortymentem. Nie byłem jednak w stanie konkurować z hipermarketami i sklepami internetowymi, i dwa lata później zdecydowałem się zmienić branżę. Wtedy pojawiała się w Polsce moda na skutery, a mnie od dziecka fascynowały motocykle. Pomyślałem więc, że spróbuję handlować jednośladami. Na początek kupiłem u pośrednika kilka rowerów oraz dwa skutery, które sprzedałem niemal od ręki. To mnie zachęciło. Szybko też nawiązałem bezpośrednią współpracę z importerami wielu motocyklowych marek i obecnie w naszym sklepie oferujemy najszerszy wybór skuterów, motorowerów i quadów na Podlasiu. Prowadzimy również sprzedaż internetową. We własnym serwisie realizujemy naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne, skupujemy i odsprzedajemy skutery używane, a w przyszłym roku planujemy otwarcie kolejnego sklepu. Sam jestem miłośnikiem motocykli, więc doradzanie klientom wyboru odpowiedniego dla nich jednośladu po prostu sprawia mi przyjemność. Do klienta staram się podchodzić z humorem, ale też ze znajomością rzeczy, uzbrojony w fachową motocyklową wiedzę.TEM

ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail

autor: Agnieszka Grotek Agnieszka Grotek zobacz inne artykuły tego autora
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: