PILNE! Przesłuchanie Glapińskiego ws. SAFE! “Mógł naruszyć konstytucyjne zakazy”

2026-03-05 16:18

Adam Glapiński może stanąć przed komisją. Ryszard Petru zapowiedział wniosek o przesłuchanie prezesa NBP w związku z programem „polski SAFE 0 proc.”. Poseł zarzuca Glapińskiemu łamanie konstytucji i upolitycznienie banku centralnego. Wniosek trafi do Sejmu już we wtorek.

Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, przy mikrofonie, z wizerunkiem Adama Glapińskiego, prezesa NBP, w tle. Artykuł na Super Biznes informuje o przesłuchaniu Glapińskiego w sprawie polski SAFE 0 proc.

i

Autor: Marek Kudelski / Super Express; ART SERVICE / Super Express Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, przy mikrofonie, z wizerunkiem Adama Glapińskiego, prezesa NBP, w tle. Artykuł na Super Biznes informuje o przesłuchaniu Glapińskiego w sprawie "polski SAFE 0 proc."
  • Ryszard Petru zapowiedział wniosek o przesłuchanie prezesa NBP Adama Glapińskiego w sprawie propozycji „SAFE 0 proc.”
  • Koncepcja „polski SAFE 0 proc.”, przedstawiona przez prezydenta i szefa NBP, ma być alternatywą dla unijnych pożyczek na obronność, a NBP jest gotowy do współpracy w jej realizacji.
  • Petru uważa, że propozycja może polegać na sprzedaży złota z rezerw NBP, by wykazać zysk i przekazać go do budżetu, co jest niezgodne z mandatem NBP i konstytucyjnym zakazem finansowania deficytu przez bank centralny.
  • Prezes Glapiński twierdzi, że środki na „SAFE 0 proc.” pochodziłyby z zysku NBP, przekazywanego rządowi na wzmocnienie obronności, a nie bezpośrednio z rezerw.

Wniosek o przesłuchanie Adama Glapińskiego. O co chodzi?

Sprawa jest prosta: Ryszard Petru, poseł i wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, chce pociągnąć prezesa NBP do odpowiedzialności. Zapowiedział, że już we wtorek złoży oficjalny wniosek o przesłuchanie Adama Glapińskiego przed tą właśnie komisją. To poważny krok, bo komisja ta zajmuje się sprawami najcięższego kalibru – naruszeniami konstytucji przez najważniejsze osoby w państwie.

Powodem jest propozycja „polski SAFE 0 proc.”, przedstawiona przez prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa NBP jako alternatywa dla unijnych pożyczek na obronność. Zdaniem Ryszarda Petru, sam fakt, że Adam Glapiński wystąpił na konferencji obok prezydenta, by promować ten pomysł, jest niedopuszczalnym zaangażowaniem politycznym. A na to, według posła, nie pozwalają przepisy. Jako członek Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej Ryszard Petru zapowiedział, że złoży wniosek o przesłuchanie prezesa NBP, więc niewykluczone, że Adam Glapiński stanie przed komisją.

SZOKUJĄCE SŁOWA o Prezydencie! „To ordynarny SZANTAŻ”. Prawda o SAFE wychodzi na jaw | Express Biedrzyckiej

Jak miałby działać "polski SAFE 0 proc."?

Pomysł na pierwszy rzut oka wygląda prosto: to polska odpowiedź na unijny program pożyczek na zbrojenia. Zamiast brać pieniądze z Brukseli, mielibyśmy sfinansować część wydatków na obronność sami. Ale jak? Tu właśnie zaczynają się schody, bo szczegółów jest jak na lekarstwo.

Ryszard Petru przedstawił swoją teorię. Według niego jedyny możliwy mechanizm wygląda tak: prezes NBP sprzedaje część rezerw złota, które bank centralny gromadził przez lata. Taka operacja generuje potężny zysk "na papierze". Następnie, zgodnie z prawem, 95% tego zysku NBP musi przekazać do budżetu państwa. A rząd mógłby te pieniądze przeznaczyć na wojsko.

Jakie zarzuty Ryszard Petru stawia prezesowi NBP?

Zdaniem Petru Adam Glapiński mógł złamać Konstytucję. Po pierwsze, chodzi o upolitycznienie Narodowego Banku Polskiego. Według posła, wspólna konferencja prezesa NBP z prezydentem w sprawie programu, który ma być kontrą do propozycji rządu, to jawne zaangażowanie się w politykę.

Drugi zarzut dotyczy samego mechanizmu finansowania. Petru uważa, że pomysł na „polski SAFE 0 proc.” to próba obejścia zakazu finansowania deficytu budżetowego przez bank centralny (art. 220 Konstytucji). Jego zdaniem każdy dodatkowy transfer pieniędzy z NBP do budżetu to w praktyce ukryte drukowanie pieniędzy na pokrycie wydatków rządu. Poseł ujął to bardzo obrazowo: sztabki złota w NBP nie mogą służyć kupowaniu przez rząd ani mebli, ani sprzętu wojskowego.

Petru podsumował całą propozycję jako „ściemę i mydlenie oczu”, która jest niepoważna i niekonstytucyjna.

Prezes NBP odpowiada na zarzuty

Adam Glapiński przedstawia zupełnie inną wersję wydarzeń i odpiera zarzuty Ryszarda Petru. Przede wszystkim, prezes NBP kategorycznie zaprzeczył, by planował naruszyć rezerwy banku centralnego, w tym rezerwy złota. Stwierdził jasno, że takie działanie byłoby niezgodne z prawem.

Glapiński wyjaśnił, że chodzi o wykorzystanie przyszłego, ewentualnego zysku Narodowego Banku Polskiego. Zgodnie z ustawą, NBP przekazuje 95% swojego rocznego zysku do budżetu państwa. Prezes banku centralnego zasugerował, że te właśnie środki mogłyby zostać przeznaczone na wzmocnienie obronności kraju.

QUIZ PRL: Wódka walutą, bimbrownictwo oporem. Fenomen kultury picia w PRL-u
Pytanie 1 z 15
Pytanie z gatunku trudnych. Jaki procent budżetu państwa stanowiły wpływy ze sprzedaży alkoholu w 1980 roku?
QUIZ PRL: Wódka walutą, bimbrownictwo oporem. Fenomen kultury picia w PRL-u

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki