Finansowy dramat Polaków? Ogromne pieniądze leżą odłogiem

2022-03-17 9:23
Banknot
Autor: shutterstock

Wiele instytucji badawczych i naukowych od lat stara się poznać prawdę o stanie naszej wiedzy i umiejętności finansowych. Prowadzone są różne badania – w jednych wypadamy źle, w innych lepiej. Wśród ekspertów rozpowszechniony jest pogląd, że Polacy specjalistami od finansów nie są, że brakuje nam wiedzy i umiejętności, aby pieniędzmi posługiwać się tak, by najlepiej wykorzystać możliwości jakie dają - pisze w felietonie dla "Super Biznesu" Małgorzata Rusewicz, prezes IGTE, prezes zarządu IZFiA.

Czy Polacy znają się na finansach?

Mnie do wyrobienia sobie zdania o tym, jak zarządzamy finansami wystarczają cztery fakty. Oszczędności w ponad 50 proc. trzymamy w gotówce i na lokatach. W programie oszczędzania z dopłatami pracodawcy i państwa uczestniczy 1/3 uprawnionych. Kilkaset tysięcy Polaków zdecydowało się wziąć kredyt hipoteczny we franku szwajcarskim. Popularność kredytów konsumpcyjnych jest duża. Co z tego wynika? Cztery fakty. Jeśli mamy pieniądze, to zamiast wykorzystać je, by dla nas pracowały, leżą odłogiem. Kiedy rozdają pieniądze, to ich nie bierzemy. Nie mamy pojęcia o szacowaniu ryzyka. Zamiast kupić tanio – z oszczędności, lubimy kupować drogo – na kredyt.

Wszystko to niespecjalnie dziwi, bowiem w poprzedniej epoce pieniądz miał inne znaczenie niż dziś. Istniały realne granice wysokości dochodów, oszczędności rzadko pozwalały na skumulowanie majątku, niewiele można było kupić. W takich warunkach wiedza o finansach nie była tak ważna, jak jest dziś.

Super Biznes Jacek Sasin

Z takich warunków weszliśmy w kapitalizm. Zarządzania finansami osobistymi uczyliśmy się w czasie transformacji dokonując eksperymentów na sobie. Niestety mało kto dysponował aparatem naukowym, by wyciągać stosowne wnioski. Ponadto dotąd żaden rząd nie wprowadził rzetelnej edukacji finansowej w systemie edukacji, jakby umiejętność zarządzania własnymi pieniędzmi nie pozwalała na wyższą jakość życia i rozwój gospodarczy kraju.

Sonda
Co robisz z oszczędnościami?

Widać jednak światełko w tunelu. Są plany, że dostaniemy systemowe wsparcie i w przyszłości będziemy mogli lepiej wykorzystywać nasze finansowe możliwości. Trwają prace nad strategią edukacji finansowej, a minister edukacji zamierza wprowadzić do szkól nowy przedmiot poświęcony finansom osobistym. Po 33 latach zaczniemy systemowo uczyć się finansów. Lepiej późno, niż wcale. Mimo to trudno nie być optymistą.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze