Handlowali podróbkami na transmisji live, zgarnęła ich policja. Wartość towaru przekracza 5 mln zł

2026-02-04 10:20

Nielegalna sprzedaż podróbek w sieci została przerwana przez KAS i policję. Funkcjonariusze rozbili grupę, która handlowała towarem o wartości ponad 5,3 mln zł. Podróbki w internecie były oferowane podczas transmisji na żywo. Zatrzymano trzy osoby.

Wielka akcja KAS i policji. Rozbito grupę handlującą podróbkami

To była skoordynowana akcja funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej z Podkarpacia i policjantów z Komendy Wojewódzkiej w Radomiu. Ich celem była grupa, która na dużą skalę wprowadzała do obrotu ubrania z podrobionymi znakami towarowymi znanych marek. Efekty przerosły oczekiwania.

Na celowniku mundurowych znalazła się jedna z posesji w województwie mazowieckim. To właśnie tam, w budynkach mieszkalnych i zaparkowanych na podwórku samochodach, ukryty był trefny towar. W wyniku wspólnych działań zabezpieczono ponad 7 tys. sztuk podrobionej odzieży, której wartość rynkowa przekracza 5,3 mln zł, co pokazuje ogromną skalę nielegalnej sprzedaży podróbek.

To jednak nie wszystko. Oprócz ubrań funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli także urządzenie, które najprawdopodobniej służyło do nanoszenia fałszywych metek i logotypów. Zabezpieczono również gotówkę — ponad 29 tys. zł i 1 tys. euro. W sprawie zatrzymano trzy osoby w wieku 24, 30 i 33 lat. Całość postępowania nadzoruje Prokuratura Rejonowa Radom-Zachód.

FB: Handlowali podróbkami na live, zgarnęła ich policja. Wartość towaru przekracza 5 mln zł

Jak działał nielegalny biznes? Sprzedaż podróbek na żywo

Grupa nie działała w tradycyjny sposób, przez sklep stacjonarny czy typowy sklep internetowy. Ich metoda polegała na sprzedaży podróbek w internecie podczas transmisji na żywo na jednym z portali społecznościowych. Podejrzani organizowali tzw. live'y, podczas których prezentowali ubrania z fałszywymi metkami, a chętni mogli od razu zgłaszać chęć zakupu. To pozwalało dotrzeć do szerokiego grona odbiorców w krótkim czasie i szybko sprzedawać towar.

Magazynem dla podrabianej odzieży były natomiast zwykłe budynki mieszkalne i samochody zaparkowane na terenie posesji. To tam funkcjonariusze znaleźli tysiące sztuk nielegalnego towaru. Odkrycie specjalnego urządzenia do nanoszenia znaków towarowych sugeruje, że grupa mogła sama oznaczać odzież, co świadczy o wysokim stopniu zorganizowania przestępczego biznesu.

Co grozi zatrzymanym za handel podróbkami?

Zatrzymane trzy osoby usłyszały już zarzuty. Odpowiedzą za wprowadzanie do obrotu towarów z podrobionymi znakami towarowymi. Co więcej, śledczy uznali, że ten nielegalny proceder stanowił dla nich stałe źródło dochodu, co znacząco zaostrza potencjalną karę.

Zgodnie z polskim prawem, za sam handel podróbkami grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo do 2 lat więzienia. Jeśli jednak sąd uzna, że było to stałe źródło dochodu, sprawcy traktowani są znacznie surowiej. W takim przypadku kara pozbawienia wolności może wynieść od 6 miesięcy do nawet 5 lat.

Na razie wobec całej trójki prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz poręczeń majątkowych. To oznacza, że na finał sprawy poczekają na wolności, ale muszą regularnie stawiać się na policji. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu pod nadzorem prokuratury.

Najważniejsze numery alarmowe. Czy znasz je na pamięć? Ten QUIZ może kiedyś uratować ci życie
Pytanie 1 z 10
999 – co to za numer?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki