Ludzie Ziobry dostali prawie pół miliona złotych od szefa Zondacrypto. A teraz uderzą w Tuska

2026-04-15 9:51

Kancelaria Przemysława Krala, prezesa giełdy Zondacrypto, przelała 450 tys. zł na konto Instytutu Polski Suwerennej. Fundacja Zbigniewa Ziobry przeznaczy te środki na akcję informacyjną uderzającą w rząd Donalda Tuska. Politycy związani z fundacją twierdzą, że o darowiznę nie prosili.

Zbigniew Ziobro w niebieskim garniturze i czerwonym krawacie, z zaniepokojonym wyrazem twarzy, patrzy wprost, ukazując się w kontekście darowizn dla jego fundacji. Więcej o aferze Zondacrypto przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Paweł Dąbrowski Zbigniew Ziobro w niebieskim garniturze i czerwonym krawacie, z zaniepokojonym wyrazem twarzy, patrzy wprost, ukazując się w kontekście darowizn dla jego fundacji. Więcej o aferze Zondacrypto przeczytasz na Super Biznes.
  • Kancelaria Przemysława Krala, prezesa giełdy Zondacrypto, przekazała fundacji Zbigniewa Ziobry prawie pół miliona złotych, co wywołało debatę publiczną i podejrzenia o lobbing.
  • Pieniądze, które wpłynęły w kluczowym momencie przed głosowaniem nad regulacją rynku kryptowalut, mają zostać przeznaczone na "intensywną akcję" uderzającą w rząd Donalda Tuska.
  • Mimo że fundacja potwierdza darowiznę, jej przedstawiciele twierdzą, że nie znają darczyńcy i nie prosili o pieniądze, a politycy Suwerennej Polski nabierają wody w usta w kwestii finansowania.
  • Sprawa budzi kontrowersje, zwłaszcza że Zondacrypto ma problemy z płynnością, a fundacja Ziobry zapowiada pozew przeciwko premierowi Tuskowi za ujawnienie informacji o przelewach.

Pieniądze od szefa Zondacrypto dla fundacji Zbigniewa Ziobry

Kancelaria Przemysława Krala, prezesa giełdy Zondacrypto, przelała 450 tys. zł na konto Instytutu Polski Suwerennej. Fundacja Zbigniewa Ziobry przeznaczy te środki na akcję informacyjną uderzającą w rząd Donalda Tuska. Politycy związani z fundacją twierdzą, że o darowiznę nie prosili.

Sprawa budzi ogromne kontrowersje, ponieważ pieniądze wpłynęły na konto organizacji tuż przed kluczowymi decyzjami dotyczącymi rynku kryptowalut w Polsce. Informacje o przelewach ujawnił premier Donald Tusk, powołując się na ustalenia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Instytut Polski Suwerennej, na czele którego stoi były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, potwierdza otrzymanie pieniędzy, ale jednocześnie zaprzecza, by miało to jakikolwiek związek z lobbingiem.

Prawie pół miliona złotych dla fundacji Zbigniewa Ziobry

Na początku kwietnia premier Donald Tusk poinformował, że według danych ABW, na przełomie października i listopada 2025 roku dokonano dwóch znaczących wpłat na rzecz fundacji związanych ze środowiskiem politycznym. Chodziło o okres tuż przed głosowaniem w Sejmie nad wetem prezydenta w sprawie regulacji rynku kryptoaktywów.

Instytut Polski Suwerennej, fundacja Zbigniewa Ziobry, otrzymała 450 tys. zł darowizny od kancelarii prawnej Przemysława Krala, prezesa giełdy kryptowalut Zondacrypto. Drugi przelew, w wysokości 70 tys. euro, trafił na konto fundacji "Dobry Rząd", powiązanej z posłem Przemysławem Wiplerem. Sam Przemysław Kral w wydanym oświadczeniu stwierdził, że "próby wciągania mnie i Zondacrypto w bieżące przepychanki polityczne są tyleż absurdalne, co szkodliwe dla polskiego rynku innowacji".

Na co pójdą pieniądze od prezesa Zondacrypto?

Jak ustaliła Wirtualna Polska, pieniądze z darowizny mają konkretne przeznaczenie. Piotr Cieplucha, członek zarządu fundacji i były wiceminister sprawiedliwości, w rozmowie z portalem przyznał, że środki zostaną wykorzystane na działalność statutową. Co to oznacza w praktyce? Fundacja przygotowuje materiały, które mają uderzyć w obecną władzę.

"Fundacja gromadzi m.in. dowody systemowego łamania przez rząd Donalda Tuska praw obywatelskich i zasad praworządności" – podkreślił Cieplucha w rozmowie z WP. Jak dodał, trwają "intensywne prace studyjne i analityczne", a ich efektem będzie specjalny raport. "Fundacja jest m.in. w trakcie przygotowywania akcji informacyjnej dotyczącej systemowego łamania prawa przez rząd Donalda Tuska" – zapowiedział. Oznacza to, że hojna darowizna Przemysława Krala posłuży do sfinansowania kampanii wymierzonej w gabinet obecnego premiera.

DR HAB. MIEŃKOWSKA-NORKIENE OSTRZEGA: "Ziobro i Romanowski uciekną do Serbii?!"

Darowizna bez prośby i kontaktu?

Najbardziej zaskakujący w całej sprawie jest jednak oficjalny komunikat fundacji. Piotr Cieplucha zapewnia, że nikt z zarządu Instytutu nie prosił Przemysława Krala o wsparcie finansowe. Co więcej, twierdzi, że nie zna darczyńcy i nigdy nie utrzymywał z nim żadnych kontaktów. Z jego relacji wynika, że prawie pół miliona złotych po prostu pojawiło się na koncie fundacji, bez żadnej wcześniejszej rozmowy czy prośby.

"Zarzuty Donalda Tuska wobec Fundacji Instytut Polski Suwerennej, dotyczące rzekomych lobbystycznych powiązań z podmiotami z rynku kryptowalut, są kłamstwem i pomówieniem" – napisał Cieplucha w oświadczeniu dla Wirtualnej Polski. Jednocześnie kategorycznie zaprzeczył, by fundacja kiedykolwiek otrzymała pieniądze bezpośrednio od firmy Zondacrypto, wskazując jako źródło kancelarię adwokacką należącą do prezesa giełdy.

Mimo zapowiedzi "intensywnych prac studyjnych", na oficjalnej stronie internetowej Instytutu Polski Suwerennej próżno szukać jakichkolwiek raportów, analiz czy śladów dotychczasowej działalności. Widnieją tam jedynie ogólne hasła o "obronie suwerenności" i "poprawie jakości debaty publicznej". Politycy dawnej Suwerennej Polski, jak europoseł Jacek Ozdoba, nabierają wody w usta i twierdzą, że nic nie wiedzą o finansowaniu fundacji.

W odpowiedzi na zarzuty premiera Donalda Tuska, fundacja zapowiada kroki prawne. Jak przekazał Piotr Cieplucha, prawnicy już analizują możliwość złożenia pozwu o ochronę dóbr osobistych, a nawet prywatnego aktu oskarżenia przeciwko szefowi rządu za ujawnienie informacji o przelewach. Sam Przemysław Kral, mimo pytań wysłanych przez redakcję Wirtualnej Polski, nie skomentował sprawy i nie wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na tak hojne wsparcie organizacji Zbigniewa Ziobry. Pytania o motywacje i cel darowizny pozostają więc bez odpowiedzi.

Źródło: Wirtualna Polska

Słynne teksty polityków! Tego nie da się zapomnieć. Znasz wszystkie?
Pytanie 1 z 10
"Planeta nam się po prostu spali"
Podcast Architektoniczny
Barbara Rożek. Architekt dobrze ubezpieczony

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki