Silos bez pozwolenia na budowę w trzy tygodnie? Nowe przepisy to ułatwienie, ale jest jeden haczyk

Budowa nowego silosu w gospodarstwie często kojarzy się z miesiącami spędzonymi na załatwianiu urzędowych formalności. Początek tego roku przyniósł jednak prawdziwą rewolucję w przepisach, która diametralnie zmienia zasady gry. Okazuje się, że postawienie wymarzonego magazynu na zboże jest teraz nie tylko prostsze i tańsze, ale nowe przepisy kryją też kilka haczyków, o których trzeba wiedzieć, by uniknąć kosztownych błędów.

Nowo wybudowany, duży silos zbożowy z blachy falistej na betonowej podstawie, stojący na przygotowanym terenie rolno-budowlanym pod pochmurnym niebem. Zdjęcie ilustruje ułatwienia w budowie magazynów zbożowych, o których pisze Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Nowo wybudowany, duży silos zbożowy z blachy falistej na betonowej podstawie, stojący na przygotowanym terenie rolno-budowlanym pod pochmurnym niebem. Zdjęcie ilustruje ułatwienia w budowie magazynów zbożowych, o których pisze Super Biznes.
  • Nowe prawo budowlane umożliwia budowę silosu o pojemności do 250 m³ na podstawie samego zgłoszenia, bez pozwolenia na budowę
  • Analiza przepisów ujawnia, że proces inwestycyjny ulega skróceniu z kilku miesięcy do zaledwie 21 dni
  • Termin na sfinalizowanie projektów i rozliczenie dofinansowania do budowy silosów z KPO został wydłużony do 30 kwietnia 2026 roku
  • Eksperci ostrzegają, że już od marca 2026 roku zakup środków do gazowania silosów będzie wymagał posiadania specjalnych uprawnień

Budowa silosu na zgłoszenie. Jakie ułatwienia w prawie czekają na rolników?

Początek tego roku przyniósł rolnikom długo wyczekiwaną zmianę w przepisach budowlanych, która znacząco upraszcza budowę magazynów na zboże. Od 7 stycznia 2026 roku, dzięki nowelizacji Prawa budowlanego, postawienie naziemnego silosu na materiały sypkie o pojemności do 250 m³ i wysokości do 15 metrów nie wymaga już czasochłonnego pozwolenia na budowę. Zastąpiła je znacznie prostsza procedura zgłoszenia. W praktyce oznacza to skrócenie całego procesu inwestycyjnego z kilku miesięcy do zaledwie trzech tygodni. Urząd ma 21 dni na zgłoszenie ewentualnych zastrzeżeń. Jeśli tego nie zrobi, rolnik otrzymuje tak zwaną milczącą zgodę i może rozpoczynać prace. Jak informuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jest to element szerszego planu, który ma na celu ograniczenie biurokracji i ułatwienie rolnikom szybkiego dostosowywania zaplecza magazynowego do potrzeb gospodarstwa.

Nowe przepisy to nie tylko oszczędność czasu, ale również konkretne korzyści finansowe dla portfela rolnika. Procedura zgłoszenia jest tańsza, ponieważ wymaga znacznie mniej skomplikowanej dokumentacji technicznej niż w przypadku starania się o pełne pozwolenie na budowę. Co ważne, uproszczenia objęły również inne kluczowe dla gospodarstwa obiekty. Budynki gospodarcze i wiaty o powierzchni do 300 m² można teraz stawiać na podstawie zgłoszenia, a te mniejsze, do 150 m², nie wymagają już żadnych formalności. Ustawa wprowadza też po raz pierwszy jasną definicję wiaty, co kończy z dotychczasowymi wątpliwościami i problemami interpretacyjnymi. Dodatkowo, ułatwienia objęły budowę bezodpływowych zbiorników na deszczówkę o pojemności do 5 m³, co jest ukłonem w stronę proekologicznych rozwiązań i wspiera racjonalną gospodarkę wodną w gospodarstwie.

Jakie dokumenty przygotować do zgłoszenia silosu i skąd wziąć dofinansowanie?

Uproszczona procedura nie oznacza jednak całkowitego braku formalności. Aby zgłoszenie było skuteczne, rolnik musi dołączyć do niego kilka kluczowych dokumentów. Niezbędne jest oświadczenie o prawie do dysponowania gruntem, a także odpowiednie szkice lub rysunki planowanego obiektu. Nowością wprowadzoną od 7 stycznia tego roku jest wymóg dołączenia dokumentacji technicznej, która potwierdza, że konstrukcja silosu będzie stabilna, nośna i bezpieczna pod względem pożarowym. Warto pamiętać, że silos musi powstać na działce siedliskowej w ramach gospodarstwa. Inwestycja musi być również zgodna z zapisami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, a jeśli go nie ma, z wydaną decyzją o warunkach zabudowy. Ułatwienia nie zwalniają bowiem z obowiązku przestrzegania pozostałych przepisów, w tym tych dotyczących zachowania odpowiednich odległości od innych budynków czy granic działki.

Nowe, prostsze przepisy idealnie zgrały się w czasie z finałem programu dofinansowania budowy silosów, finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) podpisała umowy z niemal 10 tysiącami rolników, którzy teraz kończą swoje inwestycje. Co więcej, jak niedawno poinformowało Ministerstwo Rolnictwa, z powodu trudnych warunków pogodowych, które utrudniały prace budowlane, termin na sfinalizowanie projektów został wydłużony do 30 kwietnia 2026 roku. Przypomnijmy, że w ramach naboru z przełomu czerwca i lipca 2023 roku młodzi rolnicy mogli otrzymać do 60% zwrotu kosztów (maksymalnie 60 tys. zł), a pozostali do 50% (maksymalnie 50 tys. zł). Patrząc w przyszłość, warto mieć na uwadze jeszcze jedną ważną zmianę. Już od marca tego roku zaczną obowiązywać nowe regulacje, które ograniczą dostęp do popularnych środków do gazowania silosów opartych na fosforku glinu i magnezu. Aby je kupić i stosować, rolnicy będą musieli posiadać specjalne uprawnienia, co jest istotną informacją dla wszystkich planujących profesjonalne przechowywanie ziarna.

Żęli żyto sierpem, czyli żniwa w lubelskim Skansenie
Rolnicy. Podlasie: Andrzej z Plutycz bez tajemnic! Rozwiąż QUIZ i sprawdź, jak dobrze go znasz
Pytanie 1 z 10
Jak nazywa się miejscowość, w której mieszka Andrzej?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki