Frankowicze walczą z bankami. Czy tą drogą pójdą posiadający kredyty w euro?

Wciąż trwa walka tzw. frankowiczów z bankami. Drastyczny wzrost kursu franka szwajcarskiego przed laty doprowadził do tego, że wiele osób poczuło się o oszukanych i zaczęło pozywać kredytodawców. Jak zauważa "Rzeczpospolita" banki mogą mieć teraz problemy z klientami, którzy wzięli kredyt w euro. Portal zaznacza, że umowy są skonstruowane w podobny sposób, z tym że do tej pory wzrost euro był niższy niż franka. Jednak na ten moment, ze względu na słabą złotówkę, wartość europejskiej waluty wzrosła do ok. 4,72 zł.

Waluta Euro
Autor: Shutterstock Waluta Euro

Banki walczą w sądach z frankowiczami

Sporne umowy z frankowiczami stanowią w niektórych bankach już ponad 20 proc. portfela kredytów frankowych. Jak wskazuje Bankier.pl, największe problemy ma mBank, PKO BP i Bank Millenium, w których liczba spraw wyniosła już ponad 10 tys. Spory sądowe wciąż pozostają nierozwiązane, niektórzy korzystali z możliwości przewalutowania kredytu, a inne sprawy wciąż są w toku, co też przekłada się na niepewność na giełdzie. Wygląda jednak na to, że sektor bankowy czekają kolejne kłopoty.

ZOBACZ Chaos w sprawie frankowiczów. Z jednej strony ugody, z drugiej wezwania do zapłaty

Czy kredyt hipoteczny można spłacić wcześniej? Radzi doradca finansowy

Kredyty hipoteczne w euro może czekać podobny los co frankowiczów?

Jak wskazuje "Rzeczpospolita" euro kosztuje najwięcej od 12 lat (4,72 zł), w ciągu roku waluta urosła o 5,4 proc., a w dwa lata o 9,6 proc. W efekcie osoby, które wzięły kredyty w obcej walucie, są bardziej zadłużone, rośnie również ich miesięczna rata. Pod koniec września 2021 roku portfel kredytów hipotecznych w euro był warty ok. 1/5 kredytów frankowych (21,9 mld zł).

Z racji na to, że wzrost kursu euro był mniejszy od franka szwajcarskiego, to korzyści z unieważnienia umowy nie są tak korzystne jak dla frankowicza. "Rzeczpospolita" zauważa, że umocnienie szwajcarskiej waluty wynosi średnio 75 proc., maksymalnie 130 proc. W przypadku euro to 18 proc., więc wzrostu kursu - choć spory - jest znacznie mniej dotkliwy dla kredytobiorców. 

Sonda
Czy jesteś zobowiązany kredytem hipotecznym?

"Rzeczpospolita" podaje, że kancelarie prawne podają próby podważenia umów w euro i dolarach jako niszę. Co za tym idzie, jeśli nie dojdzie to niespodziewanego, ogromnego załamania złotówki, raczej nie będzie fali pozwów kredytobiorców. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki