- Polska gospodarka przekroczyła barierę 1 biliona dolarów PKB, zyskując zaproszenie na szczyt G20 i status dojrzałego gracza europejskiego
- Sektor bankowy wypłacił rekordowe dywidendy, stając się najlepszą "maszynką do generowania gotówki" w Europie
- KPO utknęło w biurokracji – mimo zapowiedzi miliardów euro, budownictwo wpadło w recesję, a spółki rosły na obietnicach przyszłych kontraktów
- Bitcoin zrzucił bluzę z kapturem i założył garnitur – kryptowaluty stały się pełnoprawnym aktywem w portfelach dużych instytucji finansowych
Spis treści
- Polska w klubie bilionerów – awans do G20
- KPO – miliardy w papierach, pustki na placach budowy
- Sektor obronny – nowa stabilna pozycja w portfelach
- Energetyka – węglowy ogon hamuje wzrosty
- Stopy procentowe – obniżki bez efektu
- Polski konsument wrócił do gry
- PPK – cichy bohater warszawskiego parkietu
- Banki – rekordowe dywidendy dla akcjonariuszy
- ETF kontra tradycyjne TFI – starcie dwóch światów
- Sztuczna inteligencja – koniec marzeń, czas na zyski
- Efekt Trumpa – protekcjonizm wraca do gry
- Bitcoin w garniturze – krypto wchodzi do mainstreamu
Polska w klubie bilionerów – awans do G20
Rok 2025 zapisze się w historii polskiej gospodarki jako moment przełomowy. Zaproszenie na szczyt G20 to nie tylko dyplomatyczna kurtuazja, ale realny dowód na zmianę pozycji naszego kraju na mapie światowych finansów.
Polska gospodarka przekroczyła psychologiczną barierę 1 biliona dolarów PKB. Inwestorzy zagraniczni przestali postrzegać nasz rynek jako wschodzący, zaczynając traktować go na równi z dojrzałymi graczami europejskimi. To potwierdzenie realizacji scenariusza "złotowłosej" – wzrostu gospodarczego przy umiarkowanej inflacji.
KPO – miliardy w papierach, pustki na placach budowy
Media trąbiły o unijnych miliardach płynących do Polski, ale rzeczywistość okazała się bardziej złożona. Sektor budowlany zanotował recesję na poziomie -1,3 proc. w okresie styczeń-sierpień 2025 roku. Dlaczego?
Rok 2025 to czas przetargów i biurokracji, a nie realizacji inwestycji. Pieniądze z KPO utknęły w lejku decyzyjnym. Paradoksalnie, notowane na GPW firmy budowlane jak Budimex czy Mirbud zachowywały stabilność lub rosły. Inwestorzy grali pod potężne portfele zamówień na lata 2026-2027, kupując obietnice przyszłych zysków.
Sektor obronny – nowa stabilna pozycja w portfelach
Plotki o rozejmach nie przekonały rynku do wiary w trwały koniec napięć geopolitycznych. Wyceny spółek z branży obronnej poszybowały w górę. Polska aspiruje do roli militarnego i logistycznego centrum Europy.
Wydatki na modernizację armii stały się stałym elementem krajobrazu gospodarczego. Fundusze inwestycyjne traktują już spółki defense nie jako spekulację, lecz jako niezbędne zabezpieczenie w niepewnych czasach.
Energetyka – węglowy ogon hamuje wzrosty
Koniec marzeń o NABE to zimny prysznic dla rynku. Rząd ostatecznie porzucił projekt wydzielenia aktywów węglowych do osobnego podmiotu. Elektrownie węglowe pozostały w strukturach PGE, Enei i Tauronu, podtrzymywane przy życiu zmodyfikowanym mechanizmem rynku mocy.
Mimo inwestycji w offshore na Bałtyku i sieci przesyłowe, kursy spółek energetycznych były hamowane przez "węglowy ogon". Fundusze ESG omijały szerokim łukiem firmy z "brudnymi" aktywami w bilansie. To był rok budowania zielonego na brunatnym fundamencie.
Polecany artykuł:
Stopy procentowe – obniżki bez efektu
RPP obniżyła stopy procentowe sześciokrotnie, łącznie o 175 punktów bazowych od maja. Paradoksalnie, rentowności obligacji dziesięcioletnich w połowie grudnia znajdują się na zbliżonym poziomie 5,2 proc. do tego sprzed pierwszej obniżki.
W tle NBP kontynuował agresywne zakupy złota, budując wiarygodność złotego. Rezerwy państwa osiągnęły niespotykaną wcześniej skalę.
Polski konsument wrócił do gry
Spadek inflacji połączony z realnym wzrostem wynagrodzeń uwolnił odłożony popyt. Sektory retail i e-commerce przeżyły prawdziwy renesans, napędzając wyniki spółek handlowych na GPW.
Polski konsument ponownie poczuł się pewnie. Jego portfel stał się głównym motorem napędowym PKB w 2025 roku.
PPK – cichy bohater warszawskiego parkietu
Media żyły doniesieniami o nowych kontach oszczędnościowych OKI, ale Pracownicze Plany Kapitałowe wykonały najcięższą pracę. PPK stały się głównym dostarczycielem stabilnego kapitału na GPW.
Ten "cichy" napływ środków wspierał wyceny w okresach, gdy kapitał zagraniczny bywał kapryśny. Systematyczne skupowanie akcji niezależnie od nastrojów stabilizowało rynek.
Banki – rekordowe dywidendy dla akcjonariuszy
Sektor bankowy zapisał złotą kartę w 2025 roku. Wypłacił akcjonariuszom historycznie rekordowe dywidendy z zysków wypracowanych w środowisku wysokich stóp procentowych.
Polskie banki stały się najlepszą "maszynką do generowania gotówki" w Europie. Mimo ryzyk prawnych i wakacji kredytowych, bilanse okazały się pancerne, a strumień dywidend – szeroki.
ETF kontra tradycyjne TFI – starcie dwóch światów
W 2025 roku fundusze ETF zaczęły realnie podgryzać rynek tradycyjnych TFI. To starcie dwóch filozofii inwestowania będzie definiować przyszły kształt rynku produktów inwestycyjnych.
Domy maklerskie dostosowują ofertę do nowej rzeczywistości. Wybór między pasywnym zarządzaniem a aktywną selekcją stał się kluczowy dla inwestorów.
Sztuczna inteligencja – koniec marzeń, czas na zyski
Rynek przestał kupować same obietnice AI i zaczął domagać się twardych dowodów na monetyzację. Wyceny spółek technologicznych stały się zakładnikami kwartalnych wyników finansowych.
Hype zamienił się w biznes. Pytanie "dokąd to zmierza" wciąż wisi nad wykresami, sugerując, że bańka i rewolucja idą ramię w ramię.
Efekt Trumpa – protekcjonizm wraca do gry
Powrót protekcjonizmu i polityka celna USA wstrząsnęły globalnym handlem. Inwestorzy rzucili się szukać bezpiecznych przystani. Złoto biło rekordy w reakcji na niepewność geopolityczną i osłabienie dolara.
Świat ostatecznie zrozumiał, że era swobodnego handlu dobiegła końca. Rynki muszą nauczyć się funkcjonować w nowym, wielobiegunowym porządku.
Bitcoin w garniturze – krypto wchodzi do mainstreamu
Kryptowaluty ostatecznie zrzuciły bluzę z kapturem i założyły garnitur. Bitcoin stał się pełnoprawnym aktywem w portfelach dużych instytucji dzięki regulacjom i funduszom ETF.
"Cyfrowe złoto" weszło do mainstreamu finansowego, tracąc część buntowniczej natury na rzecz stabilności. Bankierzy inwestycyjni oferują je już klientom private banking jako kolejną klasę aktywów.
Źródło: VIG/C-QUADRAT TFI
