- W 2026 roku wynagrodzenia nauczycieli wzrosną zaledwie o 3%, co środowisko nauczycielskie, w tym ZNP, uznaje za upokarzające i domaga się 15% podwyżki.
- Polityczne obietnice powiązania zarobków nauczycieli ze średnią krajową oraz obywatelski projekt ustawy o godnych płacach pozostają bez realizacji, budząc rozczarowanie.
- Niskie pensje pogłębiają kryzys kadrowy w szkołach, prowadząc do braków na blisko 11 tysiącach etatów i zastępowania młodych kadr emerytami.
Upokarzające podwyżki dla nauczycieli. Przyszli pod Kancelarię Premiera
Rządowa propozycja na 2026 rok zakłada zaledwie 3-procentowy wzrost płac dla pedagogów, co jest kontynuacją polityki niskich podwyżek po 5-procentowym wzroście w 2025 roku. Środowisko nauczycielskie nie kryje oburzenia, określając nowe stawki jako upokarzające. Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) stanowczo sprzeciwia się tym planom i domaga się co najmniej 15-procentowej podwyżki.
Rozczarowanie w środowisku nauczycielskim jest tym większe, że obecna koalicja rządząca przed objęciem władzy składała jednoznaczne obietnice poprawy sytuacji w oświacie. 9 października 2023 roku przedstawiciele ówczesnej opozycji (m.in. Katarzyna Lubnauer, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Krystyna Szumilas) podpisali z ZNP kluczowy dokument. Wspomniane „Porozumienie na rzecz edukacji” zakładało powiązanie zarobków nauczycieli ze średnią płacą w gospodarce, co miało zagwarantować systemowy i odczuwalny wzrost pensji.
Na realizację czeka również obywatelski projekt ustawy „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”. Mimo że pod inicjatywą podpisało się 250 tysięcy obywateli, a projekt w styczniu 2024 roku został wyciągnięty z tzw. zamrażarki sejmowej, prace nad nim utknęły. Powołana we wrześniu podkomisja nadzwyczajna przez kolejne miesiące nie zdołała się nawet ukonstytuować, co nauczyciele odbierają jako celowe opóźnianie kluczowych dla nich zmian.
Niskie zarobki bezpośrednio przekładają się na coraz poważniejsze problemy w polskiej oświacie, z których najpoważniejszym jest brak kadr. Pogłębiający się kryzys kadrowy w szkołach sprawił, że według oficjalnych danych MEN pod koniec lipca brakowało nauczycieli na blisko 11 tysięcy pełnych etatów. Śladowy napływ młodych ludzi do zawodu sprawia, że luki w kadrze coraz częściej wypełniają emeryci, co jest rozwiązaniem jedynie tymczasowym i doraźnym.
Zarobki nauczycieli w Polsce 2026. Tyle dostają na rękę
Po planowanym wzroście płac minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego, które bezpośrednio wpływają na wynagrodzenia nauczycieli, będą kształtować się na wyjątkowo niskim poziomie:
- Nauczyciel początkujący zarobi 5308 zł brutto (ok. ok. 3948 zł netto), co stanowi kwotę zaledwie o 502 zł wyższą od płacy minimalnej,
- Nauczyciel mianowany otrzyma 5469 zł brutto (ok. 4058 zł netto),
- Nauczyciel dyplomowany 6397 zł brutto (ok. 4691 zł netto).
Zdaniem związkowców tak niewielki wzrost płac nie tylko nie rozwiązuje problemów finansowych pedagogów, ale dodatkowo degraduje prestiż zawodu.