Ceny paliw: w środę taniej, niż we wtorek

2026-11-03 13:02

Rząd Donalda Tuska ponownie obniża maksymalne ceny paliw. Od środy za litr benzyny 95 zapłacimy nie więcej niż 6,37 zł. To efekt trzeciej odsłony programu Ceny Paliwa Niżej, finansowanego z podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Pylon z cenami paliw na stacji Orlen przy sklepie Kaufland. O obniżkach cen paliw przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Mateusz Kasiak Stacja benzynowa, Droga Męczenników Majdanka, Lublin

Nowe ceny paliw. Ile zapłacimy za benzynę i diesla?

o dobra wiadomość dla wszystkich kierowców. Od środy, 2 listopada 2026 roku, tankowanie znowu będzie trochę tańsze. Minister Energii opublikował nowe stawki, które będą obowiązywać na stacjach w całym kraju.

Zgodnie z tym ogłoszeniem, nowe maksymalne ceny paliw od środy wyniosą 6,37 zł za litr benzyny 95, 7,24 zł za benzynę 98 oraz 8,05 zł za olej napędowy.

Co to oznacza w praktyce? W porównaniu do wtorku, za litr popularnej "dziewięćdziesiątki piątki" zapłacimy o 8 groszy mniej. Benzyna 98 potanieje o 7 groszy, a olej napędowy o 9 groszy. Warto pamiętać, że są to ceny maksymalne. Stacje nie mogą sprzedawać paliwa drożej, ale zawsze mogą zaoferować je po niższej cenie, jeśli tak zdecydują.

Kolejne ogłoszenie w tej sprawie poznamy już 4 listopada. Wtedy Ministerstwo Energii poda stawki, które będą obowiązywać w czwartek.

Skąd się biorą obniżki? Wyjaśniamy pakiet "Ceny Paliwa Niżej"

Obniżki na stacjach to efekt rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ochrona portfeli kierowców przed gwałtownymi wzrostami cen. Obecnie mamy do czynienia już z trzecią odsłoną tego mechanizmu. Pierwsza została wprowadzona w marcu w odpowiedzi na kryzys na Bliskim Wschodzie i rosnące ceny ropy. Druga obowiązywała w okresie wakacyjnym.

Program jest możliwy dzięki wejściu w życie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Prezydent Karol Nawrocki ustawę podpisał, ale jednocześnie, w trybie kontroli następczej, skierował ją do zbadania przez Trybunał Konstytucyjny.

Rząd szacuje, że cały program wsparcia dla kierowców będzie obowiązywał do końca 2026 roku, a jego koszt może sięgnąć około 5 miliardów złotych. Jednocześnie wprowadzono bardzo dotkliwe sankcje dla tych, którzy chcieliby ominąć przepisy. Za nieprzestrzeganie maksymalnych cen paliw stacjom grozi potężna kara finansowa, która może wynieść nawet milion złotych.

TRUMP ZNOWU OSZALAŁ?! WANDALIZM BRAUNA, CENY PALIW I WYGRANA AfD | Dudek o Polityce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI